Proszę pomóżcie!!!

13.04.05, 12:29
Cześć,
moja córeczka skończyła właśnie miesiąc w poniedziałek. Wszystko było z nią w
porządku, budziła się regularnie na jedzenie, wykazywała zainteresowanie
zabawkami, często potrafiła przypatrywać się kwiatką lub półką, w nocy
regularnie się budziła, a za dnia wiedziałam kiedy będzie marudna. Od 3
tygodnia jej życia podaje jej koperek lub rumianek w butelce - bo ciężko jej
się robi kupki i często sprawia jej to ból. Po podawaniu butelki (chyba od
tego momentu mniej więcej) gdy dawałam jej pierś to zaczęła się tak jakoś
wyrywać, wiercić, wierzgać nóżkami. Po prostu nie jest skoncentrowana na
jedzeniu i często muszę jej wpychać pierś na nowo. Ponadto zaczęła ulewać,
nawet dwa razy wydawało mi się że w nocy zwymiotowała. aha i jeszcze jedno
mała od początku stale krztusi się, znalazłam prawie sposób na to - tzn.
karmienie na leżąco - pomogło, ale mała nie chciała wracać do łóżeczka. teraz
znowu karmie ją na siedząco ale od czasu do czasu krztusi się.
teraz nagle od 4 dni mała w ciągu dnia (w porach w których wcześniej sama się
bawiła) teraz niemiłosiernie krzyczy, nie jest zainteresowana zabawą a
uspokaja się na rękach i to nie zawsze (często zdarza się tak że krzyczy na
rękach). Nie wiem co się dzieje -powiedzcie dlaczego ona teraz placze??. a do
tego wszystkiego pojawił się problem z jej zasypianiem np dzisiaj w nocy
spała po kompieli od 20:00 do 12:00, a potem co godzinę dostawała cycka i
dalej płakała (tzn 12:00,1:00,2:00) w końcu położylismy ją na brzuch i
zasnęła (spała do 5:00), dostała cycka i ok 6:00 zasnęła na moim brzuchu, mąż
przeniósł ją do łóżeczka (położył na brzuchu), obudziła się ok 8:00, dostała
znowu cycka i do 10:00 praktycznie przez cały czas płakała, w końcu o 10:00
nakarmiłam ją (30 minut) i zasnęła do 12:00 (znowu płacz) teraz znowu pojadła
ok 10 minut, i własnie ulalo jej się. aha i jeszcze od rana męczy się z
kupką. Powiedzcie co jej jest?? czy to normalne ze jej się wszystko zmieniło
czy może jest na coś chora?? Jestem załamana bo ona tak strasznie płacze.
Pozdrawiamy
    • jakasik Re: Proszę pomóżcie!!! 13.04.05, 12:35
      Stawiam na kolki!
    • madzia9916 Re: Proszę pomóżcie!!! 13.04.05, 12:43
      Radzę zrezygnować narazie z herbatek. Moja mała gdy miała miesiąc też dostawała
      herbatki, ale zauważyłam podobne objawy i odstawiłam do czasu 3 mcy. Karmiłam
      sama piersią, na żadanie. Niektóre herbatki dla dzieci od 1 mca zawierają
      oprócz glukozy i cukier, więc trzeba uwazać. Czy przestrzegasz diety? Może tu
      tkwi problem.Może to poprostu zwykłe kolki? Spróbuj podać Viburcol- czopki na
      kolke, może będzie spokojniejsza, a i kupkę może zrobi. Kładz mała na brzuszku
      między karmieniami.Powodzenia.
    • karola-1 Re: Proszę pomóżcie!!! 13.04.05, 15:06
      nie karm częściej niż co 2 godziny (bo bedzie ja brzuszek bolał) po jedzeniu
      niech jej dobrze się odbije i uleje (niekoniecznie musi sie ulac) no i połóż ją
      na brzuszku żeby sobie pomasowała i ewentualnie żeby nadmiar pokarmu się ulał.
      Miałam podobny problem, no i pomogło.
      pozdrawiam i powodzenia
    • miedzymorze Re: Proszę pomóżcie!!! 13.04.05, 17:29
      A może jest po prostu przejedzona ?
      Z moim synkiem było coś takiego, że jak miał za krótkie przerwy miedzy karmieniami, to mały brzuszek nie wyrabiał z trawieniem i bolał, synek krzyczał - przystawiony owszem uspokokajał się na chwilkę bo mu dobrze było przy piersi, albo własnie się złościł, bo mu leciało mleko, a on nie chciałm jeść tylko się tulić...Poza tym koperek podawany zbyt długo może powodowac zaparcia.Zrezygnowałabym z herbatek na jakiś czas i starała się wytrzymać min 2,5 h między karmieniami. Na rozpaczliwe płacze brzuszkowe pomagało też noszenie na przedramieniu brzuszkiem do dołu albo układanie na udach
      www.canpol.com.pl/krotki_kurs07.htm
      powodzenia,
      pozdr,
      mi
Pełna wersja