Czy zostawiałyście maleństwa u babci - na tydzień

26.04.05, 20:23
Witam ,
ma dylemat. Dużo pracuję i chcę na tydzień zawieźć moją córeczkę - 7 miesięcy
do babci- 300 km od nas. Nie wiem czy to jest dobry pomysł. Wiem że babcia
się nią dobrze zajmie. ja nie zawsze mam czas żeby wyjść z nią na spacer.

Ciekawa jestem czy ktoś zostawiał takie maleństwo na dłużej.

Kamilla z Natalką
    • honda1998 Re: Czy zostawiałyście maleństwa u babci - na tyd 26.04.05, 22:16
      Witam

      ja mojego synka zostawiłam z babcią kilka dni temu (nie ma jeszcze 2 miesięcy)
      na 4 dni. Powód: wyjechałam odpoczać. Nie widze w tym nic złego i wyrodnego.
      Taką propozycję złożyła mi moja mama a ja chetnie ją przyjęłam. Pierwszy raz od
      5 lat wyjechaliśmy z mężem sami smile))))))

      pozdrawiam,
    • syla.t Re: Czy zostawiałyście maleństwa u babci - na tyd 26.04.05, 22:22
      to zależy czy dziecko zna babcie czy nie i jak zareaguje w nocy bez ciebie ja
      mojej Alicji nie zostawiłam nigdy samej na noc u babci ale powodem jest
      karmienie piersią. No i czy ty nie będziesz za bardzo tęskniła za dzieckiem
      przez ten tydzień. pozdrawiam
    • izia30 Re: Czy zostawiałyście maleństwa u babci - na tyd 27.04.05, 09:34
      moje dziecko sprzedałam babci na tydzien jak skonczyła 8 tygodni, powodem było
      malowanie sypialni w której odlazła żle położona 3mce wczesniej farba. zniosła
      to doskonale. nawet chyba nie zauważyła, teraz ma 23mce i średnio raz na 2 mce
      sprzedajemy ją na sobot i niedzielę, zeby odgruzować mieszkanie, pojechać po
      większe zakupy i nacieszyć się sobą w samotnosci. ale moja mała ma bardzo dobry
      kontakt z babciami bo gdy ja wychodzę do pracy to babcie się nią zajmują.
    • paulaula Re: Czy zostawiałyście maleństwa u babci - na tyd 27.04.05, 12:34
      Mam dwulatkę, która nigdy dłużej niż na 7-8 godzin nie zostawała beze mnie ( co
      zdarzyło się kilka razy) i 12 latkę która przyzwyczajona do ciagłej obecności
      mamy jako małe dziecko dość długo protestowała, gdy chcieliśmy z mężem wyrwać
      się np. do kina. Ale tak bardzo marzy nam się pobyć we dwoje, że pomimo, iż
      jestem z tych mam, które uwielbiają być z dziećmi to planujemy wyjazd na 3 dni,
      bo marzy nam się pobyć razem tylko we dwoje. Pewnie będę myśłała wiele razy że
      dziewczyny wyją z tęsknoty (choć znając babcię pewnie będą świetnie się bawić)
      to raczej wyjedziemy, bo taka prywatność jest bardzo potrzebna od czasu do
      czasu.Pozdrawiam
Pełna wersja