grochalcia
18.07.05, 08:59
no i znow problem...od jakiegos czasu moj synek budzi sie w nocy i sie
strasznie rzuca...macha raczkami, wierzga nozkami, nie mozna go uspokoic...nie
jest glodny, po ostatnim karmieniu mu sie odbilo, wiec skad te
wierzgania..dzis w nocy mielismy 3 takie pobudki....ostatnio wogole bardzo
stal sie nerwowy, w dzien nie moze spac, nie ma dnia zeby nie urzadzil
wrzasku, ze smiechu przechodzi w placz...ma niecale 4 miesiace. Do konca 3
miesiaca nie bylo z nim zadnych problemow, malo plakal, sam zasypial w
lozeczku ze smoczkiem, a teraz odstawia takie ceregiele...skad sie bierze
takie rzucanie??? Czy ktoras mama miala podobnie??moze jakies leki na
uspokojenie???