Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać?

22.07.05, 08:50
No właśnie... Moje maleństwo ma już 9 miesięcy, a jak na razie nie znosi
przytulania! sad Kiedy ją noszę na rękach, to kręci się i wierci w każdą
stronę. Kiedy kładę ją spać, to w łóżeczku, nigdy na rękach! Czasem, kiedy
usypiam ją na łóżku, to tak jakby się troszkę przytulała, ale... Nie lubi
przytulać się, kiedy ją biorę na ręce... sad Czy to normalne?
    • nataliamackowiak Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 22.07.05, 08:52
      Oliwka ma 9 mies. i 1 tydz. i od niedawna, dosłownie od ok. tygodnia lubi sie
      czasem przytulic. Jak ja trzymam na rękach, to kładzie główke mi na ramieniu i
      sobie mruczy fajnie. Albo jak leżymy na podłodze i sie z nia bawię, to tez sie
      przytula. To jest fajne.
      Ale zauważyłam też, że coraz więcej za mną chodzi, trzyma się spódnicy-
      dosłownie, wstaje i się trzyma spódnicy mojej, co nie jest za bezpieczne-jak
      ide do kuchni, łazienki, to ona za mną...

      Natalia
      • anulkau Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 22.07.05, 08:56
        No właśnie, u mnie też się tak zdarza, ale bardzo rzadko. Marta uwielbia
        raczkować, jak do czegoś dolezie to wstaje na nóżki, uwielbia być noszona na
        rękach (kiedy się jej coś pokazuje chodząc z nią po domu to jest szczęśliwa),
        ale przytulanie, to naprawdę sporadyczne przypadki.
        Zastanawiałam się kiedy ona to polubi i zacznie się domagać, żeby ją mamusia
        przytuliła...
        • katka74 Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 22.07.05, 09:18
          Wasze maluchy dorosną do przytulania wierzcie mi smile
          Moja córa też długo była 'niedotykalska', coś się zaczęło zmieniać ok 1 roczku.
          Teraz ma 16 mies i sama przychodzi do mamy sie poprzytulać a mama to uwielbia smile
          Kasia
    • anulkau Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 22.07.05, 09:23
      Uff, troszkę mi ulżyło. Pamiętam dzieciaczki mojej bratowej, kiedy tak fajnie
      przychodziły i się do niej przytulały, ale chyba musiały być starsze... Troszkę
      mi brakuje takego porządnego przytulańska, ale poczekam... smile
      Pozdrawiam.
      • gonzia Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 22.07.05, 12:40
        a moja 9mieś córcia nawet nie daję się nosić na rekach twarzą w twarz bo od
        razu na siłę się przekręca twarszą do otoczenia i tylko tak mogę ją
        nosić...Czase jak usypia to tak się śmeisznie zachowuje jakby mnie chciała
        pocałować albo ugryźć w usta...wink
    • yonkaa Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 25.07.05, 17:39
      Moj synek (9,5 m) tez nie lubi byc noszony na rekach i od razu sie odwraca zeby wszystko widziec. Woli
      nawet siedziec w kojcu albo lozku bo moze sobie wstawac i siadac kiedy chce. Tylko wieczorem jak
      zasypia to trzyma mnie za reke albo kladzie raczke na moim policzku smile
    • mama_patulki Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 25.07.05, 22:28
      moja 8 - miesięczna córeczka lubi się przytulać, nawet bardzo, ale nie cierpi
      jak w trakcie zabawy łapię ją za rączki, rączki nie mogą być skrępowane, nie
      lubi też być usypiana na rękach, no chyba że jest jej bardzo źle. Pozdrawiamsmile
      • mimecka Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 26.07.05, 10:12
        Witamsmile
        Moja Majeczka jest nieco młodsza od Waszych dzieciaczków - ma 5,5 miesiąca, ale
        jest "straszną" przytulaczką, nazywamy ją z mężem "mała pytulanka"smileobejmuje
        moja szyje swoimi rączkami i sie wtyla we mnie, wierzcie mi odpływam wtedysmile,
        uczucie nie do opisaniasmile
        Pozdrawiam.
    • wenus.z.willendorfu Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 26.07.05, 10:17
      Lubią wink
    • viviene12 Re: Czy Wasze dzieciaczki lubią się przytolać? 27.07.05, 09:24
      Moj tak sobie(3 miesiace). W pierwszych tygodniach lubial przytulic sie i usnac
      na moim dekoldzie, najlepiej jak to byla bezposrdnio gola skora bez bluzki.
      Potem zrobil sie ciekawski i zaczal sie denerwowac kiedy go tak kladlam, bo
      wiadomo wtedy nie widac za duzo. Noszenie na rekach owszem, najchetnie wysoko na
      ramieniu albo na lotnika. Nosidelka nie lubi, bo wtedy nie moze zbyt wiele
      widziec, a glowa lata mu jak na sprezynie we wszystkie strony. Moze polubi, jak
      bedzie go mozna nosic "buzia na zewnatrz"?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja