monia725
30.06.05, 12:21
Mam synka 8 dniowego, od poczatku byly problemy ze spadkiem wagi (za duzy
spadek), wg lekarzy w szpitalu maly zle ssal, raz byl dokarmiony butelka. W
domu sytuacja sie powtorzyla - wciaz plakal, nie chcial spac, ssal piastki
mimo, ze byl dopiero odstawiony od piersi po skonczonym posilku. Raz dziennie
dokarmialam go butla. Wydawalo mi sie, ze ssie w miare dobrze, zakupilam
laktator i sciagam nim pokarm, zeby sprawdzic ile go mam, i okazalo sie, ze
nie jestem w stanie sciagnac nigdy wiecej niz 10 ml z dwoch piersi!!! Czy to
oznacza, ze ja nie mam po prostu pokarmu, powinnam przejsc na butle?