letica
31.07.05, 10:10
Mój synek odkąd skończył 5 tygodni przeważnie podczas karmienia się bardzo
pręzy i je z przerwami.Często jest to okupione płaczem...

Karmię
sztucznie,bo piersią nie mogę.Przedtem wszystko było w porządku,ale własnie
jak Oliwier podrósł zaczęły się te problemy...Staram się,żeby się najpierw
wygazował,gimnastykują go przed jedzeniem,daję Infacol a mimo wszystko nie
bardzo skutkuje...Nie mam już pomysłu dlaczego nam to karmienie tak opornie
idzie....