Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma?

23.07.05, 10:58
mozna naprawdę zwariowac,moja mała ma 7 tygodni ,nie dosyc ze ma potworne
kolki,to niestety musimy przeczekac,bo wszelkie spodoby z forum,moje i
lekarzy zawiodły,okazuje sie ze na moje dziecko nic nie działa,od dzisiaj
przechodzimy na nutramigen(karmiona sztucznie)jest szansa ze to mleko
złagodzi objawy,mała męczy sie strasznie a my razem z nia,ale teraz od 5 dni
pojawił się kaszel,takie ataki mokrego kaszlu,dosc częste a w przerwach
rzęzenie,tak jaby całe oskrzela miała zawalone flegmą,ma sie wrazenie ze
ledwo oddycha.oczywiscie byłam u lekarzy 3 i co? podobno dziecko jest
całkowicie zdrowe,gardło czyste brak kataru goraczki,oskrzela,płuca czyste
(badanie stetoskopem)nic sie nie dzieje,a to rzęzenie to np niedojrzała
krtan,ciekawe a poprzednie 6 tygodni była dojrzała?a ataki kaszlu mogą moec
związek z zoładkiem i szyscy przypisuja to dolegliwoscią z brzuszkiem i
kolkami,nie wiem co robic,oszaleję,kaszel wybudza dziecko,rzezenie powoduje
odkasływanie,a jak kaszle napina brzuszek i następna kolka gotowa,kółko sie
zamyka ale co ja mam zrobic skoro lekarze mówia ze nie moga dziecku nic dac
bo dziecko nie jest absolutnie chore,jak im nie ierze to pozostaje mi połozyc
dziecko w szpitalu na oddziale na obserwacji ale to bez sensu bo mała jest
zdrowa,kółko sie zamyka,ja płaczę mała szaleje,krzyczy z powodu kolek i
kaszle i rzezi,co to jest do cholery,skoro lekarze mówią ze jest zdrowa to
jak ja jej mam pomóc,dziecko faktycznie wygląda jakby mu nic nie
było,oczywiscie kaszel męczy ale jest pogodna itd(oczywiscie w przerwach
ataku kolki)pojawiło sie tez rozwolnienie,ale to podobno te jej sensacje z
brzuszkiem,nie wiem co robic przeciez ona nie moze tak rzęzić i kasłać.
    • pchliczek Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 23.07.05, 11:16
      Ja bym się zastanowiła czy to nie jest objaw alergiczny na coś.
      Druga rzecz - gdzieś na tym forum czytałam o tym, że dziecko ciągle kaszlało,
      że antybiotyki nie pomagały itp i w końcu zrobili badania w kierunku pasożytów
      (bodajże lambrie) i się okazało, że faktycznie jest z tym problem.
      To takie dwie rzeczy które przyszły mi do głowy ale to tylko takie sobie
      gdybanie
      p.
    • penelina Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 23.07.05, 11:17
      Perse,

      absolutnie nie chcę Cię straszyć, ale przeczytaj, proszę - ten link:

      serwisy.gazeta.pl/zdrowie/0,53960.html
      Może dla pewności zrób małej badania w kierunku tej choroby ?
    • madzia9916 Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 23.07.05, 12:31
      Dziwię się lekarzom, rozkładaja rece, a kaszlu nie mozna lekcewazyć. Moja
      pediatra tez zlekcewazyła kaszel ( mała kaszlała od 3 dni), bo brak goraczki
      itp. a nastepnego dnia z dusznościami moje dziecko wyladowało na 10 dni w
      szpitalu z zapaleniem płuc i obturacyjnym zapaleniem oskrzeli. Pediatra w
      ośrodku nic nie wysłuchała...
      • konkie76 Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 23.07.05, 14:19
        Ja mam 2 sugestie, odrzucając oczywiście mukowiscydozę bo to raczej
        małoprawdopodobne, jeżeli kaszel pojawil się nagle i nie było problemów ze
        smółką (tzn. mała ją wydalała). Choć oczywiście na 100% nie można tego
        odrzucać. Oczywiscie może to być ze strony żołądka, dziecko ulewa i do gardła
        przedostają się krople kwasu żołądkowego, które potwornie drażnią gardło i stąd
        napadowy kaszel. Inna wersja to alergia. Niestety teraz aż do połowy sierpnia
        pylą trawy późne, a z tego co wiem to na to uczulonych jest wiele dzieci. Na
        żoładek proponuje stosować Debridat przeciwko ulewaniu. A na alergię to trzeba
        wykonać badania, tylko, że Twoje dzieciątko jest jeszcze zbyt małe. Krew do
        badania bierze się niestety z żyły. Wiem co piszę, bo sama przez to
        przechodziłam. Tylko u mnie mały kaszlał przeważnie w nocy. Zażywał Debridat i
        muszę przyznać, że minęło jak ręką odjął.
        • ania800 Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 23.07.05, 14:46
          Mateusz własnie skonczył brać antybiotyk(drugi) też zaczął kasłać tylko przy tym
          była temperaturka jedna lekarka na pogotowiu(bo niestety to była niedziela) tez
          nie wysłuchala nic stwierdziła że gardło może trochę zaczerwienione w
          poniedzialek pojechałam do naszej lekarki i co się okazało w oskrzelach grało
          dosłowie może się przez noc rozwinęło nie wiem bo to pierwsza choroba mateuszka
          ale na Twoim miejscu poszłabym jeszcze dla pewności do innego lekarza
          • aga55jaga Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 23.07.05, 15:28
            Perse spokojnie musisz poobserwować troche dziecko. I profilaktycznie
            radziłabym tobie układać mała do snu i do leżenia na tyle wysoko na ile można.
            Pod materacyk łożeczka coś położyc tak aby mała miała kąt co najmniej 30
            stopni. W ogóle nie kładź jej na płaskiej powierzchni. Ta rada ma sie także
            również i do przewijania oraz kąpieli a także spacerów. Wysoko i wysoko. Według
            mnie dolegliwości spowodowane są refluksem, cofa sie treść żoładkowa łącznie z
            kwasami drażniąc gardło i przełyk, stąd ten kaszel i odksztusznie, a także
            okropna zgaga, dziecko płacze i często te objawy mylone są z kolką. Jeżeli to
            jest to o czym myślę dolegliwości powinny złagodnieć bardzo szybko,
            praktycznie już po kilku dniach. Aha nie polecam leżaczków, moim refluksowym
            córkom strasznie sie w nich ulewało nie wiem dlaczego. jeżeli uważasz, że
            potrzebujesz więcej informacji pisz na priv. serdecznie was pozdrawiam
            A jeszcze jedno, wziewna alergia u takich maluszków to niezwykła rzadkość,
            dotyczy ona z reguły dzieci starszych (to tak na marginesie jako odpowiedz na
            któryś z powyższych postów), ale generalnie wykluczyć jej nie można (bo może
            być pokarmowa jak i kontaktowa).
            Podobny problem o którym piszesz miałam ze starszą córą, u której, lekarzowi
            nie przyszło na myśl ,że jej dolegliwości, kaszel,a także częste infekcje
            górnych dróg oddechowych (w tym także śródmiąższowe zapalenie płuc, którego nie
            można wysłuchać słuchawką a jedynie zdjęcie rentgena je pokaże)spowodowane są
            przez nieleczony refluks. Dopiero po zmianie lekarza mała została właściwie
            zdiagnozowana i leczona. Ale w trakci tego zapalenia płuc dziecko było
            apatyczne, miało takie "chore oczy" a także ciągle temp 37,5 stopni. A także
            ciągle podwyższone limfocyty i leukocyty. Ja też podejrzewałam alergię i
            zrobiliśmy małej takie badania jak: eozynofilia bezwzględna i total IgE
            którego przekroczone normy świadczą o alergii (nie precyzują jakiej, trzeba
            wtedy "szukać") albo o lambliozie. O matko ale cie chyba nastraszyłam... U nas
            to był skrajny przypadek, po prostu nie zdiagnozowany i nie leczony w
            odpowiednim czasie. Dodam że druga córa urodziła sie z jeszcze silniejszym
            refluksem, ale ja już jako doświadczona mama, wiedziałam jak mam ją układać i
            jak postępować, lekarka przepisała młodszej także Coordinax. Skutek taki że
            Wiki ma dziś 15 miesięcy i chorowała tylko 2 razy na infekcje wirusowe. Ale
            słyszałam że w aptekach są dostępne, bez recepty specjalny zagęszczacz, chyba z
            Nestle, który podaje sie dziecku przed posiłkiem i jest, bez farmakologii,
            znaczna poprawa.
    • perse1 Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 23.07.05, 17:51
      dzieki za rady,choć muskowsiscydoza postawiła mi włosy na głowie ze strachu,mam
      nadzieję ze to nie to,troche się uspokoiłam,bo zadałam pytanie na forum
      eksperckim,lekarz powiedział mi podobną rzecz jak wczoraj pediatra,ze bardzo
      często tak silne kolki idą w parze z nietolerancją mleka krowiego,alergia ta
      tez powoduje zbieranie sie sluzu,owo rzęzenie i odksztuszanie,polecił przejsc
      własnie na nutramigen i poczekac parę dni,moze to naprawdę to,a jesli nie to
      pomyslec własnie o tym refluksie.
      • pchliczek Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 23.07.05, 23:58
        Tylko pamiętaj, że nawet jak przejdziesz na nutramigen a dziecko ma alergię to
        po paru dniach nie nastąpi radykalna poprawa bo z alergenów organizm oczyszcza
        się dłuższy czas. Wiem, bo mój synek przeszedł na nutramigen i tak naprawdę
        wysypki i zaczerwienienia przeszły dopiero gdzieś po 3 tygodniach.

        p.
    • anias29 Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 24.07.05, 08:55
      Co kolki, to Cię pocieszę, ze mojemu synkowi przeszło właśnie po przejściu na
      nutramigen.
    • perse1 Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 27.07.05, 18:25
      No to się wyjasniło cholera jasna,trzy wizyty u lekarzy i alergia,kaszel od
      alergi rzęzenie od alergi,czwarty lekarz kazał natychmiast jechac do
      szpitala,przezyłam szok,dziecko ma zapalenie płuc,wyobrazacie sobie 3 lekarzy
      nie rozpoznało zpalenia płuc!!!!!!!dzidzia się prawie dusiła a oni ze alergia i
      dolegliwosci kolkowe,boze czeka nas teraz 14 dni w szpitalu,az słabo mi sie
      robi co by mogło się stac,gdybym nie wezwałą następnego lekarza tylko czekała
      na zmianę mleka jak radzili tamci,klnę i dostaję szału,po prostu ręce opadają.
      • aga55jaga Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 27.07.05, 23:04
        Perse trzymaj sie będzie dobrze. jesteś świetną matką i masz bardzo dobrą
        intuicję, Życzę córeczce szybkiego powrotu do zdrowia, a Tobie dużo siły, a
        pobyt w szpitalu wcale nie jest aż tak zły smile Trzymam kciuki!!!!
      • anias29 Re: Ten cholerny kaszel,ktoś tak ma? 27.07.05, 23:22
        O rany, współczuję serdeczniesad Co do lekarzy, to szkoda gadać... Co do
        szpitala, to rozumiem, co czujesz - mój synek w wieku 11 dni wylądował w
        szpitalu na 2 tygodnie. Trzymaj się, teraz na pewno będzie lepiej.
Pełna wersja