nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy

16.05.05, 11:13
Wiem, że o nosidełkach już było sporo na forum, przejrzałam posty, ale mam
jeszcze kilka wątpliwości, więc wybaczcie, że upierdliwie wracam do tego
tematu.
Moje półroczne dziecko nigdy jeszcze nie było noszone w ten sposób więc
zastanawiam się czy uda się ją przyzwyczaić do nosidełka?
Jak miała ok. 2 m-ce próbowałam u znajomych włożyć ją do nosidełka przodem do
mnie, ale długo tak nie wytrzymała. Był ryk i natychmiastowa chęć ucieczki,
więc uznałam, ze to może trochę zbyt wcześnie...(teraz z kolei zastanawiam
się czy nie za późno, taaaak...człowiek zawsze lubi się nad czymś
pozastanawiaćsmile))
Wiem, że każdy maluch to indywiduum, ale może coś mi doradzicie.
Zależy mi głównie, żeby nosić ją plecami do mnie, żeby mogła sobie bez
problemu podziwiać uroki świata, no i oczywiście żeby jej przy tym nie
zaszkodzićsmile
Nie siedzi jeszcze samodzielnie, ale sztywno trzyma głowę i często kombinuje
co by tu zrobić, żeby usiąść. Może teraz jej się spodoba?
Jakie firmy, jakie modele, na co uważać przy kupnie? Mała waży ok.7 kg więc
przydałby się jakiś sprzęt, w którym można by ją jeszcze ponosić przez kilka
miesięcy.
Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzismile
Pozdrawiam
    • duramgama Re: nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy 16.05.05, 16:58
      Podciagam, bo jutro wybieramy się na zakupy. Będę wdzięczna za wszystkie
      sugestie.
      • ezagraj Re: nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy 17.05.05, 10:03
        Witam ja osobiście proponuję zakup nosidełka z polskiej firmy Womar nr 6.
        (Numer nosidełka znajduje się w prawym dolnym rogu -napisny małymi literkami)
        Nosidło N-6 przeznaczone jest dla dzieci od 3 miesiąca życia o wadze do 16 kg.
        Dziecko jest zwrócone twarzą lub plecami do matki.
        Możliwość noszenia dziecka na plecach matki.
        Posiada usztywnione oparcie zapobiegające niekontrolowanemu przechylaniu się
        dziecka.
        Regulowane szelki z zabezpieczeniem przed zsuwaniem z ramion oraz z regulacją
        długości.
        Posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie.
        Wykonane jest z materiałów antyalergicznych: pokrycie bawełna 100%, wkład
        włóknina.
        dł x szer - 30 x 27 cm
        My mamy właśnie takie i jesteśmy bardzo zadowoleni a nasza córa uwielbia w nim
        siedzieć przodem do kierunku chodzenia a ma 6 m-cy.
        Podaję Ci również strone to poczytasz sobie więcej .
        www.hk-herkules.com.pl/go/_category/?idc=%22id_35%
        22&sess_id=4ac6c3292812c2ee88323dc79b9fa3e5
        Ja osobiście proponuję zakup w SMYKU bo sąnajtańsze za 54 zł, kolejny atut to
        to że jak dzidzi sie nie spodoba to można oddac w ciągu 7 dni i dostanie sie
        zwrot kasy.
        Pozdrawiam Edyta
        • ezagraj Re: nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy 17.05.05, 10:10
          Zapomniałam dodać że najlepiej jest przymierzyc nosidełko bo np jak widziałam
          jedna z dziewczyn proponowała nosidełko nr 7 , też jest super tylkoże i mąż
          jesteśmy bardzo wysocy i tamten patent z ramionami nosidełka dla nas jest nie
          dobry bo wszystko się przenosiło na kark i cały ciężar Emilki nosiłabym na
          szyi. Natomiast w 6 jest rozwiązanie jak w plecaku. Musisz zobaczyc bo to
          ciężko wytłumaczyć, tam sa jakby zszyte końcówki ramion.
          www.hk-herkules.com.pl/go/_info/?id=296
          Ps. nie wiem czemu tamten poprzedni adres cały się nie podświetlił

          Udanych zakupów
    • doros1 Re: nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy 16.05.05, 17:32
      www.hk-herkules.com.pl/go/_category/?idc=%22id_35%22&sess_id=4eb36babb0df68857a52be5517e4c4a6

      Tu znajdziesz opis. Ja mam womar nr 7, synka -6m o wadze 8300 i dla nas te
      nosidło to super sprawa.
    • agast1 Re: nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy 16.05.05, 20:09
      moja córeczka w tym miesiącu skończyła 5 miesięcy i od jakiś 3 jest noszona w
      nosidełku Red Castle. jak dla mnie rewelacja, mogę ją nosić zarówno przodem do
      siebie jaki i pleckami,oraz na biodrze , jest usztywnione więc można nosić
      maleństwo bez obaw o jego kregosłup ale oczywiście wszystko w granicach
      rozsądku,szelki sa regulowane, szerokie i wyposażone w dodatkowe gąbki przez to
      nie uwierają, poza tym wizualnie bardzo ładne, jedyny mankament to cena bo na
      allegro stoja około 290 zł natomiast w sklepie mnie udało sie kupić za 249 zł
      ale moim zdaniem warto bo zarówno julce jak i mnie jest wygodnie.
      Zyczę udanego zakupu
      pozdrawiam agnieszka
    • mamamichasia1 Re: nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy 16.05.05, 21:26
      Witam
      Mojego 3miesięcznego synka noszę w materiałowym nosidełku BabyByorn.
      Mam pożyczone ,sama planuję zakup usztywnianego tej firmy, w opinii wielu e-mam
      uchodzi za najlepsze, cena nowego około 300 zł.
      W hurtowniach dziecięcych widziałam usztywniane firmy BebeConfort,chyba właśnie
      Red C.z poprzedniego postu, ma pas biodrowy i można dzidzię nosić w róznych
      pozycjach .Ciekawe jest Chicco Go plus, cena ok 260 zł.
      Nosidła z Womaru tańsze niż ze sklepu internetowego widziałam w Realu,cena 39-
      45 zł.
      Proponuję obejrzeć na allegro, tam chyba można kupić najtaniej,są nowe i
      używane,duży wybór.
      Moim zdaniem ważne jest usztywnienie nosidła, żeby kręgosłup dziecka miał
      oparcie, szerokie,wygodne paski, bo nie wpijają się mamie w ramiona.
      Warto sprawdzić czy się łatwo zakłada i zdejmuje,czy łatwo wyjąć dzidzię.
      Najlepiej pożyczyć od znajomych lub wypróbować w sklepie,przymierzyć dziecko.
      Moim zdaniem nosidło jest sprzętem b. ułatwiającym życie mamie.
      Pozdrawiam m.


      • duramgama Re: nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy 16.05.05, 22:08
        Dzięki ogromne.
        Jak zawsze można na Was liczyćsmile))
        • duramgama Re: nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy 21.05.05, 22:04
          Hej,

          kupiliśmy!!!
          Najpierw było nosidełko Womar 8, ale małej zdecydowanie nie przypadło do gustu.
          Krzyczała wniebogłosy z miną: "błagam, wyjmij mnie z tych dybów!". Cóż miałam
          robić? Wyjęłam. Zdaje się, że było dla niej ciut za sztywne i upijało w nóżki.
          Poza tym kiedy wkładałam ją pleckami do mnie, przód nosidełka miała na
          wysokości nosa i nie dość, że ocierała się o niego buzią, to materiał był w
          kilka minut cały mokry, bo zaczęła go ssać.
          Dopłaciliśmy i wymienilismy na "Red Castle Vice versa" (Baby bjorn świetne, ale
          troszkę za drogie). I to nosidełko zaakceptowała, ba! polubiła nawet! Jest
          elastyczne, ma szerokie wygodne szelki, wyjmowane usztywnienie (usuwane w
          zalezności od pozycji dziecka), dobrze układa się do jej i mojego ciała.
          Wczoraj i dziś byłyśmy na 15-minutowym spacerku "nosidełkowym" przed kapielą.
          Świetna sprawa taki wypad przed snem! Zasnęła dużo szybciej niż zwykle. Nie
          mówiąc juz o tym jaka była zachwycona urodą wszystkich mijanych drzewek i
          oglądanych z bliska liści. A ja miałam wolne obie ręce! Marzenie!
          Jeszcze raz dzieki za rady.
          Pozdrawiamsmile
    • zojka Re: nosidełko dla półroczniaka-poradźcie Mamy 22.05.05, 11:19
      Mamy Red Castle Sport - to własnie na biodrze i jest rewelacyjne
      Wygodne dla noszącego i dla dziecka. Biedrona bardzo w nim lubi siedzieć - w
      obu pozycjach może przyglądać się światu, nie sprawia wrażenia zmęczonej.
      Ma też zaletę, że jest do 12 kg, a Biedrona to niezły klocek. Ma obecnie 5
      miesięcy i wazy 8,5 kg. Też jeszcze sama nie siedzi.
Pełna wersja