Tak mało je :-(

20.06.05, 22:17
Czy wasze dzieci też tak mało jedzą? Marta ma prawie 9 miesięcy i je tylko ok
70 g zupki niekiedy nawet tego nie chce. Oprócz tego rano i wieczorem kaszka
z 3 łyżek czasem tochę więcej czasem trochę mniej. Deserki od święta w
małych ilościach, żółtka wcale (bee). No i pierś. A w dodatku nie pije nic
oprócz mojego mleka... Waga na 10 centylu. Co ja mam zrobić żeby więcej
jadła? A może to normalne? Ale chyba nie z tego co czytam inne dzieci jedzą
po 200g zupy a niektóre jeszcze więcej. Ile jedzą wasze dzieci?
    • haika Re: Tak mało je :-( 20.06.05, 22:20
      Chyba w Waszym przypadku nie chodzi o ilość, bo chyba mała się najada, skoro
      więcej nie chce, ale o jakość, myślę, że powinna jeść zupki, owoce, warzywa,
      więcej nie pomogę, bo my dopiero 6 m. skończyłyśmy smile
      • krawczykasia Re: Tak mało je :-( 21.06.05, 01:25
        No to trafiłam dobrze!!!!
        Mój Kuba bardzo podobnie "lubi" zupki, soczków nie chce ( też tylko pierś ). Ostatnio mu wprowadziłam drugie śniadanie - Skarby ogrodu Bobovity ( 100 g ) i zjada to nawet ładnie. Na kolację daję mu ok 1/3 szklanki kaszki ryżowej ( lub kleiku ) wymieszanej z przecierem owocowym ( tarty banan lub jabłko lub słoiczek ). razem tego jest ok. 2/3 szklanki, i zje to albo i nie wszystko. Różnie bywa. Po tej kolacji jakieś 20 min. i się usypiamy piersią, więc dojada. A w nocy dwie , trzy pobudki - różnie, nie liczę, bo razem śpimy i ja jestem czasem nietomna.
        Więc Kuba ma trzy niepiersiowe posiłki, żadnych przepitek, biszkoptów, chrupek, nic.
        Nie znam się na tych centylach, ale napiszę, że on waży 11,5 kg ( na golaska ) i mierzy 75 cm. Urodził się prawie 3,5 kg, ale jak miał 5 tygodni ważył ok. 3,7 kg ( jest po dramatycznych przejściach ). Ale nadgonił z nawiązką.
        Czytałam gdzieś, że jeśli dzicko jest np zagrożone alergią może być na piersi samej nawet do roku, więc my chyba nie głodzimy naszych maluchów. Acha , Kuba ur. 27.09.04, więc podobnie do twojej dzidzi.
        Kuba dobrze wygląda i jego mama też - przestałam pokładać nadzieję, że schudnę karmiąc. Mam wilczy apetyt
        Pozdrawiam
    • weronikarb Re: Tak mało je :-( 21.06.05, 08:21
      Ja ci napisze jak je teraz (20 m-cy) choc od skonczenia 6 m-cy niewiele sie
      zmienilo w ilosci jedzenia (troche mniej mleka smile
      W nocy wypija ok. 600 ml mleka z kaszka manna,a w ciagu dnia zje moze poł
      malutkiej paroweczki z 50/100 ml zupki i pol kromeczki malej chlebka z maslem.
      I to jest wszystko - jest tez na 10 centylu (ok.11 kg na 82 cm)
      Zobacz czy u Ciebie nie ma np. dni takich ze nie mozesz malucha nakarmic - u
      nas 1 lub 2 dni w tyg. gdy je az milo patrzec, a reszta poprostu koszmar.
      Hmmm u nas widze ze tran podniosl troche apetyt, sprobuj moze u Ciebie tez omoze
    • renia_29 Re: Tak mało je :-( 21.06.05, 08:52
      Nie przejmuj się. Moja Joasia ma 11,5 miesiąca i je niewiele więcej od Twojej.
      jest na 10-5 centylu, ale rozwija się prawidłowo, jest wesoła, zadowolona.
      Widocznie nasze dzieci nie potrzebują więcej jeść, tyle im wystarcza. Jeśli je
      mało zupy to zadbaj o to by była bardziej treściwa: mięso, różne warzywa. Nie
      pchaj w nią na siłę, bo sie zniechęci (moja aż do 8 miesiąca byłą wyłącznie na
      piersi).
      • galela Re: Tak mało je :-( 21.06.05, 13:20
        No to trochę mnie pocieszyłyście. Marta waży około 7,5 kg. Jest bardzo
        ruchliwa, dobrze się rozwija ma dobry humor. Więc może taka jej uroda? Ale
        chyba żelaza to przy takiej diecie ma za mało. Zupy staram się jej dawać
        urozmaicone. Ale tak się zastanawiam czy dawać jej owoce raz dziennie czy może
        drugą zupę, jako bardziej wartościowe danie?
        • duramgama Re: Tak mało je :-( 22.06.05, 14:58
          Maluch naprawdę doskonale wie ile ma zjeść. Jeśli nie przejawia żadnych objawów
          chorobowych - nie zamartwiaj się niepotrzebnie. Tym bardziej, że mała jest wciąż
          na piersi i z pewnością jeśli będzie musiała - zaspokoi swoje potrzeby Twoim
          mleczkiem.
          Moja córa (7m) też nie pochłania dużych ilości, choć zajada ze smakiem. Pół
          słoiczka zupki dziennie i pół słoiczka jakichś owocków. Nie zapycham jej ani
          chrupkami ani kleikami ani kaszką (choć spróbowałam dać jej "Przysmak na
          dobranoc" Hippa, ale niestety zawiera cukier wiec wycofałyśmy się z tej kaszki,
          mimo że smaczna). Poza tym -pierś , pierś i jeszcze raz pierś, rzekłabym - w
          ilościach dowolnych, żeby się i najdła, i napiła (soczki pija okazjonalnie,
          malutko), i przytuliła. Dziewczynka jest zdrowa, silna, radosna i niezwykle
          ruchliwa. Widać - służy jej ta dieta znakomicie.
          Córeczka znajomej nie chciała jeść stałych pokarmów prawie w ogóle. Od czasu do
          czasu dała się skusić na owoce. Dopiero kiedy została w wieku 12 m-cy odstawiona
          od piersi zaczęła jeść..ba! żreć! I teraz je więcej od swojego kilkuletniego
          braciszka.
          Jeśli martwisz się o poziom żelaza, poradź się pediatry. Może zrób jej badanie
          krwi? W przypadku niedoboru można podawać dziecku specjalny preparat żelaza
          zapobiegający anemii. Choć na pewno najzdrowiej jest dostarczać maluchowi żelazo
          w produktach żywnościowych.
          Może da się jakoś skusić na żółtko?
          Pozdrawiam
    • moonkaa Re: Tak mało je :-( 22.06.05, 22:12
      mamy taki sam problem zrobiliśmy badania i mamy chyba za niskie żelazo, okaże
      się jutro bo idziemy do lekarza. Łatwo powiedzieć, zeby przekonac do żółtka
      albdo większych ilości jedzonka, jak mały po prostu nie chce. Oczywiscie są
      dni, że zje całkiem ładnie, ale zazwyczaj jest duży problem (u nas dodatkowo
      wychodzą górne jedynki i z tego powodu znowu cycuś i prawie tylko cycuśsmile
      Nie do końca jest tak, ze dziecko wie ile potrzebuje, za niskie zelazo może być
      przyczyna braku apetytu i prowadzic do anemii, dlatego chyba lepiej zbadać jego
      poziom i zrobić morfologię, jeśli wyjdzie ok to chyba taka uroda Twojego
      maluszkasmile
      wszystkiego dobrego
    • tabaluga0 Re: Tak mało je :-( 23.06.05, 08:47
      moj syenke tez malo je. ale zupki podaje mu z butelki bo inaczej to nie chce.
      tak samo z jabluszkiem i kaszka.
    • corekj Re: Tak mało je :-( 23.06.05, 09:31
      Olga 5 lipca kończy 9 miesięcy, niedawno dopadł ją tzw. wilczy apetyt, bo
      wcześniej było tragicznie. Była karmiona tylko przez sen, na "jawie" nie wzięła
      nic do buzi. Teraz jej się odmieniłosmile je wszystko tzn. zupki, deserki, kaszki
      po ok. 200 ml. Na pocieszenie podam, że waży (wczoraj był przegląd Olgi wink )
      6,7 kg i jest poniżej 3 centyla. Taka jej uroda. Pozdrawiam
    • mynia0 Re: Tak mało je :-( 23.06.05, 11:11
      u nas czasem jest tak, że Ela nie chce obiadu w ogóle. i ja daje jej spokój. w
      końcu sama nie zawsze mam ochotę na posiłek. ostatnio zażera sie Sinlakiem -
      potrafi wciaż nawet 300 na dobranoc.

      a wagą sie nie przejmuj - Ela jest od 6 miesiąca na 3 centylu, ma w tej chwili
      11 miechów i waży ok. 8 kg. badania w normie, jest żywa, ruchliwa i zdrowiutka
      jak rydz.
      • violkam Re: Tak mało je :-( 23.06.05, 13:13
        a to mnie pocieszyłyście, moja córka za tydzien kończy 11 miesięcy i waży 8 kg.
        Jest drobniutka, ale zdrowa i bardzo ruchliwa. Ma dni że zje dużo, a czasmi nie
        ma apetytu. Taka już uroda naszych dzieci smile
        • galela Re: Tak mało je :-( 24.06.05, 18:15
          Odebraliśmy dziś wyniki z morfologii. Hemoglobina 11,7, pediatra powiedział że
          ok. Ale zupy już chyba z 5 dni nie je. Daję jej kaszki bo coś musi jeść, poza
          tym to nie tylko zapychacze, to wartościowy posiłek, pelen witamin i
          mikroelementów.
          Pozdrawiam niejadki i ich mamy.
Pełna wersja