mila255
07.06.05, 22:06
drogie Mamy! Chcialam spytac jak aktywne są wasze dzieciaczki chodzi mi o
dzieci 3 miesieczne , moj synek spi w ciagu dnia maxymalnie razem 2 godziny
zasypia u mnie na raczkach i oczywiscie przy wielu probach odlozenia do
lozeczka zaczyna sie wielki placz musi bardzo sie zmeczyc kiedy tak odloze go
i wtedy zasnie na 40 minut . Nie moge go z nikim zostawic zeby choc na
chwilke pojsc do toalety czy zjesc obiad oczywiscie ide i zostawiam go pod
opieka siostry ale robie to w wielkim pospiechu bo slysze jak moje szczescie
krzyczy. Dzis mam potworny dzien mam okropna angine ledwo tryzmam sie na
nogach a moje szczescie bylo dzis marudne na maxa caly czas raczki raczki
kiredy go przytulam odrazu cisza spokoj i lekiie drzemanko, chialabym zeby
choc na 20 minutek sam polezal w lozewczku pogadal do siebie popatrzyl na
karuzele a ona patrzy i owszem ale nudzie mu sie to szybciutko i znow raczki
raczki i raczki, Dzis nie wytrzymalam wstyd sie rpzyznac ale urinilam kilka
lez nie to zebym sie nad soba uzalala ale jakos tak nie dawalam sobie rady .
Czy wogole wasze 3 miesieczniaki potrafia sobie spokojnie pogaworzyc polezec
nie trzymane na raczkach. Moj problem polega na tym ze maz jest daleko a ja
jestem sama. Moze nie powinnam lecic i rzucacc wszystkiego gdy maluszek
zaczyna jeeczec jejciu nie bralam nawet normalnego prysznica od dwoch miesice
tylko galop i galop. Ale i tak synus wynagradza mi to wszystkos woim pieknym
dziasklowym usmieszkim. Nie zrozumcie mnie zle ale jakos tak musialam sie
wypisac.