1 miesiąc i nie cierpi spacerów!!

14.04.05, 18:29
Moja miesieczna coreczka rozdziera sie przy kazdej probie wystawienia jej na
podworko - na balkon, ogrodek, w wozku, w foteliku samochodowym. Mialyscie
taki problem? Jak sobie poradzilyscie? Podejrzewam, ze wkurzaja ja dodatkowe
ciuchy, zwlaszcza czapeczka, ale tego przeciez nie przeskocze!!
    • patyczako Re: 1 miesiąc i nie cierpi spacerów!! 14.04.05, 19:49
      no coz maluchy ubierania zazwyczaj nie cierpia... ja staram sie najpierw ubrac
      malucha potem troszke podkarmic i na koniec zakladam czapeczke... raczej ten
      sposob pomaga i bez rykow wychodzimy z domu (choc nie zawsze)
      • yvonnek2 Re: 1 miesiąc i nie cierpi spacerów!! 14.04.05, 19:57
        Mój też nie cierpiał czapki, a starałam się wychodzić jak był już bardzo senny,
        więc trochę pomarudził i zasnął. Czapeczkę też ubierałam już prawie na dworze.
        • wiewiora12 Re: 1 miesiąc i nie cierpi spacerów!! 14.04.05, 21:12
          Czyli tylko podstepy? Wasze dzieciaczki z czasem nioe polubily spacerow? Bo
          spotkalam sie z opinia, ze moje dziecko jest dziwne, bo wszystkie inne
          UWIELBIAJA spacery...
          • pampeliszka Re: 1 miesiąc i nie cierpi spacerów!! 17.04.05, 18:50
            Moja cora (3tyg) zaczyna wrzeszczec mniej wiecej w 7 minucie lezenia w wozku,
            krzyczy tak z 10-15 min, czasem pomaga, jak ja na chwile wyjme, a po 20 min
            zasypia i spokojnie moge z nia spacerowac do 1,5 godz bo potem sie budzi i znowu
            ryczy. Ale w parku zauwazylam, ze tak co trzeci wozek wrzeszczy, wiec sie
            przestalam stresowac. Zawsze wychodzimy przebrane i najedzone, wiec nie wiem, o
            co jej moze chodzic...
            • olcia3221 Re: 1 miesiąc i nie cierpi spacerów!! 17.04.05, 19:11
              a moze razi ją słonce!
              • magda270519761 Re: 1 miesiąc i nie cierpi spacerów!! 17.04.05, 20:42
                moja 8 tyg po założeniu czapki urządza 15 min wycie ( jakby ją rozdzierali) i
                do tego jak nie uśnie w wózku to zaczyna marudzić , a póżniej płakac ,
                praktycznie trzeba ją wyjać z wózka , staram się wychodzić w porze spania (
                koszmar) magda
    • honi_29 Re: 1 miesiąc i nie cierpi spacerów!! 17.04.05, 21:01
      Jakbym czytała o moim dziecku.Mieliśmy to samo i nic nie pomoglo.Wstyd mi było
      już przed sąsiadami tak się rozdzierał straszliwie.Mogłam z nim spacerwoać
      tylko wtedy jak spał.Wyglądalo to więc mało ciekawie,mianowicie-telepanie
      wózkiem blisko domu(mieszkam w jednorodzinnym)dopóki nie zasnął,a potem
      normalny spacer.Jednak bardzo często wracaliśmy do domu na sygnale,bo jak tylko
      się obudził i zorientował,że jest poza domem-makabra!Wrzask jakby go ze skóry
      obdzierali.Sąsiadka kiedyś mnie zapytała:Czy pani synek ma kolkę?Tak strasznie
      płacze jak go pani wiezie w wózku..."Nie pozostaje Ci więc nic innego jak
      uzbroić się w cierpliwość.Nie jest to łatwe,ale cóż?Teraz moje słonko ma 9,5
      miesiąca i czasem godzinę wytrzyma na spacerku wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja