"Uśnij wreszcie" po raz n-ty.

27.07.05, 11:52
Postanowiłam nauczyć mojego 5,5 mieś.synka zasypiać tą właśnie metodą. Ale
mam problem bo moje dziecko gdy tylko próbuję go odłożyć z powrotem do
łóżeczka od razu zaczyna z powrotem przeraźliwie krzyczeć. Co wtedy robić?
Czy mimo wszystko wyjść z pokoju i zostawić go płaczącego, czy może od razu
podnosić na nowo. Proszę doświadczone mamy o poradę bo jak tak dalej pójdzie
to nie wiem czy dam radę.
    • anita53 Re: "Uśnij wreszcie" po raz n-ty. 27.07.05, 11:59
      Mam ten sam problem, tyle że mój skarb ma 4 tyg i zasypiać chce przy piersi.
      Jak go kładę do łóżeczka wybudza się i ryk. Przykładam do piersi- pociągnie ze
      2 razy i zasypia, odkładam... ryk. Jak nauczyć go zasypiać w łóżeczku? Przecież
      jest najedzony, a rycząc szuka piersi lub ssie własne palce. Co robić?
    • mlekus Re: "Uśnij wreszcie" po raz n-ty. 27.07.05, 13:06
      Ja wychodziłam mimo płaczu i poskutkowało, moja mała zazypia samodzielnie choć
      przyznam że zdarza jej się jeszcze popłakać a nawet wstaje, kładę ją, popłacze
      i zasypia
      Zyczę wytrwałości bo warto
      • iwonkafi Re: "Uśnij wreszcie" po raz n-ty. 28.07.05, 16:59
        dziewczyny co wy robicie.Nie wiem czy wiecie ale my jako jedyni ze ssakow
        opuszczamy"gnazdo"zaraz po urodzeniu.Moja mala ma 8m.spi sama w łóżeczku bez
        problemu a przez całe 4 pierwsze miesiące spala ze mna.Moja koleżanka karmiła
        na podusi i potem zrazem z ni a odkladala małego do łóżeczka podobno działa.
    • mowi32 Re: "Uśnij wreszcie" po raz n-ty. 28.07.05, 23:35
      Ja zostawiałam na chwilkę, potem podnosiłam, uspokajałam i odkładałam. W
      książce jest podane, ze najpierw wchodzimy co 2 minuty, potem co 3, 5, 7 i
      potem już co 7. Ja wchodziłam po kilka razy w krótszych odstępach czasu (tzn.
      kilka razy co 2 min itd). "Walka" trwała ok 1,5 godziny za pierwszym razem. A
      teraz już prawie wcale nie płacze. Owszem pomarudzi, ale wtedy wiem, że trzeba
      wejść, dać smoczka, obrócić na brzuszek (czasem tak jest kilka razy, ale nie
      zawsze po kąpieli od razu chce mu się spać, czasem sobie musi pogadać do
      obrazków na ochraniaczu smile.
      • mmarta132 Re: "Uśnij wreszcie" po raz n-ty. 30.07.05, 00:10
        czy tak samo trzeba robic w dzień??
Pełna wersja