Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki?

26.05.05, 22:46
Jakie przyjemne niespodzianki sprawiły Wam wasze dzieciaczki? Ja myślałam że
moja córcia może powie po raz pierwszy "mama" a tu nic. Musiałam się
zadowolić słodkim buziaczkiem i wycieczką za miasto, ale dobre i to. Było
fantastycznie. A jak Wam minęło to miłe święto?
    • bazia74 Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 26.05.05, 22:57
      Hm ... Jakby Ci to powiedzieć mój najukochańszy synek dostał ... rozwolnienia.
      NO i dzień minął na troskach co mu mogło zaszkodzić. A poza tym minął na
      bieganinie tj z rana procesja, w południe odwiedziny u teściowej-pseudo mamy, no
      i wieczorem u mojej mamuśki ale już bez Hubercika bo dałam mu już wolne z tatą
      aby nie przemęczać za bardzo przez te upały i rozwolnienie. A tak poza tym
      dzisiaj stwierdziliśmy z mężem ... właściwie to hm on sam zaczął, że nie
      wyobraża sobie życia bez tego małego szkraba ... po czym mu powtórowałam tym
      samym stwierdzeniem. Eh ... jaki to jest dar od Boga taki skarb. Dodam, że mąż
      raczej nie należy do wyllewnych osób. smile. Więc dzień był troszkę zwariowany.
      Pozdrawiamy
      • nataliamackowiak Re: Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 27.05.05, 07:05
        Mi ten dzień minął super. Dostałam od 7,5 mies. córci kwiatka i laurkę-za
        sprawą mojej siostrysmile
        Cały dzień spędziliśmy na dworze, na łonie natury. Najpierw na trawce u teściów-
        na kocyku-i wiecie że to dobry pomysł? Fajnie Oliwka się kulała, ciepło było,
        itp. Potem grill i leżenie na trawce u nas, z moją mamą. Super było.
        Pozdrawiam.
        Nataliasmile
        • haika Re: Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 27.05.05, 08:34
          U nas bardzo podobnie - smile
          Ale zacznę od czego innego - zawsze Dzień Matki kojarzył mi się z konwaliami,
          bzem i truskawkami...
          Rano dostałam od maleńkiej z rąk mego Niemęża pęk bzu, w południe - bukiecik
          konwalii, a później pojechaliśmy do teściów poza miasto, mała spędziła cały
          dzień w kojcu na świeżym powietrzu, były 2 spacerki (nieustanne zwiedzanie
          okolicy), grill, no i... ja upiekłam ciasto z truskawkami, także tradycja
          zachowana.
          Czułam się dziwnie z myślą, ze to mój pierwszy Dzień Mamysmile
    • renata20 Re: Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 27.05.05, 07:20
      Kijowo....rano miałam spięcie z mężem, od południa mały wymiotował, wieczorem
      wylądowaliśmy w szpitalu, dostał zaszczyk i do rana co pół godziny poiłam go
      wodą dokładnie po 10 ml. Spałam raczej niewiele, a teraz siedzę w pracy od
      5.30. Synuś z tatą, który ma dzwonić jak mały się obudzi, czy już z nim dobrze,
      jeżeli nie, to wezmę urlop i popędzę do domu. Jedyny miły aspekt to ten, że
      przekonałam się, że jestem dla niego najważniejsza na świecie. mój synuś, który
      jest pogodnym dzieckiem i chętnie idzie na ręce do każdego, wczoraj w chwilach
      choroby tolerował tylko mnie i nikomu nie dał się dotknąć, mimo że bardzo
      cierpiał, mnie było bardzo cieplutko w serduszku, że tak mocno mnie
      potrzebuje...
    • lusia79 Re: Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 27.05.05, 08:38
      Najchętniej bym o wczorajszym dniu zapomniała. Cały dzień płaczu - bo niestety
      tatuś nie wpadł na żaden pomysł - było mi baardzo smutno. Przynajmniej córcia
      mnie obdarzyła kilkoma uśmiechami, ale MAMA też nie powiedziała.
    • monika04 Re: Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 27.05.05, 10:13
      Śliczna różyczka "wręczona" przez córcię trzymaną przez tatusia - i oczywiście
      przez niego kupiona, bo córeczka ma 11 m-cysmile
      I słyszałam to ważne słówko: mama, bo mała już dawno tak woławink
      A.... jaka duma i radość z pierwszego dniasmile
      Pozdrawiam
    • duramgama Re: Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 27.05.05, 10:39
      HA!HA! Właśnie weszłam na forum, żeby się nieskromnie pochwalić, a tu taki
      wątek. otóż moja 6,5 miesięczna córeczka powiedziała wczoraj (W DZIEŃ MATKI)
      "mama" i to kilkakrotnie!!!
      Myslałam, że się rozpłynę ze szczęścia. Oczywiście kompletnie nie wiedziała, że
      mówi o mnie (przynajmniej takie sprawiała wrażenie), ale i tak byłam dumna jak
      paw! mój mąż stwierdził, że mówiła "ma-mam" i że z matką to niewiele ma
      wspólnego (ha!zazdrośnik!pewnie wolałaby, żeby malutka wyjąkała "ta-ta)
      Dzis od rana czekam na to "ma-ma" i nicsad
      Pozdrawiamy.
      • anna_maja77 Re: Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 27.05.05, 15:21
        moj maluszek 10 mcy od czasu do czasu wola "ma-ma" rownie chetnie jak "ta-ta"
        albo"nie-enie" ...
        wczoraj tata tylko wpoeirdzial wszytskeigo anjlepszego mamusiu od
        synka...przyjechla do nas moja tesciowa wiec jej zlozylsimy zyczenia zckowliek
        przez zakrecone ostatnie dni niestety bez kwiatka - a dla mnie jednka kwiaty sa
        wazne...
        a dzien -wycieczka do zoo, maluszke przeszcesliwy bo pierwszy raz dorawal sie
        do piaskowanicy a wdodotakuw zoo bylo duzo dzieci chalasujacych i mogl je
        obserwowac (tak dzieci ludzi! zwierzeta byly malo ciekawe)
        potem szybki obaid, kosciol i procesja (i niestety pewien zgrzyt z moim
        nalepszym mezusiem o pewne w sumie nieistotne kwestie, ale sie po jakims czasie
        jednak po-dobrazalismile a potem wieczorem yjazd na starowke na spacer, liczylam
        na kolcje bylo troche niezdecydowania jak z planami 3 osob bywa i w koncu
        wyladowalismy i cos zjedlismy w troche przypadkowym miejsuc...
        dzien szybki zajety meczacy...jakos nie dotralo do mnie ze to dzien
        matki...przy tym szykowaniu ubranek/torby/jedzonka na te wyjscia z synkiem...
        czuje sie szczesliwa mama zwlaszcza jak patrze na synka i jego tatusia..moi
        nawjazniejsi mezczyni i chlopcy...
        • demika Re: Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 27.05.05, 18:01
          Dostałam od synka bukiet rózyczek(ale tak mu się spodobały,że parę "główek
          pourywał ale cóż liczą się intencjewink)
          Byliśmy u teściów na działce.cały dzień na powietrzu Igor był zachwycony.I
          najwspanialszy prezent:Igor przespał CAŁĄ NOC!!wink
    • kaja3004 Re: Jak Wam minął pierwszy Dzień Matki? 27.05.05, 18:47
      Mój 4-miesięczny synek złóżył mi życzenia za pomocą taty, a potem zaprosił na
      cudowną wycieczkę nad morze (do Rzucewa) i smaczny obiadeksmile)) Sam zadowolił
      się jedzonkiem z cyckasmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja