Kolka i cos a'la odruch moro

24.06.05, 11:06
Nasze malenstwo od kilku dni pod wieczor, przezywa ciezkie chwile. Nie chce
jesc nie chce pic, a jak juz zje i wezmie sie ja na rece to jest wrzask,
placz i szloch. Wogole trzeba przyznac, ze ostatnio zrobila sie nadpobudliwa
i czasem jest taka sytuacja ze sie napina, oczy wytrzeszcza, sztywnieje i
ryk. Pomozcie, bo nie wiem czy juz isc do lekarza a moze niepotrzebnie sie
martwie i wszystko przejdzie z wiekiem
    • mmala6 Re: Kolka i cos a'la odruch moro 24.06.05, 11:12
      Ile ma Twoje malenstwo?mi to wyglada na bole brzuszka i kolki.
    • driadea Re: Kolka i cos a'la odruch moro 24.06.05, 11:13
      Nieśmiało przypominam, że stawianie takiego samego wątku na różnych podforach
      jest niezgodne z regulaminem. Poza tym dość kłopotliwe - po przenosinach takie
      wątki i tak wylądują na jednym podforum i co wtedy zrobić z dwoma (lub więcej)
      identycznymi wątkami tego samego autora?
      Pozdrawiam, driadea
      • wodnik Re: Kolka i cos a'la odruch moro 24.06.05, 11:34
        zostalam odeslana tu wiec napisalam tu. A co do wieku to ma niecale 3 miesiace.
    • driadea Re: Kolka i cos a'la odruch moro 24.06.05, 12:01
      Tak, zostalaś odeslana z edziecka, ale o ile mnie wzrok nie myli to twój post
      widnieje też na Zdrowiu smile
      Pozdrawiam, Aga
    • wodnik Re: Kolka i cos a'la odruch moro 24.06.05, 12:06
      Juz usuniete, a teraz przejdzmy do kokretow smile SPotkal sie ktos z takim
      zachowaniem dzieci?
      • mmala6 Re: Kolka i cos a'la odruch moro 24.06.05, 12:23
        no to jak juz kwestie formalne wyjasnione, to moim zdaniem sa to bole
        brzuszka.Moj synek mial podobnie przez jakies 1,5msc, skonczylo sie w okolichach
        drugiego m-ca.Wlasciwie to nic nie pomagalo, ale chyba troszke lagodzilo Grip
        Water (woda koperkowa) i noszenie na brzuszku tj na swoim przedramieniu dziecko
        na brzuszku, glowka w dol, nozki i raczki luzno wisza.Mojemu synkowi, po
        poczatkowych protestach, ta pozycja chyba przynosila ulge. Na poczatku sie
        prezyl i protestowal ale z czasem nawet zasypial w tej pozycji.Jak nie
        probowalas, to polecam.
        Poza tym u nas byly regularne posilki, porzadne odbijanie i jak mial taki
        atak,to wyciszanie i wyciemnianie pokoju, malo bujania i hustania (mleczko sie
        przesuwa i jeszcze bardziej drazni)tylko wlasnie noszenie jak wyzej, albo
        masowanie brzuszka nasada dloni....
        Mam nadzieje, ze cos pomoglam i to jest "tylko" kolkasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja