Problemy z kąpielą

16.07.05, 21:15
Nasza mala trzymiesieczna dzidzia od pewnego czasu ma problemy z kapiela. Do
niedawna jeszcze lubila sie kapac, ale od kilkunastu dni, przezywamy podczas
kapieli katorgi. Napina sie jak struna, ryczy, złości się. Jest jakaś recepta
na to? Bylismy u rehabilitantki i pokazala nam kilka cwiczen na rozluznienie,
ale problem polega na tym, że mala wcale nie chce ich robic. Nie wspomne juz
o tym, ze nie lubi leżeć na brzuszku i narazie nie ma recepty na to żeby
polubuła.
    • hanula Re: Problemy z kąpielą 17.07.05, 15:19
      Radziłabym nie kąpać. Lepsze to niż stresowanie dziecka i siebie. Połóż na
      kilkakrotnie złożonym dużym ręczniku, albo na dużej poduszce przykrytej
      ręcznikiem, albo na swoich kolanach, namydl dziecko, spłucz gąbką. Niektóre
      dzieci boją się kąpieli, na przykład dlatego, że nie czują się bezpieczne -
      lubią, jak je mocno trzymać, a w kąpieli się nie da. Samo jej przejdzie. Za parę
      tygodni wróćcie do kąpania w wanience, początkowo nalewając tylko parę
      centymetrów wody, i zobaczcie, co się będzie działo.
      A na brzuszku też nie ma obowiązku leżeć...
    • wiolkak Re: Problemy z kąpielą 17.07.05, 17:39
      moja mała nigdy nie lubiła (delikatnie powiedziane) sie kapać, już podczas
      rozbierania darła się tak że az siniała, od jakiegoś czasu zaczęłąm kąpać się z
      nią, napuszczam wody do brodzika, przytulam i kładę ją sobie na kolanach cały
      czas spokojnie do niej coś mówię - po kilku dniach takiego mycia Kaśka zaczęła
      płakać ale przy wyciaganiu z wody, mąż robi z siebie wariata i wywija z
      grzechotkami a niuńka szczęsliwawinkco do leżenia na brzuchu to tez nie cierpi,
      chociaz we wszystkich mądrych książkach piszą ze 3 miesieczne dzieci uwielbiają
      leżeć na brzuchu i sie kąpać
      • zajak Re: Problemy z kąpielą 17.07.05, 20:49
        Miałam te same problemy podczas kąpieli. Kładłam małemu na brzuszek myjkę i
        polewałam wodą z wanienki od czasu do czasu. Zostaw ją do końca kąpieli na
        brzuszku. Mały też nie lubia leżeć a brzuszku więc kładłam przed nim dużo
        zabawek. Z zainteresowaniem patrzył na nie i polubił leżnie w tej pozycji.
        Spróbuj może pomoże.
        • schiriou Re: Problemy z kąpielą 18.07.05, 14:34
          Mój 3m-czniak też za kąpielą nie przepada,a na brzuszku leży spokojnie tylko
          dotąd dokąd ma siłę trzymać ją sztywno wysoko,gdy tylko opada zaczyna się
          złość.Wcześniej już przy kładzeniu zaczynał płakać.Co do kąpieli to próbujemy
          różnych metod więc jak znajdę sposób na mojego malucha to się nim
          podzielę.Pozdrawiambig_grin
    • wenus.z.willendorfu Re: Problemy z kąpielą 19.07.05, 10:40
      Może spróbuj się kąpać razem z nią? Niektóre dzieci nie czują się w wanience
      bezpiecznie.
      Co do leżenia na brzuszku, to moja córka tego nie znosiła gdzieś do 4-5
      miesiąca. Potem jej powoli zaczęło przechodzić, a gdy już sama umiała
      przewracać się na brzuch... stało się to jej ulubioną pozycją. Po prostu bądź
      cierpliwa. Życzę powodzenia!
    • qwer1234 Re: Problemy z kąpielą 19.07.05, 11:34
      Mięlismy to samo. Zrezygnowaliśmy z wanienki. Przeszliśmy na tzw. myjkowanie
      czyli przecieranie dziecka myjką na przewijaku zamiast kąpieli oraz kąpiel z
      tatusiem w wannnie 3 razy w tygodniu.
      Jak synek skończył 5 m-cy wróciliśmy do wanienki. Nie było już problemu.
      Jeśli chodzi o leżenie na brzuszku to było jak u Was. Kładliśmy na krótko bo
      dziecko musi ćwiczyć podnoszenie główki ale jak się bardzo wkurzał to
      przekładaliśmy zpowrotem na plecki. Gdzieś między czwartym a piątym miesiącem
      synek nagle polubił przebywanie na brzuszku i teraz jest to jego podstawowa
      pozycja.
    • pampeliszka Re: Problemy z kąpielą 05.08.05, 12:14
      Ja mam to samo, tylko corcia jest troche starsza, bo zaczela niedawno 5
      miesiac,a z nim wrzask w kapieli straszny. Wczesniej bardzo lubila lezec w
      wodzie, teraz wystarczy,ze zaczynam ja rozbierac wieczorem i myje buzie, a ona
      zaczyna plakac.Mam nadzieje,ze to minie, kapiemy ja teraz co 3-4 dni w
      wanience, a tak to tylko na reczniku.Nie mam pojecia co sie stalo, bo wszystko
      robimy jak przedtem.
      • sylraf Re: Problemy z kąpielą 05.08.05, 15:47
        hm, nasz Kubunio tez na początku (przez pierwsze kilka dni w domu) płakał w
        kapieki, ale poradziliśmy sobie z tym poprzez wprowadzenie rytuałów: gdy zbliża
        się pora kąpieli Kubunio trafia na przewijak, gdzie jest rozbierany przez
        tatusia, ja zaczynam spiewac skoczne pioseneczki (typu pan tik tak itp) i go
        łaskotać, po czym golusieńki trafia w rączki tatusia, potem przed lustro w
        łazience, gdzie ja kontynuuje spiewy, i jak jest wprowadzony w super nastrój,
        wtedy tatuś go myk do wanienki. i tatus myje główke, a ja reszte, nie
        zapominając sie przy tym wygłupiać, Kubunio sie cieszy na głos, zapomina że leży
        goły w wanience, i sprawa załatwiona. Po kąpieli role rodziców się odwracaja,
        tzn ja pielęgnuje i ubieram, a tatus sie wygłupiawink efekt: jka sie zbliża pora
        kapieli, Kubunio zaczyna piszczeć z uciechy...
        Co do brzuszka, to Kubunio też nie lubił na nim leżeć, i zaczęlismy (gdy miał ok
        1m-c) kłaść go na brzuchu u półleżącego tatusia (u mnie przeszkadzały w tym
        piersismile, tatus sie do niego smiał, gadał, zaczepial. Po jakims czasie z brzucha
        taty wylądował na wersalce, a my przed jego nosem, gdzie go zabawialiśmy. Teraz
        bawi się sam, na macie na brzuchu może przeleżeć nawet godzine bez marudzenia.
        spróbujcie może własnie tak - zabawiac dziecko, moze to jest sposób?
    • boziaj Re: Problemy z kąpielą 05.08.05, 16:07
      mielismy podobnie; przez pierwsze ponad 2 m-ce kapiel była dla nas wszystkich pięknym przeżyciem smilepotem był czas wrzasku ok.1,5 m-ca; no cóż - duzy stres, ale w końcu trzeba dziecko porządnie umyć, zwłaszcza jak na dworze ukrop
      teraz znów jest ok; zwolnilismy tempo, zajmujemy jej uwagę zabawkami-piszczkami a córcia znów polubiła się kąpać smile
    • elus11 Re: Problemy z kąpielą 08.08.05, 08:09
      Witam!!
      Podciągam wyżej. I też proszę o radę. Moja Milenka ma 13,5 miesiąca i jeszcze w
      ubiegły tygodniu było wszysto ok. No może poza myciem główki bo tego nie lubi
      już od dawna. Horror zaczął się w sobotę. Ani w sobotę ani w niedzielę nie
      pozwoliła się wykąpać. nawet nóg nie pozwoliła sobie zmoczyć. Już obmyślam
      sposoby co zrobić następnym razem żeby przynajmniej trochę ją odświeżyć.
      Napewno odczekam kilka dni bez kąpieli, ale co dalej? Ona się drze jakby ją ze
      skóry łupali. Proszę doradźcie coś, jak postępować z takim buntownikiem.
      Pozdrawiam!
    • scotia Re: Problemy z kąpielą 11.12.05, 21:03

      Niestety ja mam taki sam kłopot. Może ktoś w międzyczasie wpadł na jakieś
      genialne rozwiązanie???
    • marty_75 Re: Problemy z kąpielą 11.12.05, 21:15
      Cześć, Marysia też początkowo nie lubiła i pomógł stelażyk. Czuje się na nim
      bezpiecznie i uwielbia się kąpać. Oczywiście mimo, że leży na nim cały czas
      trzymam ją dłonią za ramię i pożądnie chwytam przy wyjmowaniu, pewnie
      podtrzymuję pupę i plecki.
      Jeżeli ten stan będzie trwał długo skontaktuj się z neurologiem i niech zrobi
      jej usg przezciemiączkowe żeby wykluczyć asymetrię półkul.
      Życzę radości z kąpieli.
      Marta
      • dorotka.h Re: Problemy z kąpielą 11.12.05, 21:38
        hej, moja córcia też nie lubila się kąpać i znalazłam na to sposób, Kornelka
        jest strasznym zmarźlakiem i woda taka jak na termometrze jest w normie, była
        dla Niej poprostu za zimna...teraz robimy jej wode na 38-40 stopni i kąpie się
        z przyjemnościasmile)
        No i temperatura otoczenie jest bardzo ważna, niemowle rozebrane nie marźnie w
        temp ok 28 stopni więc może jest za zimno poprostu??
        pozdrawiamy
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=32883629
    • kayah73 Re: Problemy z kąpielą 11.12.05, 21:30
      Od samego poczatku kapiemy sie razem z mloda w wannie i jest to jedno z naszych
      ulubionych zajec. 2 razy probowalam wyczyn z wanienka, ale mi bylo niewygodnie,
      ona sie darla, wiec teraz wanienka sie kurzy.
      Zdarzalo se jej plakac po wyjeciu z wanny, ale zwiazane to bylo
      najprawdopodobniej z zapachem oliwki, bo po jej zmianie skonczyly sie placze.
    • mikaa25 Re: Problemy z kąpielą 11.12.05, 23:37
      moja niunia od poczatku uwielbia sie kąpać, nasza recepta to leżaczek do
      wanienki zmoczony ciepła wodą oraz temperatura wody ok 40 stopni, najchetniej
      by z niej nie wychodziła, kąpiemy ją jak zaczyna grymacić bo to uwielbiasmile

      na brzuszku nie lubi ale mam nadzieje że jeszcze przyjdzie na to czas, ma 3,5
      mi-ca
      • lumpetka Re: Problemy z kąpielą 12.12.05, 00:12
        Ja miałam podobny problem, od początku mój syn bardzo nie lubił kąpieli, ale
        zaczęliśmy dawać pieluszkę tetrową na dno wanienki i jeden róg (czasami dwa)
        wkładaliśmy mu do rączki żeby sobie trzymał, ewentualnie może być coś innego,
        np. palec taty albo myjka. Poza tym woda musiała być cieplejsza i w pokoju też
        musiało być ciepło. Podobno maluszki czują się bezpieczniej, jak trzymają coś w
        rączce. teraz Mateusz uwielbia kąpiele...
        a i z leżeniem na brzuchu był i jest problem. ale teraz robimy mu "samolocik" a
        potem odrazu kładziemy. koniecznie w różnych miejscach, żeby zmieniać mu widoki
        i jakoś powoli krzyk się zmniejsza...
        powodzenia
Pełna wersja