aurelia70
05.05.05, 16:41
Zapisane jesteśmy do dr Blachowskiej, ale to jakaś pomyłka. Na moją sugestię,
żeby wybrać się do okulisty z krwiakiem, który córka ma od ponad miesiąca na
oku, pani dr powiedziała: a co okulista pani poradzi? Nic, nawet kropelek się
dziecku nie daje. Poszłąm więc sama do okulisty, cóka ma badane dno oka,
dostała kropelki, jest pod opieką okulisty, bo taki krwiak u 4 miesięcznego
dziecka nie jest normalny. A pani Blachowska jest co najmniej nierozsądna.
Podobna sytuacja z neurologiem i podobne ze strony tej pani zachowanie.
Widziałam się jeszcze z panem dr Teisseyre, który natomiast sprawiał
wrażenie, że jest zdzwiony, że przyszło do niego jakieś dziecko i jakaś matka
go o coś pyta. Również porażka.
Jeśli ktoś zna i może polecić kompetentnego, życzliwego lekarza, będę
wdzięczna. Dzięki!