Dlaczego karmiąc piersią...

16.07.05, 14:08
Dlaczego karmiąc piersią nie chudnę? Nie jem słodyczy i pieczywa i nie
obżeram się.
Podobno karmiąc piersią szybko się chudnie. Ja przez dwa miesiące nie
zauważyłam żadnego spadku na wadze
Dlaczego?
    • nataliamackowiak Re: Dlaczego karmiąc piersią... 16.07.05, 14:16
      Nie wiem, nieraz tak się zdarza. Nie jest Ci dane schudnąć...
      Moja kumpela przytyła w ciąży 9 kg, do dziś ma 3 kg z tego, nie może stracić a
      rok temu rodziła.
      Ja przytyłam 21 kg, teraz mam minus 5 kg niz przed ciążą.
      Każda z nas jest inna.

      Nataliasmile
      P.S.Ja słodycze uwielbiam, nie umiem sobie ich odmówić.
    • krabe Re: Dlaczego karmiąc piersią... 16.07.05, 17:04
      a ja mysle ze to jeszcze za wczesnie, poczekaj cierpliwie. ja zaczelam chudnac
      dopiero po ok. 4 miesiacach karmienia.
      • magda270519761 Re: Dlaczego karmiąc piersią... 16.07.05, 21:33
        ja też nie chudne !!
        • ewamro Re: Dlaczego karmiąc piersią... 16.07.05, 21:48
          i ja też nie sad A to już 6 miesięcy...
          • olciac1 Re: Dlaczego karmiąc piersią... 17.07.05, 10:38
            MI trzeba było roku żeby dojśc do wagi sprzed ciąży!!WAga jest już w normie,ale
            tłuszczyk jeszcze tu i tam jest.Ale co tam nie wszystcy muszą być szkielotorami
            hehehe
          • mgg1 Re: Dlaczego karmiąc piersią... 18.07.05, 23:29
            ja tez nieeeee i na dodatek ten cellulit
    • nemein Re: Dlaczego karmiąc piersią... 17.07.05, 22:06
      ja dopiero 5 lub 6 miesięcy po porodzie wchodziłam w spodnie spred ciąży. Każdy chudnie inaczej. moja ciotka schudła 7 lat po porodziesad(
    • brogla Re: Dlaczego karmiąc piersią... 18.07.05, 22:31
      Bo to wszystko to sprawa chormonów. ja schudłąm w 3 miesiacu i to nagle ,a
      przez dwa miesiace chodziłam w dresach, wiec poczekaj daj sobie czasu. Wszystko
      sie musi unormować.
      Pozdrawiam
    • haganna Re: Dlaczego karmiąc piersią... 18.07.05, 22:42
      Nigdy nie obiecywałam sobie, że schudnę karmiąc piersią. Uważałam to za mrzonki
      propagatorów karmienia.
      I tak też się stało.
      Ważę dokładnie tyle samo, ile ważyłam po powrocie ze szpitala z dzieckiem (inna
      sprawa, że tyle samo ważyłam też w momencie zajścia w ciążę).
      Chciałabym ważyć tyle, co przed ślubem (czyli - 2,5 kg), ale teraz, gdy karmię,
      obojętnie ile zjem (albo nie zjem) - waga waha się +-0,5 kg.
    • wenus.z.willendorfu Re: Dlaczego karmiąc piersią... 19.07.05, 10:10
      Chcę Cię pocieszyć. Chudnąć zaczęłam dopiero jakieś 8 miesięcy po porodzie, a i
      to powoli sad W dalszym ciągu mam kilka kilogramów do zgubienia.
    • ivetka1 Re: Dlaczego karmiąc piersią... 19.07.05, 10:25
      Witam!
      To ze sie chudnie odczas karmienia to raczej nie mrzonki. Karmiac piersia
      organizma pobiera energie na produkcje mleka, gfzies wyczytam ze ok. 500 kcl.
      To dosc duzo. Wiec jezeli sie nie przejadasz i jesz odpowiednio, to raczej
      powinno sie chudnac. A i nie tylko po slodyczach sie tyje, sa przeciez jeszcze
      rozne inne potrawy ktore zawieraja mase weglowodanow. U mnie bylo tak, ze w
      czasie ciazy przytylam 10 kg., karmilam piersia przez 2,5 miesiaca, waga
      spadala. Kiedy przestalam karmic waga utrzymuje sie na stalym poziomie. Obecnie
      + 1 kg
      Pozdrawiam
    • abiedrzycka Re: Dlaczego karmiąc piersią... 19.07.05, 10:31
      Ja miałam jeszcze lepiej, niż Wy wszystkie:
      Przed ciążą: 55 kg,
      w 3 dobie po porodzie 61 kg
      UWAGA: 2 m-ce po porodzie 65 kg!!!!
      Teraz (5m-cy po porodzie): 59 kg.
      Waga spada powoli mimo: niejedzenia pieczywa, słodyczy i intensywnego aerobiku
      2razy w tygodniu.
      To jest moje drugie dziecko. Po pierwszej ciąży nigdy nie doszłam do mojej
      właściwej wagi: 52 kg. Obawiam się, że z każdą następną ciążą niektórym
      kobietom zostaje na zawsze tych kilka kg. Pozdrawiam i życzę pokochania swego
      wyglądu takim jeki jest.
      • czerem Re: Dlaczego karmiąc piersią... 19.07.05, 10:42
        to moje pierwsze dziecko. juz prawie 5 miesiecy po porodzie a ja mam +2,3kg.
        karmie i piersia i modyfikowanym. wielkiego spadku wagi nie zauważyłam. moze to
        tez zalezy od jakości karmienia piersia. Mój kubus teraz w dzień to nie je z
        piersi - tylko w nocy, a ja w dzień sciągam pokarm.może ściąganie to nie to
        samo co karmieniesmile
    • wiolamag Re: Dlaczego karmiąc piersią... 19.07.05, 11:49
      Witam!
      Chce Was wszystkie pocieszyc! Ja jestem 4 miesiace po porodzie i wygladam
      strasznie tzn. schudlam az za bardzo! Jem duzo, karmie piersia ale moj maz nie
      moze na mnie patrzec ( zart)ale kaze mi przytyc. Nawet nie wiecie jakie to
      trudne. Wszyscy mi mówia " boze jak mizernie wygladasz, zacznij cos jesc".
      Moze mi cos poradzicie, bo powolo wpadam w depresje. Dodam ze wcale nie podoba
      mi sie figura anorektyczki tym bardziej ze jestem wysoka.
      Zazdroszcze Wam okraglutkiego cialka , ja nawet nie mam sie za co zlapacsad
      Wiola
    • asiula14 Re: Dlaczego karmiąc piersią... 19.07.05, 14:04
      No właśnie, ja podobnie. Minął ósmy miesiąc powoli przestaję karmić, wyglądam
      jak szkielet, wstyd na plaży się pojawić. Chyba przez tą niedowagę zaczęłam
      tracić pokarm.
      pozdr.
      • agnieszek2 Re: Dlaczego karmiąc piersią... 20.07.05, 11:23
        a u mnie tak... Przed ciaza 173cm wzrostu i 57 - 58kg, w ciazy 78kg. Po
        powrocie ze szpitala 69kg, teraz 4 miesiace od dnia porodu waze 60kg. Waga
        zaczela mi spadac od niedawna, wczesniej bardzo dlugo utrzymywala sie na stalym
        poziomie - 66kg. Jem tyle co zwykle, no moze ostatnio nie mam czasu juz na
        kolacje smile Sama jestem ciekawa czy dojde do swojej wagi przedciazowej, aby tak
        sie stalo powinnam stracic jeszcze 2-3 kg.
        Pozdrawiam
Pełna wersja