anbull
17.04.05, 22:28
mam jeszcze pytanie odnośnie bielizny niemowlęcej, chodzi mi o główkę
noworodka podczas jego ubierania i
dbałośc o delikatne więzadła główki, by ich nie naruszyś podczas tej
czynności.Czy w związku z tym: zakładanie np. body przez główkę nie stanowi
zytniego problemu dla NIEDOŚWADCZONEJ mamy, a może zaopatrzyć sie w kaftanik,
albo body zapinane tak jak kaftanik, czyli wkładam maluszkowi tylko rączki i
potem zapinam? ile kompletów bielizny dla dzieciaczka jest potrzebne na
początek? I wkońcu co kupujecie i DLACZEDO? czy tradycyjnie kaftanik i
śpioszki, czy raczej body albo wyłacznie pajacyki? Może to głupie ptyanie,
ale
nie wiem co jest najwygodniejsze i bardziej praktyczne.
Co do pajacyków widziałam takie zapinane pod szyją na pleckach i potem
poziomo
również na pleckach powyżej pupci bobaska. I tu dwa pytania: czy zapięcie
wzdłuż kręgosłupa nie będzie ugniatać maluszka? czy zapięcie poziome pozwyżej
pupci jest wygodne dla mamy?
pozdrawiam Ania