beatagl 04.07.05, 15:54 Witam Chciałam sie dowiedzieć od kiedy dzieciom wprowadzacie serki? i jak kupujecie to jakie? pozdr Beata Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lula11 Re: od kiedy serki? 04.07.05, 16:10 Jesli dziecko nie ma alergii to powyzej 10 miesiaca mozna podac twarozki przeznaczone dla niemowlat a danonki sa dla dzieci powyzej roku. Agata. Odpowiedz Link Zgłoś
madda71 Re: od kiedy serki? 04.07.05, 23:22 a co myslicie o Bakusiach? czy podajecie i od ktorego m-ca? Odpowiedz Link Zgłoś
przyjaciela Re: od kiedy serki? 04.07.05, 23:29 Jakie to są serki przeznaczone dla niemowląt???? Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: od kiedy serki? 05.07.05, 04:48 Ja zeczelam w 8 miesiacu, maturalne twarozki, dodawalam owocow i jemy. Dobry jest ricotta bo ma malo soli, Jogurty tez daje naturalne z owocami Odpowiedz Link Zgłoś
ludlem Re: od kiedy serki? 05.07.05, 07:52 Nam wczoraj lekarka (także alergolog) powiedziała ze kiedy Pola będzie mieć 8,5 mies. mam zacząć wprowadzć jogurty, stopniowo dojść do całego kubeczka, a jeśli dobrze je będzie znosić zacząć wprowadzać bakusie itp. Czyli gdzieś tak około 9 miesiąca. Ludmiła Odpowiedz Link Zgłoś
nataliamackowiak Re: od kiedy serki? 05.07.05, 08:05 Serek zawiera mleko krowie, a mleko daje sie powyżej roku, więc serki chyba też. Wiecie czego nie rozumiem? Nie mam nic do Was, ale tak ogólnie do mam, które sie spieszą z wprowadzaniem jedzonka. Jeśli cos jest np. od 10 miesiąca, na przykłąd chyba gluten czyli chleb, to dlaczego mamy daja chleb dziecku które ma np. 7 miesięcy? Ja tego nie rozumiem, bo nikt dla jaj tyvch zasad odżywiania nie wymyslił, tylko widocznie tak musi byc. Mam kumpelę, która dała Danonka jak dziecko było w piątym miesącu, chleb w ósmym (z szynką), soli jedzenie dziecka od 5-go miesiąca. Czyli robi wszystko niezgodnie z wyznaczonymi terminami. ja tego nie moge zrozumieć. Przeciez to dziecko jeszcze się w życiu naje chleba, Danonków itd. A jak sie cos takiej osobie powioe, to ona "ale dziecku nic nie jest", a ponoc to nie wychodzi odrazu, tylko w organizmie dziecka zostaja i gromadzą się te "złe" składniki, potem może cos z tego być złego. Pozdrawiam. Natalia Odpowiedz Link Zgłoś
mamaroksany Re: od kiedy serki? 05.07.05, 09:39 chyba, widocznie, ponoć, natalia daj spokój albo fakty albo nie radź komuś jak nie wiesz dokładnie, poczytaj jakąś mądrą książkę idź na budującą rozmowę do sąsiadki ale daj spokój z takimi określeniami bo mi się nóż w kieszeni otwiera. Bez urazy Aga Odpowiedz Link Zgłoś
monia72 do Natalii 05.07.05, 21:59 Zasady odzywiania sa rozne. To co dla nas wydaje sie dobre, gdzie indziej wyglada inaczej. Zapewniam cie, ze w Wielkiej Brytanii (cywilizowanym kraju) mleko krowie daje sie dzieciom od 6 mca zycia, kobiety karmia piersia max. do 3 mca (a i to tylko 25% kobiet podejmuje karmienie piersia), jedzenie sloiczkowe mimo, ze takich samych firm zawiera inne skladniki np. Hipp puding z czekolada od 4 mca, sloiczki ze zbozami od 6 mca i jogurtem czy cisteczka Heinza od 4 mca na normalnej mace. I dzieci angielskie nie sa gorszego zdrowia od polskich. A poza tym i ja i maz mamy wbity stempelek w dzieciecych ksiazeczkach zdrowia: podawac soki od 3 tyg. zycia. No i jakos zyjemy. Pozdrawiam. I mysle, ze kazda mama rozsadnie podchodzi do zywienia dziecka! Odpowiedz Link Zgłoś
izia30 Re: od kiedy serki? 05.07.05, 08:07 moja jest alergiczka, jak miala 7mcy dostawala 2 razy w tyg owoce z domieszka jogurtu naturalnego, 9mcy danonki z owocami 4 razy w tyg, 10mcy zolty ser co drugi dzien. teraz ma 2 lata i z nabialu musialam zrezygnowac. po roku jedzenia danonkow bylo ok, jako glupia bab dalam jej normalne naturalne serki "bez konserwantow" np Bieluch i po tym Bieluchu przestala tolerowac jakiekolwiek sery... Odpowiedz Link Zgłoś
tarka77 Re: od kiedy serki? 05.07.05, 09:29 Z tego co wiem, to serki czy jogurty mniej uczulaja niz nieprzetwozone mleko, stad daje je sie wczesniej. W deserkach Gerbera jogurt jest od 7 miesiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: od kiedy serki? 05.07.05, 21:27 Tak na prawde to tu nie o alergeny chodzi, mleko modyfikowane jest na bazie mleka krowiego, zawiera te same bialka co mleko krowie. Prawdziwa alergia na bialka mleka krowiego wychodzi b. szybko. Wbrew pozorom takich alergikow jest malo 5-8% populacji, wiec jezeli dziecko nie ma alergii na mleko modyfikowane, to najprawdopodobniej nie ma alergii na mleko krowie. Mleko krowie rzeczywiscie zaleca sie od 12 miesiaca, ze wzgledu na duza ilosc sodu (inaczej soli), ktory obciaza niedojrzaly uklad wydalniczy (nerki), a nei na bialka. Wszystko jest w ilosci, o ile podanie serka, twarozku, jogurtu 7-8 miesieczniakowi nie szkodzi, bo nie zywi sie ono przeciez samym jogurtem, to podawanie wylacznie mleka krowiego juz obciaza nerki bo byloby go za duzo (500-750ml dla 8-miesieczniaka). Jezeli chodzi o jogurty, rzekomo mniej alergizujace, to to tez nie jest do konca prawda, sa one moze lepiej trawione niz mleko, bo maja mniej laktozy nic mleko, wiec dzieci majace nietoleracje laktozy (wielekroc mylnie "odczywtywanej" jako alergia), latwiej je toleruja. Mamy drogie, uwazajcie bardziej na cukier w serkach czy jogurtach, naturalne dajcie jak najbardziej. Gerber ma jogurty z kaszka od 7 miesiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka99 Re: od kiedy serki? 05.07.05, 22:59 Generalnie im później tym lepiej z mlekiem krowim i jego przetworami. Ja będę z godnie z zaleceniami lekarzy czekac pewnie aż młody skończy rok. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia299 Re: od kiedy serki? 05.07.05, 23:15 ale afera z tym krowim mlekiem a babcia mi dziś powiedziała że czterech swoich synów krowim karmiła( i chłopy zdrowe wyrosły) bo pokarmu nie miała a czegoś takiego jak mleko modyfikowane to sklepy niestety nie serwowały. Tak sobie więc myśle że ta panika czy danonek nie o tydzień za wcześnie "lekko" przesadzona Odpowiedz Link Zgłoś
madda71 Re: od kiedy serki? 06.07.05, 00:31 hehe no wlasnie a propo babci...ostatnio tez bylam z Mikolajem . skrecilam podczas spaceru do niej. nie siedzialam dlugo, bo nie mialam przy sobie mleka MODYFIKOWANEGO. NA TO MOJA BABCIA: ja mam tu takie w proszku...i wyjmuje niebieskie opakowanie. po czym widzac moje wielkie galy, dodala ,ze swoich synow /hihih tez czterech/ wychowala na mleku prosto od krowy i dobrze. a jak dodala,ze najmlodszemu dala zalewajki (!!!) i zajadal ze smakiem, to szybko ucieklam... Odpowiedz Link Zgłoś