Poradniki a faktyczny rozwój niemowląt

26.04.05, 14:44
Jak to jest-czy dzieci rozwijają się faktycznie tak jak opisują książki-miesiąc po miesiącu?W tym miesiącu to,a w tym to,a jak tego nie ma w tym-to do lekarza...?
Jak to było u Was?CZy Wasze maluszki rozwijały się książkowo-czy nie?Czy duża była różnica między tym co było o rozwojem opisanym?
    • nataliamackowiak Re: Poradniki a faktyczny rozwój niemowląt 26.04.05, 14:48
      Mi sie zdaje, że podawane w różnych książkach czy gazetach dane sa jakąś
      średnią i nalezy wziąć zawsze jakąś tolerancję, np. jedno dziecko siedzi mając
      6 m-cy, a inne mając 9 m-cy. To i to jest zdrowe i dobrze rozwijające się. I
      tak podobnie jest ze wszystkim.
      Do lekarza nie ma co z każdą rzeczą lecieć-takiego typu-bo po co...
      Natalia
    • kaska791 Re: Poradniki a faktyczny rozwój niemowląt 26.04.05, 14:49
      witam!!
      szczerze mówiąc mój maluszek rozwija sie książkowo a naweyt niektóre rzeczy
      robił troche wcześniej niz to bylo napisane.
      ale moze sa egzemplarze które szybciej sie rozwijają a niektóre wolniej, nie ma
      regóły.
      a tak moja pani pediatra powiedziała: " naszczęście dzieci tych poradników nie
      czytały" i chyba miała racje
      pozdrawiam
      kaśka i maciuś (29.12.2004)
      • juskapl Re: Poradniki a faktyczny rozwój niemowląt 26.04.05, 18:27
        ja za bardzo wagi do rozwoju ksiazkowego nie przywiazyje bo kazde niemowle ma
        swoje tepo rozwoju,ale owszem nieraz czytam aby wiedziec co np.moze mnie czekac
        w nastepnym miesiacu,moja mala niektore rzeczy robi wczesniej niz w ksiazkach
        nie ktore nie.Takze nie wpadam w panike jak mala nie robi czegos co powinno juz
        wystapic w owym miesiacu poprostu czekam.
    • mamawiktorka1 Re: Poradniki a faktyczny rozwój niemowląt 26.04.05, 20:56
      Tabele rozwojowe mają sie nijak do rzeczywistości. Sa jedynie pewną średnią
      statystyczną i wszystko co mieści się w dolnych granicach normy jest
      prawidłowe. Mozna to wyjaśnic w bardzo uproszczony i łopatologiczny sposób, że
      jeśli tabelka mówi, że w 8 m-cu dziecko powinno samodzielnie siedzieć to
      znaczy , że ok 50% niemowlat siedzi wcześniej, a drugie 50 później. 8 miesiac
      to jedynie srednia. W ogóle tabelki należy olać, bo staja się one powodem do
      niczym nieuzasadnionych i niezasłuzonych przechwałek mamuś, których dzieci
      robia wszystko wczesniej, oraz stresu i bezsennych nocy dla mam, których dzieci
      osiagaja pewne etapy rozwoju później. Pozdrawiam.
Pełna wersja