beatam
07.06.05, 22:25
I czy w ogóle przyzwyczajać? Wołałabym tak, bo póki co jako smoczek służy
moja pierś... Od biedy jeszcze rączki też, ale pierś na pierwszym miejscu.
Michałek ma 12 tygodni, smoczki testowalismy wszystkie: scięte i z kulką,
lateksowe i silikonowe i... nic! Nie umie ssać, wypluwa, trudno go w związku
ztym uspić czy uspokoić. Macie jakieś sposoby?