Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc.

25.04.05, 22:30
Dziewczyny, proszę o radę. Jestem mamą 4,5 mcznej Emilki.Dzis wróciłam ze
szpitala, mała lezała 10 dni na zapalenie płuc. Przy wpisie, po osłuchaniu
na izbie przyjęc, skierowano na rtg klatki piersiowej, dostawała dożylnie
antybiotyk.Teraz w domu mam jej podawac Zinnat i w piatek mam znowu iśc na
rtg klatki piersiowej?! Czy tez tak Wam kazano? z tego co wiem, rtg robi sie
raz do roku, bo jest szkodliwy. Wypisano małA do domu, bo osłuchowo płuca sa
czyste (tak mi powiedziała lekarka prowadzaca.Ja nie chce małej naswietlac
bez potrzeby,a z wygodnictwa lekarza. Czy po skończonym leczeniu zapalenia
płuc zawsze robi sie rtg?Pozdrawiam
    • agulka99 Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 00:19
      Mój maluszek w pierwszym miesiącu zycia tez miał zapalenie płuc i przed wypisem
      ze szpitala nawet zapytałam czy bedzie kontrolne rtg, ale mnie lekarka
      powiedziała że w żadnym wypadku, nie można maluszków tak ciąglu prześwietlac i
      wystarczy dokładne obsłuchanie dzicka.
    • mama_adrianka Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 08:15
      moj synek mial 2 miesiace gdy trafil do lekarza na zapalenie pluc.I po wypisie gdy maly byl juz zupelnie zdrowy nie musialam robic zadnych dodatkowych badan,za wyjatkiem wizyty kontrolnej po 2 tygodniach u naszego pedoatry
    • niki129 Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 09:44
      Nasz Antos mial bezosluchowe zapalenie pluc - nie mozna bylo wykryc bez
      rentgena, dopiero rentgwn pokazal nacieki. Lezelismy 2 tyg w szpitalu dostawal
      dozylnie antybiotyk, po 2 tyg wypisano nas do domu bez ponownbego
      badania.Lekarz pwoiedzial ze nei jest konieczne ze dziecko dostawalo antybiotyk
      dozylnie wiec nei ma obaw-skuteczniej dziala dozylnie. Dostawal do dokladnie 10
      dni-wczesniej nei wiedizano co mu jest wiec robiono banadania i nei podawano
      antybiotyku.Zapytaj innego lekarza, takie badanie jest szkodliwe i nie powinno
      sie go robic czesto.
      • ewa1715 Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 09:59
        Moja córka miała w przeciągu 1,5 miesiąca 2 razy zapalenie płuc (plus inne
        choroby) i miałam robiony rtg i przed leczeniem i po (czyli w sumie 4 razy
        podczas tej choroby). Gdyby nie rtg nie rozpoznanoby zapalenia płuc.
        Rozmawiałam z lekarzem, że tez się marwię o to częste naświetlanie (wcześniej
        jeszcze miała dwa razy robione - bo podejrzewano zapalenie płuc, ale okazało
        się że wszystko ok). Lekarz mi powiedziała, że to jest wybór mniejszego zła. I
        chyba się zgadzam, aczkolwiek jeśli nie ma zadnych obaw i niepokojów
        porozmawiaj z lekarzem, czy to jest konieczne.
        Pozdarwiam
        Ewa
    • madzia9916 Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 11:27
      Dzięki dziewczyny za odzew. Większość dzieci nie była prześwietlana po leczeniu
      w szpitalu. Mi też sie wydaje, ze wystarczyło by samo osłuchanie. Wiecie, jak
      zapytałam lekarkę przy wypisie do domu, czy mozna tak robić- kolejny rtg u
      dziecka w przeciągu 2 tyg, to ona mi odp. że "tak mozna, nawet codziennie,
      jesli jest taka potrzeba"!!! Ja sie chyba na ten rtg nie zgodze, jesli małą
      wypuściła do domu, to w moim mniemaniu wszystko jest dobrze, tak tez mnie
      zapewniała. Oby nasze dzieci juz nie chorowały!
      • oli_wiki Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 12:38
        moja wiki w wieku 4 miesiecy miala zapalenie pluc, lezalysmy 2 tyg. przed
        wyjsciem zrobiono nam bezwarunkowo kontrolne usg, u tak malych dzieci
        osluchanie jest bardzo niedokladna forma diagnozy, ja zreszta bylam przekonana
        ze przed wyjsciem bedziemy miec taka kontrole, bo chcialam miec pewnosc czy nie
        pozostaly jakies minimalne "zacieki" uwazam ze gdyby robiono to badanie
        czesciej np codziennie moze to miec jakies skutki, ale dwa razy to konieczne.
        obok nas lezala dziewczynka ktora od roku wraca co 2 - 3 tygodnie bo wypuscili
        ja bez kontrolnego zdjecia i okazalo sie ze miala nie zaleczone do konca
        zapalenie pluc. a z tego potem wziela sie astma itd, nie ma co gdybac tylko
        zrobic badanie, w koncu inne dzieci z powazniejszymi chorobami maja takie
        badania znacznie czesciej, trzeba to sprawdzic zeby potem cale zycie sobie nie
        wypominac ze ciagnie sie jakies chorobsko. w koncu po to jest rtg! to juz nie
        te czasy kiedy maszyny "zabijały" wink) u mnie lekarze byli zgodni! pozdrawiam
        oliwia
        • joanna_poz Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 12:46
          Witam,
          My własnie tez parę dni temu opuscilismy szpital.
          okazało się, że moj super zdrowy pogodny synek ma złą morfologię i trafilismy
          do szpitala. w wyniku przeroznych badan i poszukiwań infekcji dopiero rentgen
          wykazal zapalenie płuc. Totalnie bezobjawowe - bez gorączki, kaszlu, nie
          wykryte w trakcie osłuchiwania. Dodam, że synek zachowywał się jak okaz zdrowia.
          Przeżylismy horror, bo doszło niestety podejrzenie białaczki,ale na szczescie
          nadanie szpiku je wykluczyło.
          Teraz doleczamy w domku zapalenie płuc, ktore niby jest ale jakby go nie było -
          w wypisie ze szpitala mamy informację że pediatra ma zadecydowac na kontrli,
          czy przeprowadzic ponowny rentgen po 14 dniach.
          Czasem więc jest to chyba jedyna metoda, żeby cokolwiek wiedzic i zdiagnozować.
          Pozdrawiam,
          Joanna
        • galela Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 12:48
          Moja Marta urodziła się z zapaleniem płuc. prześwietlali ją 2 razy; w kilka
          godzin po urodzeniu i po 6 dniach czy jest wszystko ok. Tak było trzeba więc
          nie dyskutowałam , lepiej sprawdzić niż zostawić niedoleczone dziecko bez
          pomocy.
          Pozdrawiam Ela
      • bkoniecz Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 16:30
        madzia,
        my skonczylismy zapalenie pluc 2 tygodnie temu. Mielismy 2 RTG (na poczatku i
        na koniec) glownie po to, zeby sprawdzic czy wszystko bylo OK. Mlody mial
        slyszalne zmiany tylko w lewym plucu a RTG pokazal duzo wieksze zmiany w
        prawym. Dlatego przed wypisem do domu to ja poprosilam od dodatkowy RTG, zeby
        byc na 100% pewnym ze wszystko jest OK. Przechodzone zapalenie pluc moze byc
        znacznie gorsze niz przeswietlenie. Mysle, ze samym faktem przeswietlenia nie
        powinnas sie martwic.

    • jogaj Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 13:49
      My bylismy w szpitalu jak Tymon mial 5 tygodni,on akurat mial tez zmiany
      osluchowe,ale wiem od kolezanek ze szpitala,ze u takick maluszkow czesto
      zapalenie pluc widac dopiero po zrobieniu RTG. My mielismy RtG tylko przy
      przyjeciu na oddzial,ale to chyba indywidualna sprawa,bo tez zmiany na RTG sa
      rozne wiec moze czasem trzeba sprawdzac,a czasem nie. Jakby lekarz zalecil mi
      kontrolne RTG to bym zrobila,bo to faktycznie mniejsze zlo.
      Pozdrawiam-Jola
    • marzen78 Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 14:07
      Moj Bartus mial zapalenie pluc jak skonczyl 2 miesiace. Rtg mial robione raz, w
      dniu przyjecia do szpitala. Pozniej, przy wypisie nie bylo takiej potrzeby, ale
      dziewczynka, ktora lezala z nami na sali miala robione ponownie rtg przy
      wypisie. Bylo to jej juz 2 zapalenie pluc w ciagu 2 miesiecy, moze tez jej stan
      byl powazniejszy.

      Pozdrawiam
    • madzia9916 Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 14:22
      Nie było to poważne zapalenie płuc, ale poczatkowe zmiany. Macie rację, z
      lekarzami nie ma co dyskutować, napewno wiedzą co robią.Pozdrawiam i dziękuję
      za odpowiedzismile)
      • patyczako Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 17:22
        a mi sie wydaje ze lepsze jest skontrolowanie płuc niz narazanie dziecka na
        ewentualne niedoleczenie i kolejną porcje antybiotyków...
        • agucha27 Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 17:32
          Ja też uważam, że lepiej skontrolować płucka, czy wszystko już w porządku. Mój
          Miłoszek też miał zapalenie płuc kiedy miał 2,5 msc.10 dni leżeliśmy w
          szpitalu, antybiotyki dostawał dożylnie. Przy wypisie płucka były osłuchowo bez
          zarzutu (sprawdzało 2 lekarzy). Przez trzy dni miałam mu jeszce podawać
          antybiotyk doustnie. Po tygodniu choroba wróciła. Jestem pewna, że gdyby małemu
          zrobiono po raz drugi rgn zapaleniu można było zapobiec, a tak męczyliśmy się
          następne 2 tyg.
    • evellek Re: Do mam dzieci, które miały zapalenie płuc. 26.04.05, 18:19
      witam
      mój synek urodził się z zapaleniem płuc- tylko że szpital podał mu antybiotyk
      bez rozeznania po czym ma zawyżony wynik crp. w efekcie jadł prochy przez
      tydzień- wróciliśmy do domku z nibu zdrowym dzieckiem i w nocy się
      zaczęło...rano wróciliśmy do szpitala - wtedy sznowne grono lekarzy uznało że
      nalezy zrobic właśnie zdjęcie- diagnoza: zapalenie płuc. Ale wtedy się dopiero
      zaczęło...dołączyła bardzo wysoka gorączka problemy z oddychaniem i
      serduszkiem...w nocy pani doktor powiedziała mi ze stan jest kryyczny-
      zagrożenie życia- kolejne zdjęcie( 6 godzin po wcześniejszym)- kolejnego dnia
      byliśmy już na intensywnej terapii w szpitalu dziecięcym- tam kolejne zdjęcie-
      W sumie 5 razy był prześwietlany- ostatnie zdjęcie po zakończeniu leczenia. W
      naszym przypadku zdjęcie URATOWAŁO zdrówko malucha- i gdyby było zrobione
      odrazu pewno nie było by tyle strachu......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja