majutkowa_mama
05.05.05, 11:58
Mam według mnie dośc poważny problem związany z odstawieniem córki od piersi.
Maja ma 10 miesięcy i chciałabym już zakończyc karmienie piersią, ze względu
na to iż córeczka traktuje już teraz pierś jako smoczek, i bardzo często
dopomina się o cycusia, nie mówiąc już o tym, że w nocy budzi się kilka razy
żeby tylko trochę pomemłac i znowu usypia. Jestem już wykończona tymi nocami.
Chciałabym ją odstawic ale się boję. Boję się jej reakcji, że będzie płakac
strasznie (co pewnie jest nieuniknione), ale najbardziej boję się że między
nami zaniknie jakaś więź, że córcia będzie miała mi za złe, nie będzie
rozumiała dlaczego jej mamusia nie chce już jej dac cycu, poczuje że jestem
okrutna. Do tego usłyszałam ostatnio opinię że dziecko może również myślec że
to jego wina,że mama już nie chce dac cycusia. Nie wiem już sama co mam
myślec, tak bardzo ją kocham i nie chciałabym jej zrobic krzywdy, ale sama
już się męcze spędzając tyle czasu na dawaniu cycu.