O wywarze mięsnym słów kilka

03.05.05, 21:50
Dziewczyny, robię zupkę na wywarze z mieska, a wszędzie pisze, że nie wolno
tego wywaru
dawać małemu tylko mięso gotować osobno. Ja tak nie robię i małemu nic nie
jest. Dlaczego nie wolno tak robić I jak Wy robicie?


I jeszcze jedno:myślę,że dieta mojego dziecka (7,5 m) jest troszkę monotonna:
mleko z piersi, jabłko z banankiem,zupka jarzynowa (miesko, marchewka,
ziemniak, pietruszka), soczki gerbera.... Co jeszcze mogę dać Małemu? a Np.
chrupki?
POZDRAWIAM
    • mimi44 Re: O wywarze mięsnym słów kilka 03.05.05, 22:01
      Chrupki juz mozna jaknajbardziej.Moze kaszka np.jaglana z warzywami?Popatrz na
      forum |"Wszystko o jedzeniu".
    • osmag Re: O wywarze mięsnym słów kilka 04.05.05, 06:25
      Ponieważ podczas gotowania do wody z mięsa przechodzą wszystkie najgorsze
      rzeczy. Jeżeli już to obgotuj mięso ,wylej wodę, opłucz je i dopiero zrób zupę.
    • nataliamackowiak Re: O wywarze mięsnym słów kilka 04.05.05, 07:08
      Czytałam gdzies o tym, w kilku miejscach, zapomniałam czego jest za dużo, ale
      czewgoś jest-w wywarze mięsnym i nie daję się tego dziecku.
      Teraz mu nic nie jest, ale w jego organizmie to siedzi.
      Natalia
    • renata20 Re: O wywarze mięsnym słów kilka 04.05.05, 07:14
      Nie bardzo wiem, dlaczego tak trzeba, ale moje dziecko yeż dostaje zupkę na
      wywarze z mięska. Ma 6,5miesiąca i też nic mu nie jest jak to zje. A co do
      rozszerzania diety, to teraz postępujemy wyjątkowo nieksiążkowo, bo Ignaś,
      bardzo krzyczy, gdy my jemy, żeby dać mu chociaż polizać i wczoraj lizał sobie
      troszeczkę lodów. Smakowało mu i ja się bardzo cieszę z tego powodu. Mówiąc
      krótko nie zamierzam rozszerzać diety zgodnie z książkami, bo tak robiła
      siostra mojego męża i ma teraz w domu dwa niejadki. Jej córki nie chcą jeść nic
      kompletnie. A tragedią są już obiady. Młodsza nie zje z talerza nic w odcieniu
      czerwonego, starsza zielonego. I gotuj tu takim dzieciom....
      A mój synuś chętnie próbuje wszystkiego, nie jest przepasiony, poznaje, że
      jedzenie nie jest smutną koniecznością, a może być przyjemne. I tylko tak dalej
    • violkam Re: O wywarze mięsnym słów kilka 04.05.05, 08:19
      Spokojnie możesz robić zupkę na wywarze z mięska. Ja w tym okresie co Twój
      synek podawałam córce chlebek lub bułeczkę z masełkiem, z chudym twarożkiem lub
      drobiową wędlinką, żółtkiem, co jakiś czas chudą paróweczkę, na deser: co drugi
      dzień danonka, kisiel z utartym jabłuszkiem, chrupki, biszkopcik z mleczkiem.
      Wprowadzaj powoli, zobacz czy dziecko nie ma na coś uczulenia, a jeśli nie to
      może jeść.
    • mamaczarusia Re: O wywarze mięsnym słów kilka 04.05.05, 08:38
      Lekarze nie zalecają zup na wywarze mięsnym, gdyż może on uczulać.Nie poleca
      sie go nawet osobom dorosłym z chorymi nerkami.Pozdr.
    • kate33 Re: O wywarze mięsnym słów kilka 04.05.05, 11:02
      Mój synek jest w wieku Twojego dziecka i od jakiegoś czasu gotuję mu zupki na
      wywarze mięsnym. Na stronie www.twojadieta.pl gdzie pisze co i kiedy może jeść
      dziecko piszą, że od 7 miesiaca można gotować zupki na wywarze mięsnym. A co do
      rozszerzania diety to chrupki kukurydziane jak najbardziej możesz już podać.
      • nikita0 Re: O wywarze mięsnym słów kilka 04.05.05, 14:58
        Dziękuję Wam za odpowiedzi smile
Pełna wersja