abit26
28.06.05, 11:19
Cześć mamusie (tatusiów także witam jeśli tu są). Mój mały skończył pół
roczku. Jest alergikiem także dopiero od niedawna zaczęłam mu wprowadzać nowe
pokarmy. Je jabłuszko ze słoiczka albo tarte, ziemniaczka, marchewkę (narazie
odstawiłam bo ma uczulenie)i kaszki (kukurydzianą i ryżową). Do tej pory z
kupkami było wszystko ok a teraz... stęka, stęka i robi twarde - czasami przy
tym płacze. Wydaje mi się że te zaparcia wystąpiły po kaszce ryżowej bo jak
jadł tylko jabłko to było ok. I teraz nie wiem czy w ogóle tej kaszki nie
dawać czy tylko w małych ilościach, a może robić rzadszą. Podzielcie się
swoimi doświadczeniami. Z góry dziękuję i życzę miłego dzionka