ssanie ręki 3-miesięczniaka

03.05.05, 19:10
moja 3 miesięczna córeczka zaczyna ssać rękę i nie wiem co zrobić czy jej na
to pozwolić, jedna moja koleżanka mówiła że tak bo może ją swędzą ale z kolei
boję się że się przyzwyczai i będę miała później problem z odzwyczajeniem jej
od tego
    • mmala6 Re: ssanie ręki 3-miesięczniaka 03.05.05, 19:27
      Polecam lekture watku o podobnym tytule:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=23270240
    • katklos Re: ssanie ręki 3-miesięczniaka 03.05.05, 19:29
      hej, bardzo możliwe ze spodoba sie jej rączka i tak już zostanie. Mojemu
      synkowi zasmakowały dwa środkowe paluszki gdy miał ok.4 mce i do dziś ssie z
      pasją, a ma juz prawie 16 mcy. Spróbuj zastępować palce smoczkiem (jeśli go nie
      odrzuca, tak jak to od urodzenia robił moj syn...) Nie mam pojęcia jak
      zniechęcić synka do ssania palców, prawdopodobnie nie ma na to spoosbu -
      gorzkie susbstancje nie zrobiły na nim wrazenia, a upominanie daje skutek
      odwrotny- ssie jeszcze bardziej... Utrudniaj jej to ssanie jak tylko sie da -
      pozdrawiam.
      • mmala6 Re: ssanie ręki 3-miesięczniaka 03.05.05, 19:38
        Absolutnie nie zgadzam sie z przedmowczynia.Jest to naturalny odruch i nie mozna
        go dziecku utrudniac.
        • katklos Re: ssanie ręki 3-miesięczniaka 03.05.05, 21:35
          No to chyba Twoje dziecko nie ma tego problemu - "urtudniać" to znaczy:
          zajmować jego uwage, dawac zajecie rączkom - i to nie jest moje zdanie, ale
          zalecenie kilku pediatrów. Jeśli dziecko dochodzi do momentu, że praktycznie
          nie wyciaga paców z buzi, to nie jest juz "naturalny odruch" i nie można mu
          przyklaskiwać. Nie polecam zadnych drastycznych metod typu zaszywanie rekawów ,
          bo to bzdura, ale jedynie nie zezwalanie na nieustanne ssanie palców. Jelsi
          dziecko używa ich do uspokojenia się lub zasypiania, to ok, wtedy jest to
          ów "naturalny odruch", jeśli nie wyjmuje już palców z buzi, to powinna zapalić
          sie lampka ostrzegawcza. a najgorsze, ze tak trudno wyłapac ten moment, gdy
          sytuacja zaczyna sie wymykac spod kontroli.
          • mmala6 Re: ssanie ręki 3-miesięczniaka 03.05.05, 23:37
            Poza tym jak mozna "zajac" rece trzymiesiecznego niemowlaka, ktore dopiero co
            odkrylo (wlasnie przez ssanie) wlasne raczki i nie potrafi nic innego z nimi z
            robic?przeciez nie dam mu grzechotki zeby sie pobawilo?smile)Teraz jest faza
            raczek, pozniej bedzie faza grzechotek.
            Pozdrawiamsmile)
    • mmala6 Re: ssanie ręki 3-miesięczniaka 03.05.05, 23:34
      Olala111 napisala ze jej corka "zaczyna ssac reke", co nie oznacza ze ssie ja
      CALY czas. Jezeli rzeczywiscie nie ssie reki tylko wtedy kiedy je albo spi, to
      moze to byc problem.Ale z postu wynika dla mnie, za dziecko zaczyna a mama nie
      wie czy pozwalac na to w ogole czy nie.Wg mnie pozwalac.Za chwile znajdzie sobie
      inne obiekty do ssania.....
      • katklos Re: ssanie ręki 3-miesięczniaka 04.05.05, 14:33
        Ja opisałam tylko moje doświadczenia - są jakie są, mozna sie nie zgadzać.
        Napisałam je poniekąd ku przestrodze, gdyż u nas też zaczęło się od niewinnego
        odkrywania raczek (rzecz oczywista i zrozumiała), potem kładaliśmy ssanie na
        karb idących zabków i weszło w krew tak, ze końca nie widać. Proponuję po
        prostu kontrolować i nie doszukiwac sie zbyt łatwo kolejnych usparwiedliwień
        dla nieograniczonego ssania tak, jak stało się to u nas. pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja