saola1
23.06.05, 20:59
Witajcie
Moja córeczka od urodzenia zawsze, gdy jest śpiąca to płacze. Praktycznie nie
zdażyło jej się zasnąć bez sygnalizowania tego placzem. Czasem wystarczy
chwilkę ja ponosić i juz usypia na rączkach, czasem gdy się nie uspokaja
przystawiam ją do piersi i wtedy usypia. Najczęściej jest jednak tak, że po
wzięciu na rączki nie uspokaja się i dalej wyje. Wtedy po prostu kładę ją do
łóżeczka na parę minut, zeby sie dosłownie "wybeczała" i później znów na
rączki - wtedy usypia.
Martwi mnie w tym wszystkim to, że mała jest coraz cięższa i bardzo czuję
zmęczony kręgosłup od noszenia. Chciałabym, żeby Majka nauczyła się zasypiać
sama i nie wiem, czy to wogóle możliwe. Dodam, że śpi tylko na brzuchu
Czy któraś z mam ma lub miała podobny problem?
Pozdrawiam
Gosia