częste nocne karmienie a samodzielne spanie...

29.06.05, 17:08
Drogie eMamy! Mam prośbę o podzielenie się doświadczeniami na temat usypiania
w nocy. Córcia kończy rok, chcę ją samodzielnie nauczyć spać - nie ma
problemów z zasypianiem - i dać do jej łóżeczka. Jest problem z nocnymi
karmieniami... są co 1.5 do 2.5gsad NIe pomaga jedzenie kaszek na noc, ani
treściwszego jedzonka ... Z drugiej strony córeczka je całą pierś, stąd
wydaje mi się, że nie jest to tylko szukanie bliskości... Dawanie smoczka i
uspokajanie nie pomaga, bo mała się wybudza, płacze....sad(( Napiszcie,
proszę, czy miałyście podobne doświadczenia, jak sobie z tym radziłyście,
albo jakie macie pomysły na nocnego głodomorasmile)
Monika
    • aska34 Re: częste nocne karmienie a samodzielne spanie.. 29.06.05, 21:27
      podciągam bo u nas jest to samo,tyle, ze Kuba ma 7 miesięcy.
      pozdrawiam
      joanna
    • monika04 Re: częste nocne karmienie a samodzielne spanie.. 29.06.05, 22:36
      też podciągam, nie wierzę, że nie próbowalyście jakoś tych "cycomaniaków"
      okiełzaćsmile)
      dodam tylko, że mała śpi z nami, bo tak łatwiej mi ją karmić, nie wybudza się -
      a teraz chcę ją przyzwyczajać do samodzielnego spania w łóżeczku. Zasypiać
      samodzielnie - jak sama nazwa wskazujewink) - nauczyła się sama. ZJe jedzonko,
      poprzytula się, a potem owija pieluszką, pomrukuje, ja jej poopowiadam coś i
      tak zasypia.
      Monika
      • karolcia61 Re: częste nocne karmienie a samodzielne spanie.. 29.06.05, 22:44
        moze w nocy tez trzeba po opowiadac! szczerze to tez mam problem z usypianiem ale w dzien - spi tylko u mnie na rekach jak odloze do luzeczka to odrazu gora po2 3 min. krzyk. A zytalam ze to wybudzanie to normalne my tez sie budzimy tylko tego nie pamietamy, Pisalo zeby przeczekac az dzidzia sama z powrotem zasnie mnie osobiscie szybko mieknie serce ZYCZE POWODZENIA
      • lilka123 Re: częste nocne karmienie a samodzielne spanie.. 29.06.05, 22:52
        Witam!
        Ja tak miałam ze starszym synkiem,
        Potrafił cała noc przespać przy moim cycusiu(pił co pół godz.).No i kiedys nie
        wytrzymałam:obolała,niewyspana,wkurzona-w desperacji nad ranem zrobiłam mu
        butelke z mlekiem.O dziwo moje dziecko resztke nocy przespalo beze mnie.
        I od tej pory(miał wtedy 13 miesiecy)mam spokoj.
        Jeszcze kilka razy w nocy sie budzil ale dopajalam go herbatka lub woda i po
        ok. tyg. moje dziecko przestalo w nocy pic(przestalam wtedy karmic piersia -bez
        problemu)

        Pozdrawiam i zycze Wam udanych sposobow na małych żarłokówsmile
Pełna wersja