skrajne wyczerpanie?:-(

20.07.05, 21:25
Sama juz nie wiem, co to moze bycsad Moj Maly bedzie mial niedlugo 3 miesiace
a ja padam z nog. Doslownie. Jestem bardzo zmeczona fizycznie, juz rano jak
wstaje mysle o wieczorze, mam przed oczami mroczki, nie moge skupic wzroku na
niczym dluzej - obraz sie rozmazuje a oczy lzawia, jest mi momentami tak
slabo, ze prawie boje sie, ze sie osune na ziemie. Cisnienie mam w normie,
problemow z krazeniem do tej pory takze nie mialam, fakt - ostatnio kilka
tygodni bylo upalnych, moze mi brakuje jakiegos pierwiastka w organizmie-
magnezu, zelaza czy ja wiem czego? Karmie piersia, biore codziennie
multiwitamine oraz tabletki uzupelniajace mineralne oraz jod - wg wskazan
mojej poloznej.
W ciazy kiepsko spalam a teraz tez nocne wstawania, ale w dzien dziecko jest
spokojne, niezbyt wymagajace. NIestety, nie umiem spac w dzien, zebym byla nie
wiem jak zmeczona;-(
Czy ktoras z Was tez tak miala? Juz postanowilam, ze jesli nie przejdzie, to
pojde w przyszlym tygodniu do lekarzasad
    • magda270519761 Re: skrajne wyczerpanie?:-( 20.07.05, 21:42
      musisz iść do lekarza i zrobić badania , to podstawa i nie zwlekaj!!!!
    • mmala6 Re: skrajne wyczerpanie?:-( 20.07.05, 21:43
      Idz do lekarza, zrob badania krwi.Byc moze brak czegos a witminy nie
      wystarczaja. Poza tym jak sie odzywiasz?
      Wyczerpanie pewnie zna kazda z nas, niestetysmile
      Sprobuj chociaz polezec w dzien, skoro spac nie potrafisz.Jak dziecko spi, to
      nie rob "obrzadku", tylko sie poloz albo zrob sobie jakis syty zdrowy posilek i
      zjedz spokojnie.Moze jakis basen albo cos takiego na wzmocnienie?smile
      • viviene12 Re: skrajne wyczerpanie?:-( 21.07.05, 03:27
        Dzieki za odpowiedzi!

        Odzywiam sie dosc przecietnie, wiadomo jak to jest przy dziecku - czasem ma sie
        czas przygodtowac cos bardziej skomplikowanego, czasami nie. Zajmuje sie caly
        dzien dzieckiem sama, Maly jest grzeczny oprocz wyjatkowych dni, kiedy wymaga
        wiecej uwagi. W domu nie musze w sumie robic wiele, ale staram sie, bo balaganu
        nie lubie, ciezko mi w nim wypoczac, wiec najpierw robie , co jest do zrobienia,
        a ewentualnie potem odpoczywam. Wiecie, jak to jest.
        Wiadomo, najlepiej zrobic badania, ciezko cos komus tak radzic na odleglosc,
        chcialam zapytac tylko, czy ktoras z Was tez tak miala, czy to ja jakas taka
        wyjatkowa jestemsad
        W kazdym razie sprobuje w przyszlym tygodniu isc do lekarza.
        • agus8 Re: skrajne wyczerpanie?:-( 21.07.05, 07:28
          tez tak mialam, tylko u mnie dochodzily jeszcze nieprzespane noce...sad, po
          prostu wyczerpanie organizmu..teraz moj maluch ma 7,5 miesiaca,dalej nie sypia
          dobrze,a ja jeszcze chodze do pracy i nie wiem jak daje sobie rade. Moze
          sprobuj niech przez pare godzin dziennie ktos ci pomoze jezeli masz taka
          mozliwosc, a na noc idz do innego pokoju spac, a maz zajmie sie malenstwem. U
          mnie co jakis czas taka zamiana, no i moze to trzyma mnie przy zyciu...glowa do
          gory i pozd dla wszytkich wyczepanych mamsadsmile
Pełna wersja