flimoni
19.04.05, 20:48
Dziewczyny, hmmmmmmmmmm... od czego zaczac...? Moze od tego ze Ania od jakies
dwoch miesiecy jezt z niania, ktora bardzo lubi i moj powrot do pracy prawie
wogole nie przezyla. Dodam ze jak wrocilam do pracy do miala 10 miesiecy.
Oczywiscie taki rozwoj sprawy bardzo mnie ucieszyl, ale jakies dwa dni temu
Anka zaczela sie bardzo dziwnie zachowywac. Przy nas jest strasznie
niegrzeczna, zlosliwa, uparta, na wszystko reaguje krzykiem, probuje w ten
sposob wymusic na nas to co chce, robi wszystko to czego jej nie wolno. Przy
niani natomiast jest jak anioleczek. Poza tym budzi sie w nocy o 3 i nie chce
spac do np 5. Jestesmy z mezem bardzo zaniepokojeni taka sytuacja bo nie wiemy
czy takie zachowanie nie jest rezultatem jakis naszych bledow wychowawczych i
czy czegos nie robimy zle. A moze to moj powrot do pracy zaczyna sie na niej
odbijac? Sama nie wiem co robic i dzisiaj mam strasznego dola bo jakos niemoge
poznac mojej coroni- jest jakas obca. Czuje jak mam coraz to mniejszy wplyw na
jej rozwoj osobowosci i wychowanie. Gwozdziem do trumny byl dzisiejszy powrot
do domu po pracy, kiedy to Ania wogole nie zwrocila na mnie uwagi, lgnela do
niani, wspinala sie jej na kolana, a przy rozstaniu z niania plakala i nie
dala mi sie wziasc na rece.
Prosze napiszcie co powinnam zrobic i moze znacie jakas fajna ksiazke, w
ktorej tego typu problemy psychologiczne dzieci od 1-3 bylyby opisane.
pozdrawiam Ela