nela1111 03.05.05, 13:42 posluchajcie , takie pytanie: czy juz ktoras z was jezdzila z 11m w krzeselku? Bo sa w sprzedazy takie specjalne wyprofilowane nawet z pozycja do sponia (lekko odchylane) + oczywiscie kask na glowke. Od kiedy mozna??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nela1111 Re: krzeselko na rower 03.05.05, 14:25 podciagam watek naprawde zadna z mam jeszcze nie jezdzila? a moze macie znajome, ktore juz te siodelka stosowaly?? Odpowiedz Link Zgłoś
mueller2 Re: krzeselko na rower 03.05.05, 19:26 Ja jeżdziłam ze starszą córką jak skończyła 8 miesiecy. Krzesełko nie było wyprofilowane i nie miałam kasku dla niej. Takiego malego nie mogłam wtedy dostac /7 lat temu/. Było super, potem była juz za ciezka i przesiadła sie na wlasny rowerek. Teraz tez zamierzam w tym samym krzesełku wozic młodsza, jak tylko zacznie siedziec. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
nesla Re: krzeselko na rower 03.05.05, 20:29 Tutaj w Holandii dzieci wozi sie na rowerach od kiedy potrafia samodzielnie siedziec, czyli okolo 9 miesiaca, zadnych kaskow, najpierw krzeselko montuje sie na przodzie, przy kierownicy, potem z tylu, nie zauwazylam zeby byly jakos specjalnie profilowane do pozycji lezacej.. Odpowiedz Link Zgłoś
akastel Re: krzeselko na rower 03.05.05, 20:35 Ja dopiero wybieram sie z moja 10-miesieczna corcia. I uwazam, ze dziecko powinno miec kask. A tym, ze w Holandii ich nie maja, to bym sie absolutnie nie sugerowala, bo tam sa sciezki rowerowe, a u nas, jak wiadomo, takich wlasciwie brak. Odpowiedz Link Zgłoś
nesla Re: krzeselko na rower 03.05.05, 20:37 Masz racje, tu sa sciezki, w Polsce to bym chyba w ogole nie wsiadla z 10- miesieczniakiem na rower Odpowiedz Link Zgłoś
mueller2 Re: krzeselko na rower 03.05.05, 21:28 Mieszkam w Olsztynie, w "pobliżu" mojego domu są "aż" dwie ścieżki rowerowe, z czego jedna leśna i raczej dla wyczynowca a nie dla matki z niemowlakiem z tyłu. Do drugiej trzeba przebyć kilka km i konczy się ślepo, po czym trzeba zawrócić i wracać tą samą drogą /hehe, atrakcja/. Zgadzam się co do kasku, nawet na ściezkach nie brakuje wariatów. Niektóre dzieci po prostu boją się takiej jazdy,najlepiej byłoby spróbowac najpierw wsadzić dziecko i zobaczyc co się dzieje a potem zdecydowac się na zakup. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś