wygięty kręgosłup u niespełna 3-miesięczniaka

05.05.05, 11:29
Mój synek zawsze chce spać na jednej stronie, przez to ma nierówna głowkę
(staramy się by obracał główkę w drugą stronę) a od jakiegoś czasu
zauważyliśmy, że nie leży prosto tylko całe cialko jest w takim lekkim łuku,
wyraźnie widać ten łuk jak się małego da na brzuszek. Zastanawiam się czy to
normalne czy może powinniśmy szukać jakiegoś ortopedy bo przydałyby się
ćwiczenia, a może po prostu trzeba go często prostować (przekładać nóżki i
główkę tak by leżał prosto? ) czy ktoś z Was miał coś podobnego u swojej
pociechy? Syn nieługo skończy 8 tygodni. Jak byliśy na szczepieniu lekarka
nie zauważyła nic niepokojącego ale też i chyba nie za bardzo sie mu
przyglądała a myśli zauważyli to jego charakterystyczne leżenie w łuczek
dopiero potem.
p.
    • mamawiktorka1 Re: wygięty kręgosłup u niespełna 3-miesięczniaka 05.05.05, 11:47
      Temat asymetrii był wielokrotnie poruszany oto jeden z wielu linków
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=22070203&a=22071881, mój synek
      też miał asymetrię, z reguły mija sama, ale niezbedna jest konsult. z lekarzem.
      • pchliczek Re: wygięty kręgosłup u niespełna 3-miesięczniaka 05.05.05, 12:22
        wielkie dzięki smile sama pewnie nigdy bym nie znalazła tego wątku bo nie
        przyszłoby mi do głowy by szukać po słowie 'asymetria'
        A skoro już o niej mowa - dziewczyny możecie powiedzieć jak powinny wyglądać
        ćwiczenia z takim maluszkiem? i do jakiego lekarza iść? bo w tamtym wątku jest
        mowa o neurologu a ja myślałam, że do ortopedy no i czy trzeba mieć skierowanie
        od pediatry?
        I na koniec - jeśli jest ktoś w Wrocławia czy może polecić jakiegoś sensownego
        specjalistę?
        p.
        • mamawiktorka1 Re: wygięty kręgosłup u niespełna 3-miesięczniaka 05.05.05, 12:33
          trzeba zgłosić sie do pediatry, który da skierowanie do ośrodka
          rehabilitacyjnego lub/i neurologa. pozdrawiam
    • mmala6 Re: wygięty kręgosłup u niespełna 3-miesięczniaka 05.05.05, 13:27
      hej Plichczek- to znowu jasmile)Znowu lekarz z Wroclawiasmile)Wiec sprawa wyglada tak.
      U mojego synka pediatra tez nic nie widzial, ani nie stwierdzil nic niepkojacego
      a skierowanie do neurologa dostalismy na zuplenie cos innego (co, tak na
      marginesie, neurolog zignorowalwink).Dopiero neurolog w Puchatku (na
      Kozanowie)stwierdzila asymetrie (wlasnie uklada sie w "C" i na brzuszku przewala
      sie na lewa strone)oraz wzmozone napiecie misniowe karku (slabo podnosi
      lepek).Zalecila cwiczenia Vojta. W poniedzialek idziemy jednak do prywatnego
      neurologa, ponoc najlepszej babki we W-wiu (tak slyszalam, i wiele dziewczyn z
      forum ja zachwalalo) i zobaczymy co ona powie.Zadnych cwiczen na wlasna reke nie
      rob, bo jezeli to rzeczywisicie asymetria to potrzebna jest konsultacja
      neurlogiczna i rehabilitacja.Nie martw sie na zapas, im predzej zdiagnozowane
      dziecko i zaczete cwiczenia tym szybciej mozna sie tego pzobycsmilepoza tym mam
      wrazenie, ze to ostatnio jakas choroba zakazna, bo co drugie dziecko ma albo
      asymterie albo WNM, albo i to i tosmile
      Jezeli chcesz jakis info to mozesz piasc na meila gazetowegosmile_
      Pozdrawiamsmile
    • monika9951 Re: wygięty kręgosłup u niespełna 3-miesięczniaka 05.05.05, 16:41
      U mojego Mateuszka było tak samo, byłam u neurologa w 6 tyg. i okazało się, że
      mały ma asymetrię ułożenia głowy i tułowia na prawą stronę. Również miał
      spłaszczenie głowy po prawej stronie. Miałam w domu korygować jego pozycję
      ułożeniową i masować szyję. Pozycję korygowałam, nawet kupiłam matę TINY LOVE
      ZOO taką z duzym lusterkiem, ułozyłam je po lewej stronie, zabawki też kładłam
      po lewej, gorzej było ze spaniem, ale wzięłam się na sposób, dzidzia śpi ze mną
      a ja po lewej jego stronie i przed snem karmię go na leżąco, oczywiście prawą
      piersią i tak zasypia z główką skierowaną na lewo. Byłam już u kontroli i jest
      jeszcze niewielka asymetria, rehabilitacji nie potrzeba. Masażu nie robiłam, a
      tak w ogóle to mam wrażenie, że moje dziecko zaczeło się bardziej interesować
      światem i samo zaczęło odwracać główkę. Teraz to patrzy sobie raz w lewo, raz w
      prawo bez problemu. Spłasczenie główki jeszcze pozostało, i aby się nie
      pogłębiało to śpi na ciękiej poduszeczce, bo już mu nie koryguje ułożenia
      podczas snu, bo zazwyczaj śpi prosto. Mam nadzieje, ze ta poduszka mu nie
      zaszkodzi, byłam z nią nawet u ortopedy, a chodzimy ponoć do najlepszego we
      Wrocławiu i śmiał się z tej poduszki i nic nie mówił, że nie można jej uzywać.
      Nawet sama próbowałam ją testować, to czułam się jakbym spałą na płasko.
      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja