b_marta26
23.04.05, 22:17
Witajcie
Jestem zaniepokojona stanem emocjonalnym mojego dziecka (ola ma 5 miesięcy
skończone). Nie jest karmiona piersią tylko butelką od 3-go tygodnia swojego
życia. Ale chce opisac zachowania mojej córeczki: Jest ciągle pobudzona,
płacze i wygina sie do tyłu że nie sposób ją utrzymać. Ciągle walczymy z
Alergią, która objawia sie wysypką na skórze. Poza tym jest rehabilitowana-
wizyty u neurologa wskazuja że jest prawidłowy rozwój, miała pewne defekty
typu asymetria ciała i napiecie mięśniowe- wszystko juz sie wyrównało. Do
tego dochodzi jest moja osobista zaobserwacja ,że chyba ona mnie mało kocha.
Po czym to wnioskuje:
1. mało sie uśmiecha do mnie
2. jak zje to odrazu chce uciekać z rak (czasami mam wrazenie że ona nie
cierpi być na rękach)
3. ciągle jęczy i marudzi.
4, zasypia sama w łóżeczku
Wydaje mi sie że to moja wina a dlaczego:
1. by móc cos w domu zrobić czesto kładę ją na lezączku lub macie włączam
magnetofon i chce by sie sama przez pewien czas bawiła
2. nie karmie jej piersią - moze braku jej moje bardzo bliskiej bliskości i
mam takie uczucie nie spełnienia
3. nie spi z nami tylko sama może ona czuje sie odrzuczona.
Nie wiem co mam myśleć na ten temat. Poradzcie.