krostki po oliwce Johnsona

17.06.05, 10:38
Użyłam dwa razy oliwki Jihnsona w żelu i obsypało moje dziecko od stóp do
głów. Mała ma 15 mies. i do tej pory nie było żadnych problemów uczuleniowych
ani w związku z jedzeniem ani w związku z kosmetykami. Mieliście te same
doświadczenia z Johnsonem?
    • bea-ta Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 10:51
      Po zestawie lawendowym Igor miał sucha, szorstka skóre - nawet łuszczyła się we
      włoskach. Raczej nie polecam oliwek , lepsze sa balsamy czy mleczka.Beata
    • kama72 Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 11:04
      Miałam dokładnie ten sam problem, tyle tylko, że mojego synka wysypywało tylko
      na twarzy (smarowałam mu tą oliwka ciemieniuchę), za to solidnie. Zanim doszłam
      do tego, że to oliwka Johnson's napatrzyłam sie na dziobatego maluszka.
      Słyszałam, że od oliwek sie odchodzi, a Johnson's to juz zgroza. Bez problemu
      natomiast stosuję Johnson's Aqua krem - ślicznie pachnie, ładnie sie
      rozsmarowuje i jak na razie nie podrażnia.
    • driadea Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 11:09
      Nie, u nas wszystko pięknie po J&J.
      Pozdrawiam, Aga
      • barbi1 Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 11:22
        Nas już w szkole rodzenia położne przestrzegały przed tymi oliwkami- uczulają i zatykają pory, skóra nie może swobodnie oddychać.
        • milka73 Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 11:30
          Nawet mój kolega który pracuje w J&J odradza kupowania tych kosmetyków bo
          właśnie uczulają.
          • ka_pa33 Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 11:36
            Niezła jazda !!!!
    • kucharzynka Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 12:06
      Mojego Wojtka tez wysypalo po Johnsonie, teraz uzywam tylko Nivei
      • kamioda Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 12:12
        ja używam J&J do pupki tylko,dwa razy posmarowałam sobie nią buzię i było
        fatalnie-swędzenie,krostki,łuszczenie-więc nie ryzykuję na dzidzi ale do pupki
        sprawdza się super
    • izia30 Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 12:37
      moja corka ma uczulenie na kosmetyki dziecinne, lepiej ida kosmetyki dorosle,
      oliwki zadne nigdy nie wchodzily w gre.
    • annika31 Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 13:35
      Zadnych oliwek Johnsona! Mojego malego wysypalo po oliwce na brzuszku. Mial szorstkie, czerwone krostki. Więcej go nie posmarowalam. Postanowilam sama zuzyc tę oliwkę zamaist balsamu do ciala. I o zgrozo!! Takiego uczulenia nigdy nei mailam!! Sucha, krostowata skóra, a najgorzej pod kolanami i w zgięciach łokci. Tej oliwki nie polecam dorosłym, a co dopiero dzieciom!!
    • mmala6 Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 14:23
      Jak widze jestem w zdecydowanej mniejszosismileja dosc czesto uzywalam oliwki J&J
      tej zwyklej, nie zadnej zapachowej i nigdy nic mi sie nie dzialo.Teraz oliwkuje
      troszke Matka po kapieli i obserwuje czy cos sie dzieje, narazie nic....wink
    • ikaes Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 15:53
      nie używałam nigdy Johnsona, bo słyszałam, że te kosmetyki bardzo uczulają
      • peggy1 Re: krostki po oliwce Johnsona 17.06.05, 20:22
        Nawet ja stara baba jestem na to badziewie uczulonasad((
    • madda71 Re: krostki po oliwce Johnsona 18.06.05, 00:17
      mojego malego tez wysypalo. jak dzwonilam do pediatry to kazal ja wyrzucic lub
      zuzyc przeze mnie.

      Magda&Mikołaj /05-02-2005/

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=23803689
      • mmala6 Re: krostki po oliwce Johnsona 18.06.05, 10:32
        no i niestety chyba na moim synku tez cos wylazi.Wracamy do Bambino.
        • kaja_ja Re: krostki po oliwce Johnsona 18.06.05, 10:54
          Przed urodzeniem Kaji kompletowałam wyprawkę dla niej.Kupiłam płyn do kąpieli
          J&J do którego był dołączony szampon dla dzieci,jednak dowiedziałam się od
          którejś z koleżanek,że J&J uczula,postanowiłam dzidzi kupic inne kosmetyki,a te
          użyc dla siebie.Po płynie do kąpieli tak strasznie się drapałam i miałam
          wsuszoną skórę , ale to jeszcze nic;ostatnio postanowiłam wykąpac psa jednak
          okazało się,że skończył się jego szampon tak więc postanowiłam wykąpac go w tym
          nieszczęsnym J&J,pies dostał takiego łupieżu,że poprostu się z niego sypało
          (dodam jeszcze,że kilka razy zdażyło się tak,że wykąpałam go w swoim szamponie
          i nigdy nic takiego nie miało miejsca).Jestem w szoku,jak można robic takie
          kosmetyki dla dzieci;dobrze,że ma sie koleżanki i że istnieją takie fora.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja