gagasek 19.07.05, 10:30 Mój mały właśnie skończył 4 m-ce i ciekawa jestem czy moje mleko mu jeszcze wystarcza , od kiedy zaczęłyście podawać nowe pokarmy swoim pociechom karmionych wyłącznie piersią? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
abiedrzycka Re: od kiedy nowe pokarmy dla karmionych piersią? 19.07.05, 10:36 Jeszcze wystarcza, spokojnie - do 6 m-ca. Mój malec skończył już 5 m-cy. Je już deserki - jabłko z winogronami i kaszkę z malinami - ale to tylko dlatego, że musiałam wrócić do pracy i babcia musi mu coś dawać do jedzenia. Jeżeli się niecierpliwisz, możesz spróbować z jabłkiem, ale zacznij od kilku łyżeczek. Tylko musisz się nastawić na to, że może mu nie smakować. Mój Hubert do tej pory robi kwaśną minę przy pierwszej łyżeczce jabłka. Chyba zdecydowanie bardziej smakuje mu słodkie mleczko mamy) Odpowiedz Link Zgłoś
joakal Re: od kiedy nowe pokarmy dla karmionych piersią? 19.07.05, 10:43 mam zacząć podawać soczki jak tylko mała skończy 4 m-ce pani doktor powiedziała że warto już zacząć żeby na jesieni kiedy jest dużo zdrowych owoców mogła już je jeść zaczynamy soczek jabłkowy za ok 3 tyg Odpowiedz Link Zgłoś
kaleta76 Re: od kiedy nowe pokarmy dla karmionych piersią? 19.07.05, 11:27 ja karmiłam wyłącznie piersia przez 6 miesiecy, córeczka bardzo ładnie przybierała na wadze i nie iwdziałam potrzeby podawania czegokolwiek. dodam tez ze nie dopajałam jej wcale.potem stopniowo wprowadziłam marcheweczke i ziemniaczek, jabłuszko, a do picia przegotowana wode. bardzo sie ciesze ze moje dziecko nie pije cherbatek a wszystko popija woda, teraz juz mineralna. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: od kiedy nowe pokarmy dla karmionych piersią? 19.07.05, 10:52 Poradniki mówią o 6 miesiącu. My zaczeliśmy w 4-tym - ale wiązało się to z sytuacją, że synek nie pił w ogóle z butelki, a ja wracałam do pracy jak miał skonczyć pol roku i chciałam żeby do tego czasu polubił jedzenie łyeczką i polubił nowe menu. Odpowiedz Link Zgłoś
qwer1234 Re: od kiedy nowe pokarmy dla karmionych piersią? 19.07.05, 11:16 Zaczęliśmy jak synek miał skończone lekko ponad 4 m-ce (za radą zaprzyjaźnionej pediatry). Najpierw skrobane jabłuszko, po 2 tyg. marchewka, po następnych dwóch zupka jarzynowa, a po kolejnych 2 tyg. zupka jarzynowa z mięskiem. Tym sposobem, jak synek miał skończone 6 m-cy był już przyzwyczajony do podstawowych pokarmów. I o to właśnie chodziło. Podobno (tak twierdziła nasza zaprzyjaźniona pediatra) wprowadzanie stałych pokarmów dopiero jak dziecko skończy 6 m-cy wiąże się z ryzykiem, że dziecko nie będzie chciało ich jeść. Młodsze dziecko, czyli takie, które skończyło 4 m-ce jest bardziej elastyczne. Odpowiedz Link Zgłoś