Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 rano !!!

17.07.05, 06:46
Oliwka ma 9 miesięcy. Kiedyś spała łądnie do 7 rano, ale od kilku chyba
miesięcy śpi do 5 rano. Ja wstaje z nią, czasem mąż, w sumie mi to nie
przeszkadza, zawsze lubiłam wczesnie wstać. Ale problem w tym, że :
1.co robic z dzieckiem od 5 rano??
2.dla czego starcza jej tak mało snu w nocy bo 9 godzin-to mało jak na
niemowlę. Inne mamy pisały że dzieci śpia 12 godzin w nocy...
Oliwka chodzi spac ok.19.30-20.

Kto tez tak ma?

Natalia
    • niya Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 07:02
      witam, nie zazdroszcze ci, moja corka tez ma prawie 9 miesiecy ale spi
      conajmniej do 6.00, (dzis 6. 30) choc czasami budzi sie ok. 4-5, ale wtedy
      bierzemy ja do siebie do lozka i zasypiia z nami ponownie czasami nawet do 7 smile,
      a ile spi twoja w ciagu dnia?, bo nasza tak okolo 3 godzin lacznie
    • androma Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 08:40
      Mój Piotrek budzi sie codziennie o 4 rano i je. Biorę go wtedy do siebie do
      łóżka, wystawiam pierś i śpię. A on tak sobie ciamka i bawi się moimi włosami i
      twarzą do 7. Wtedy wstajemy, idziemy do kuchni. Piję kawę i jem śniadanie,
      robię dla małego soczek. O 8:30 mały wypija soczek i zasypia około 9. I tak
      codziennie. Zmora - ale chyba ja się już przyzwyczaiłam. Dodam, że zasypia
      około 8 wieczorem.
      Próbowałam go trochę przestawić, ale to na nic. Nawt gdy go przetrzymałam do
      północy on i tak budził się o 4. Ale ma dopiero 4 m-ce. Może się to jeszcze
      zmienismile

      Pozdrawiam
      Ania
    • aniab28 Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 09:31
      Nasz łobuz wstaje też o 5!Czasami zdarzy się że o 6,ale rzadko i niewiem od
      czego to zależy.Chodzi spać o 20.30,a w dzień śpi łącznie-ok.3.5godziny..
    • noemi.d Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 10:32
      mój Baryuś śpi do g.3,30 - 4,00, i budzi się na jedzonko. Jak go nakarmię to
      znów zasypia i śpi własnie do piątej. Wtedy biorę go do siebie, na poduche i
      spimy do 6 i dłuzej
      Pozdrawiam
      Aga, mama Bartka
      • nataliamackowiak Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 11:26
        Widzę, że nie jestem sama. U nas nic nie pomaga kładzenie Oliwki później niż o
        20-tej. Nic też nie da to, że wezmę ja do siebie do łóżka. Tylko to dziwne, że
        dziecku starczy 9 godzin spania w nocy, bo w sumie, jak ja pospię 9 godzin, to
        jestem wyspana fajnie, a dziecko powinno dłużej...
        W dzień Oliwka śpi 3 godzinki.
        Myslę sobie, że jak około roku dziecko śpi w dzień już raz a nie dwa, to może
        wtedy nocka się Oliwce wydłuży?...

        Pozdrawiam.
        Nataliasmile
        • dexon Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 12:08
          Antek wstaje o 4.30 i nic nie konsumuje, bo nie chce.Wstaje do zabawy.Wrzucam mu
          zabawki do łóżeczka i jesze pół godziny bawi się w łóżeczku.Ma 6,5 mca i od
          niedawna sam siedzi, więc potem zabieram go do łóżka i sadzam między moją i męża
          poduszką.Rzucam zabawki i kładę się.Antek bawi się, od czasu do czasu podrzucam
          mu zabawkę, kiedy ucieknie za daleko.O 6.30 idzie spać dalej.
    • monis.4 Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 12:49
      kamis ma tak samo. zasypia o 20 a wstaje 5:30. w dzień spi tylko raz od 10 do 12.
      rzadko przespi cała noc sama. przewaznie budzi sie koło 2 i wstaje i wóła nas
      wiec biore ja do siebie i zasypia bez problemu. Ma 11,5 m-ca. Chodze do pracy
      więc to mi nie przeszkadza tylko weekend mogłaby spać dłużejsmile)
    • mpenzi Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 12:53
      Też się zastanawiałam jak maluszkowi(7 mies) wystarcza tak mało snu. Malaika
      ostatnio chodzi spac o 22.00. Nie wiem czemu nagle tak sobie przestawiła ,
      przedtem zasypiała po kąpieli ok 19.00. Wstaje juz o 5,6. Ja jestem niewyspana
      więc nie wiem jak jej to wystarcza. Dodam że w ciągu dnia śpi dwa razy po 30
      min. Ale wydaje się wulkanem energii więc nie jest zmęczona. Mam nadzieje że
      jednak wróci do starych nawyków. smile Pozdrawiam
      • nataliamackowiak Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 13:12
        Acha-zapomniałam o czyms napisać. Ja rozumiem, że Oliwka budzi się o 5. Ok-
        wstaje z nią. Ale żeby ona była grzeczna , bawiła się, itp. Ale jest tak, że
        Oliwka pół godzinki jest cichutko, bawi się, raczkuje sobie, ale ok.5.30
        zaczyna juz marudzić i tak do 8-mej, aż nie idzie spać...
        To bezsensu nie?
        Natalia
      • kolla74 Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 13:41
        tak jakbym czytała o nas.
        moj bączek skończy rok za 2 tyg. i jest jak u Was.zasypiamy o 8, a mala budzi
        sie ok 6.
        W ciągu dnia pośpi, ale tylko na spacerze ok. godziny.
        A miedzy 2 a 10 miesiącem sypiala 2x Pól godziny z zegarkiem w ręku, poważnwe.
        Tak to chyba już jest....
        ma duż energii, apetyt....i mamę o dobrej kondycji bo w końcuktoś musi rano
        wstać...
    • asia9946 Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 16:23
      syn ma 4 miesiace, idzie spac kolo 21 , spi do 1 , potem je i znowu spi do 3 ,
      znowu je i spi do 5, o 5 biore go do lozka jak zasnie to super, jak nie to
      czuwa godzinke i zasypia, ja oczy na zapalkach, w dzien zje, czuwa godzinke i
      spi i tak caly czas, no wieczorem poczuwa dwie godzinki i wszystko od nowa smile
      pozdrawiam J.
      • kamrena Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 20:31
        u mnie teraz jest identyczniesmile o tych samych godzinach możemy się umawiać na
        pogaduchy w neciewink
      • zajak Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 21:04
        asia9946 napisała:

        > syn ma 4 miesiace, idzie spac kolo 21 , spi do 1 , potem je i znowu spi do
        3 ,
        > znowu je i spi do 5, o 5 biore go do lozka jak zasnie to super, jak nie to
        > czuwa godzinke i zasypia, ja oczy na zapalkach, w dzien zje, czuwa godzinke i
        > spi i tak caly czas, no wieczorem poczuwa dwie godzinki i wszystko od nowa smile
        > pozdrawiam J.
    • poleczka2 Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 20:37
      Natasza też ma 9 miesięcy i też wstaje o 5-5.30 razem z Olkiem. Natasza
      raczkuje więc non stop siedzi na podłodze, raczkuje jak szalona do kuchnii, tam
      bawi się plastikowymi kubkami Olka, potem pobawi się trochę z Olkiem,
      powrzeszczą razem, ona go podrapie, on ją popchnie, tak normalnie jak wsród
      rodzeństwa. Moje dzieci oglądają telewizję rano podczas gdy ja ogarniam dom i
      robię co tam mam do zrobienia, potem o 7.30, 8 mała idzie na spanko na pół
      godziny, potem spacer i tak dalej. Ogólnie dzień taki sam jak poprzedni, moje
      dzieci są bardzo przyzwyczajone do rutyny.
      Natasza też mało śpi. Każde dziecko jest inne, Olek spał w tym wieku do 8.30,
      ona potrzebuje snu dwa razy w dzień i 10h w nocy. Nie jest zmęczona więc snu ma
      wystarczająco.
      Co robić z dzieckiem? Ja tam pozwalam jej zajmować się sobą, bawić się sama,
      czasami bawimy się zestawami Fisher Price które mała lubi, śpiewamy piosenki,
      tego typu rzeczy.
    • imiriam Re: Do mam których dzieci wstają na dobre o 5 ran 17.07.05, 22:25
      Mój Kuba (8 m.) też od kilku miesięcy wstaje w okolicach 5, najpóźniej 6-ale to
      naprawdę rzadko. Nie ma znaczenia o której zasypia, zazwyczaj następuje to
      między 20-20.30. W dzień śpi średnio 3 godz., chociaż oczywiście zdarzają się
      dni kiedy śpi mniej, albo więcej. Też się dziwię jak to jest, że wystarcza mu 9
      godz. snu i marzę, żeby przestawił się na 10-10,5 wink. Aha i często zaraz po
      wstaniu ziewa, trze oczy, wyraźnie jest niewyspany. Nie jest to chyba kwestia
      jedzonka, bo karmię go o 8.00.
      Musimy go pilnować, bo w łóżeczku protestuje, w kojcu jeszcze bardziej, z
      naszego łóżka ucieka. Kuba wędruje po pokoju, bawi się. Puszczać go samopas nie
      możemy, bo uwielbia wstawać przy każdej większej rzeczy i boję się, że może
      sobie zrobić krzywdę.
      Przyznam szczerze, że często pocieszam się, że są także inne mamy mające takie
      skowronki wink.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja