ciągle ma "kozy" w nosie

30.04.05, 22:02
sorry, bo może to głupie pytanie, ale mój 10-cio miesięczny maluszek ma ciągle
coś w nosku, nigdy nie jest tam pusto, a nie ma kataru tzn. nic mu nie cieknie
z noska. Ale nocą jak się budzi to popłakuje i nerwowo pociera nosek, może to
jakaś alergia? Czy Wasze dzieci też tak mają?
    • hm1976 Re: ciągle ma "kozy" w nosie 30.04.05, 22:45
      Witam!
      Mój synek ma 3 miesiące a prawie zawsze ma coś w nosku.
      Pediatra nas uspokoiła,ze sluzówki nosa są wysuszone przez koloryfery,dlatego
      teraz trzeba jak najwięcej wietrzyć mieszkanie i często wychodzić na spacery.
      Można tez nawilżać nosek solą lub wodą morską.
      Pozdrawiam
      Mój Skarb forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=23225714
      • piekielna24 Re: ciągle ma "kozy" w nosie 30.04.05, 23:18
        Właśnie, skad sie biora te wstretne kozy??? Przez te babolki moja córcia budzi
        sie w nocy i czesto placze bo ma zatkany nosek!!! Bylam nawet z nia u
        lekarza. To najzwyklejsze kozy, ktore czesto wykicha. Jednak zanim sie to
        stanie, umeczy sie zawsze przy tym niemilosiernie, az serce boli. Nie idzie
        tego wyczyscic gruszka, czesto ich poprostu nie widac tylko cos tam swista w
        tym nosku. Jesli ktos ma na to dobra rade bede naprawde bardzo wdzieczna oj
        bardzo.
        Renata
        • nataliamackowiak Re: ciągle ma "kozy" w nosie 01.05.05, 07:39
          Najczęściej nos jest zapchany-tam dalej-nie widać tego w dziurkach-przez
          ulewanie na leżąco. Czasem nie wiemy, że nasze dziecko np. p[rzez sen uleje, no
          i to jedzenie ilane idzie do noska...
          Polecam Sterimar, psiknąć do noska, położyc dziecko na brzuszek na 5 minut, a
          potem wyciągnąć gruchą lub patyczkiem to, co się w dziurkach znajduje.
          Natalia
          • beciulek25 Re: ciągle ma "kozy" w nosie 01.05.05, 07:49
            mój miesięczny synek ma katarek i niestety też ma zatkany nosek,a tą gruszką za
            chiny nie umiem mu tego wyciągnąć,może ja to źle robie?jakt to trzeba
            prawidłowo?
            • iwka901 Re: ciągle ma "kozy" w nosie 01.05.05, 08:18
              Hej,
              Moja mała tez ma ciągle cos w nosie , a zwłaszcza w nocy słyszę jak jej tam
              śwista. Trzeba najpierw "rozwodnić" wydzielinę np. solą fizjologiczną i wtedy
              użyć gruszki. Często dziecko wtedy kichnie i samo wylatuje. Ale lepiej działa
              sól w sprayu , bardziej pobudza do kichnięcia.


              " ...A przecie nie cały umieram. To, co we mnie niezniszczalne, trwa..."
              Jan Paweł II Największy
    • dagle Re: ciągle ma "kozy" w nosie 01.05.05, 12:55
      a ja mam lepszy sposob, zeby oczuscic nosek, gruszki sa do kitusmile

      biore patyczek higieniczny, ten dla niemowlat, maczam go w oliwce dla dzieci,
      delikatnie wkladam do noska i kozy sie do niego przyklejaja smile))

      gruszki uzwalam tylko przez 1 miesciac zycia synka, tzn probowalam uzywac,
      szlag mnie trafialwink, az kiedys tu na forum wyczytalam ten sposob i juz go
      stosuje
      • ithilhin Re: ciągle ma "kozy" w nosie 01.05.05, 14:11
        polecam fride lub inna odciagarke tego typu.
    • mafi75 Re: ciągle ma "kozy" w nosie 01.05.05, 21:40
      dzięki za wszystkie podpowiedzi. Myślicie że usuwanie "brudków" wystarczy? Że to
      normalne, bo ja się zastanawiałam czy nie szukać przyczyny. Może iść do
      laryngologa, a może przesadzam smile
      Usunąć kozy ciężko bo synek nie da mi nawet dotknąć noska, każda próba kończy
      się płaczem i nerwami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja