viviene12
29.06.05, 14:17
Dziewczyny, odpowiedzcie mi na takie pytanie - do jakiego wieku,a raczej
ciezaru jestescie w stanie nosic na rekach - dluzej niz kilka minut - Wasze
potomstwo? Czy faktycznie wszystkie sa takimi silaczkami? Pytanie stad, bo w
weekend odwiedzila nas nasza znajoma z synkiem aktualnie 9-cio kilowym, ktory
oczywiscie, jak kazde dziecie, lubi byc noszony na rekach. Domaga sie tego
szczegolnie po wizycie u niej rodziny/znajomych i "rozpuszczaniu" go w ten
sposob. Potem - niestety - rodzinka owa wyjezdza, a ona zostaje w domu z
dzieckiem domagajacym sie noszenia. Ok, problem moze blahy, ale maly ma
dopiero 6 mcy i jak tak dalej pojdzie to moze byc ciezko - rowniez w doslownym
tego slowa znaczeniu. Przyznaje, ja sama juz teraz mialam problem z noszeniem
go (kilkuminutowym) na rekach. Moze ja jakas slabizna jestem? Sama nie wiem.
Moj Maly jest na szczescie jeszcze malutki, ale chyba nie moge go za bardzo
przyzwyczajac, bo kiedys zwyczajnie "nie wyrobie".