PROSZĘ O RADĘ!!!!

18.04.05, 21:13
Witam!
Jestem mamą 3-miesięcznego synka, proszę Was dziewczyny o radę bo nie wiem co
źle robię. Mój mały Szkrabik w ciągu dnia w ogóle nie śpi. Stosowałam metody
zaklinaczki i to z dobrym skutkiem,tylko tyle,ze Michałek śpi góra 30 min.
Kiedy widać ze jest zmęczony (np grymasi)przytulam go ok 5 min. i odkładam do
łózeczka-pięknie zasypia (ale śpi 15-30min).Nie mogę nic zrobić,w ciągu dnia
jestem wyczerpana,nosze go na rękach,rozmawiam z nim,wtedy on jest w siódmym
niebie (śmieje się,grucha).Ale sam w łóżeczku poleży z 10 min.Przez cały czas
trzeba do niego mówic.(czasami juz zasycha mi w gardle)smile.Od godziny 17
zaczyna robic się strasznie marudny(taka mała beksa)nic dziwnego jak prawie w
ogóle nie spał. O 19 godzinie kąpanie,jedzenie i spanie.
Dziecko zasypia jak Młody Bóg,nic go nie zbudzi. Budzi sie dopiero o 2 na
jedzonko a potem o 6 drugie jedzonko. I śpi do godziny 8 czasami do 8.30.
I od tej pory wszystko zaczyna się od nowa tzn.noszenie,rozmowa,zabawa.
Widać ze w ciągu dnia przydałaby mu się taka porządna drzemka 2-3godzinna. Co
ja źle robie? Wieczorem idzie spać jakby się nic nie stało,a w dzień nie mogę
go na 15 min.zostawić samego w łóżeczku. Czy mu wystarcza tylko ten sen w
nocy?
Dziweczyny jak jest u Was czy wasze bobasy tez nie śpią w ciągu dnia.?
Zaznaczam ze nie ma on kolek ani nie boli go brzuszek,z kupką tez jest ok.
Jak się nim zajmujemy to jest raczej pogodne dziecko.
Prosze o odpowiedzi.


    • zuzanna29 Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 21:22
      Spójrz na to z innej strony :o))) - masz dla siebie caaaały wieczór i mozesz
      wyspać się w nocy :o))) - a jezeli chodzi o spanie w dzień - może długi spacer
      znuzy Twojego Szkraba i zasnie na dluzej w jego trakcie ? teraz jest taka ładna
      pogoda...
      moja Oliwka spi róznie - co prawda za pare dni skonczy 5 m. ale w ciagu dnia ma
      dwie porzadne drzemki - od ok 10 do 11:30 (wstaje po nocy ok 8:00) i od 13:00
      do 15-15:30 (wtedy spi na dworzu) - ale dzis spala np. tylko od 13:00 do
      13:30 :o) - pod wieczór tez lubi sie zdrzemnac na ok 30 min. - kapiemy ja ok.
      19:30.
    • luzix Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 21:23
      A na spacerze też nie śpi? Z moją córką jest to samo ale ona ma 6 miesięcy.
      Trzeba koniecznie dwa razy wyjść z nią na spacer to wtedy spi a im chłodniej na
      zewnątrz tym lepiej chrapiesmile)
    • iwona281 Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 21:27
      Ja mam 4-miesięczną córeczkę (i 3,5 letniego synka). Przez całe dni jestem sama
      więc od początku wiedziałam, że nie mogę małej przyzwyczaić do ciągłego
      noszenia i zabawiania. Niestety dużo zależy od charakteru, ale też dużo od
      przyzwyczajania. Mojej małej prawie w ogóle nie noszę, śpi mało w dzień - dwa
      albo 3 razy po pół godziny. Często leży w foteliku i patrzy co ja robię, albo
      zawieszam jej grzechotki na rączkę od fotelika, włączam karuzele włóżeczku,
      kłade na podłodze na materacu na brzuchu itd... Po prostu często zmieniam jej
      otoczenie. Oczywiście mała uwielbia przytulanie i rozmawianie, ale nie moę tego
      robić bez przerwy, bo starszy synek byłby zazdrosny. A tak jest równowaga.
      co do Twojego synka to śpi długo w nocy - 13 godzin, może mu to wystarczyć,
      choć wiadomo, że gdyby spał więcej w dzień to byłby radośniejszy.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • emmamm Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 21:28
      chciałabym Ci jakoś pomóc, ale nie bardzo wiem jak. moja córka ma teraz prawie
      5 miesięcy, od samego początku idealnie spała w nocy, teraz potrafi przespać
      całą noc, a śpi nawet dłużej niż ja! w ciągu dnia natomiast jest średnio, tzn.
      śpi góra godzinę i to tylko na dworzu (mieszkam w domu jednorodzinnym z
      ogrodem), ale kiedy było zimno i nie chodziłam na spacery, to szeroko
      otwierałam okno, ją opatulałam i też działało. poza tym ciągałam ze sobą
      wszędzie wózek, ja do łązienki myć głowę-Olka ze mną, ja do kuchni-ólka ze mną.
      po prostu słyszała mnie, mogłam co jakiś czas przystanąć przy wózku, pogadać do
      niej i ona była szczęśliwa i ja też. potem ona sobie spokojnie zasypiała nawet
      przy grającym w kuchni radiu, a ja mogłam mieć chwilę dla siebie. nie wiem, czy
      jest to sposób, ale u mnie tak to działało. trzymaj się i kciuki. pa.
    • olastra Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 21:29
      Mój synek ma prawie 3 miesiące,ale od 2-go mies.byłam w podobnej sytuacji.Ale
      zauważyłam, że jak wyjdziemy na spacer to śpi nie tylko na spacerze ale również
      w domu.Spróbuj może zadziała.Powodzeniasmile
    • hm1976 Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 21:39
      Co do spacerku, to na dworze śpi. Od razu jak wychodze z klatki to zamyka
      oczka,śpi równiez w samochodzie. (zaznacze jadącym samochodzie i jadącym wózku)
      wystarczy ze zgasimy silnik,lub usiąde na ławce w parku on od razu się budzi.
      Ale pogoda czasami nie sprzyja,zeby wyjśc na spacer. A jeżdzenie wózkiem po
      mieszkaniu odpada bo on dostaje histerii. Nie da się nabrać. Na początku
      działał na niego jeszcze balkon,teraz juz tez odpada.
      Kawał cwaniaka. Nie wiem co tu zrobić aby te jego krótkie drzemki trwały z
      godzinke.
      • naaz Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 22:12
        U mnie jest podobnie, mlody zajmuje mi 90% czasu. Niekiedy łaskawie pozwala
        wsadzic sie do fotelika samochodowego i postawic np. w kuchni - wtedy przez
        jakis czas obserwuje mnie, tez pod warunkiem, że do niego gadam. Śpi mało i
        krótko, chyba że pozwolę mu spać u siebie na rękach albo "na klacie" - wtedy
        nawet sama moge sie zdrzemnac. Wolnego czasu to nie zapewni, ale sen trwa
        dluzej.
      • dziewanna5 Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 22:32
        Polecam spacerki jak najczęściej!! I pogodą nie należy się zrażać. Jeśli nie
        leje jak z cebra i wichura nie urywa głowy to nic nie stoi na przeszkodzie.
        Moja Olga yrodziła się w pażdzierniku i od tej pory dni bez spaceru było może
        max 10 (a mieszkam na wybrzeżu i pogoda nie rozpieszcza). Takie wyjścia
        świetnie "regulują" rozkład dnia. A i dla Ciebie będzie pożytek poza spaniem
        dzidziusia! Ja przez te pół roku nie miałam nawet kataru (lala też nie) a
        figurę mam lepszą niż przed ciążą

        Pozdrawiamy
    • betisch Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 22:06
      Myślę że problem w tym że maluszek nie radzi sobie z samodzielnym zasypianiem.
      Po ok. 45 min kończy się pełny cykl snu i zaczyna nowy zapoczątkowany fazą snu
      b. płytkiego czasami dzieci się poprostu wybudzają i normalnie powinny zasypiać
      ponownie. Wg opisu nauczyłaś maluszka zasady że przed zasypianiem jest zabawa ,
      rozmowy , noszenie itp. Maluszek się wybudza i nie potrafi zasnąć bez tego
      czego od Ciebie oczekuje. Ogranicz zabawianie go przed położeniem do łóżeczka.
      Kładź maluszka zmęczonego ale przed fazą marudzenia. Powinien być radosny i
      zrelaksowany. Na początku trochę pomarudzi ale szybko nauczy się zasypiać
      samodzielnie. Uwierz mi to podziała , daj mu tylko szansę. Jak popłacze podejdź
      i pogłaszcz po główce albo popraw kołderkę , ale nie zabawiaji bądź
      konsekwentna - to bardzo ważne. Im więcej czasu mija , im dziecko starsze tym
      będzie trudniej coś zmienić. Teraz jest na tę naukę najlepszy czas.
      Wypraktykowane na dwójce moich dzieci.
    • koko8 Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 22:09
      moja corka byla ze spaniem w dzien podobna do twojego synka...teraz ma juz pol
      roku i sytuacja zmienila sie na tyle, ze rowniez przestala dobrze sypiac w
      nocy smile
      zadne dobre rady, zaklecia i treningi nie pomagaly - po 30 minutach slyszlalam
      wesole wolanie z lozeczka...jedynym sposobem zeby to przetrwac, byl powrot do
      pracy - hehehe teraz to naprawde mam 9 godzin relaksu...a potem wracam do domu
      z zapasem sil na reszte dnia i nocna odyseje smile
      to chyba po prostu trzeba przezyc, pozdrawiam
      • hm1976 Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 22:34
        No ładnie. Ale mnie nastraszyłaś.To ja już wole zabawiać w dzień,nie w nocy.
        A ja jeszcze narzekam i marudzę.Hi hi.
        • mafi75 Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 22:46
          ja Cię raczej nie pocieszę wink
          z moim synkiem było tak samo potrafił prawie wcale nie spać w dzień i bardzo
          marudził - widać że był potwornie zmęczony. Próbowałam wszystkiego i na nic,
          nawet w wózku na dworze nie zasypiał. Jedynym wyjściem żeby pospał było to że
          dawałam mu pierś on przy niej zasypiał i póki nie zabrałam to spał, więc
          potrafiłam tak leżeć 2 godziny żeby dziecko się wyspało bo tak mio go żal było i
          matrwiłam się że noworodek i nie śpi. I teraz mam za swoje! Szymon ma już 10
          miesięcy i nadal w dzień nie zaśnie bez mojej piersi a jak wstanę zaraz się
          budzi więc mam przymusowe "leżakowanie" w dzień. Mam nadzieję że Ciebie to nie
          spotka smile
    • anulafla Re: PROSZĘ O RADĘ!!!! 18.04.05, 23:01
      Mój synek ma 2,5 miesiaca i mam DOKLADNIE TO SAMO !!! Teraz wlasnie spi juz od
      20.00 i pewnie obudzi sie o 3.00 a potem rano...
      W ciagu dnia natomiast jest nie do pokonania - widze ze jest spiacy to biore go
      do pokoju i robie to samo co ty (nosze , odkladam, nosze, odkladam) i czasami
      trwa TO 40 MIN A ON W KONCU ZASNIE NA 10...
      chetnie poczytam co inni napiszą na ten temat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja