wkłada piąstki do buzi..

13.07.05, 11:01
mój mały skarb skończył właśnie 3 m-ce i zauważyłam,że od jakiegoś czasu
wkłada np grzechotke do buzi czy też swoją piąstke i ssie..wtedy wydaje mi
sie,że jest głodny ale nie wiem czy tak jest za każdym razem czy to może
tylko kolejny etap w rozwoju??a może to brak smoczka?bo go używam wyłącznie w
podbramkowych sytuacjach..
pozdrawiam
    • kanna Re: wkłada piąstki do buzi.. 13.07.05, 11:47
      Nauczyło sie trafiac rączka do buzi, lubi ssac (bo dzieci lubią) i jest
      zadowolone, że SAMO moze sobie tą rączke wepchac i possać. Nie ma sie czym
      przejmować.

      pozd. Ania
      • schiriou Re: wkłada piąstki do buzi.. 14.07.05, 12:07
        Mój mały też skończył właśnie 3m-ce i od ponad tygodnia pcha te rączki namiętnie
        do buzi.Ostatnio przd włożeniem zawzięcie się im przygląda.Ja zwykle daje mu
        smoczka albo zawzięcie te rączki wyciągam bo tak mi radzili pediatrzy-od smoczka
        się odzwyczai,a rączki mu przecież nie zabierzesz.Choć przyznam się,że daje mu
        czsem possać trochę te rączki bo to przecież kolejny etap rozwoju-mały odkrywca.
        • solidna Re: wkłada piąstki do buzi.. 14.07.05, 13:16
          schiriou napisała:
          "Ja zwykle daje mu smoczka albo zawzięcie te rączki wyciągam bo tak mi radzili
          pediatrzy"
          Powiem szczerze, że "dziwni" ci pediatrzy.
          Mój synek też wkłada ręczki do buzi, czasami piąstki a czasami paluszki.
          Oczywiście znalazły się osoby, który nakazywały mi wyjmować rączki z buzi.
          Pediatra natomiast powiedziała, że objaw ten jest zupełnie normalny i powienien
          minąć ok. 6 m-ca, a jeśli wtedy nie minie, to można zacząć się "martwić".
          Pozwólmy zatem naszym dzieciom poznawać siebiesmile
          Pozdrawiam i życzę dużo radości z Maluchów
          Bielanka

    • e_rubi Re: wkłada piąstki do buzi.. 14.07.05, 14:38
      Moja Zosia ma 2.5 miesiaca i wlasnie odkryla swoja lewa piastke, ktora z zapamietaniem wklada sobie do buzi. I bardzo jest z tego zadowolona. A my jestesmy bardzo dumni, ze nasza coreczka zaczyna kontrolowac swoje raczki. To normalny etap rozwoju.
Pełna wersja