czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia???

01.08.05, 08:52
Dziewczyny, jak reagujecie na pytania w stylu: a czemu tak cienko ubrała pani
dziecko? nosek ma czerwony! nie ma pani dla niej rajstopek? a czemu bez
czapeczki? nie da pani się napic, przecież ma czkawkę! rączki na pewno ma
zimne, nie ubierze pani? Dodam, że ostatnio było bardzo ciepło, i dzisiaj też
jest u nas w miarę, niemniej jednak w poczekalni u lekarza roiło się od pań,
zwłaszcza troszkę starszych, które doskonale wiedziały, jak postępowac z
dzidziusiem, i uprzejmie dawały mi do zrozumienia, że źle ubieram dzidziusia,
a dzidziuś ma ewidentnie nosek czerwony. Tak na marginesie, to Zuzia
podrapała go sobie troszkę dziś rano. Nie wiem, jak reagowac, staram się byc
grzeczna, ale trochę mnie to irytuje. I jeszcze jedno pytanie: czy
przepuszczają was ludzie, kiedy czekacie u lekarza? U nas zdarza się to
sporadycznie, a ja nie mam śmiałości poprosic, żeby pozwolili mi wejśc
najpierw. Pozdrawiam Ejka
    • chimba Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 08:56
      Na takie pytania - jedna odpowiedź - a czemu pani nie ma czapeczki, rękawiczek,
      szaliczka.....
      I nie przejmować się.
      Pozdrawiam
      • aleksandrynka Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 15:26
        chimba, od razu mi taka odpowiedź przyszła do głowy smile
        Na szczęście nie miałam (nie przypominam sobie) podobnych uwag jak młody był
        niemowlaczkiem. Ostatnio ktoś zwrócił mi uwagę w podobnym guście: nie Zimno mu
        (chłopak ma 20 m-cy)? - coś w tym stylu. Odpowiedź? (moja ulubiona!)
        PRZEŻYJE smile))
    • e_r_i_n Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 09:08
      Mnie nikt o takie rzeczy nie pytal smile a nie, przepraszam, raz jakis pan mi
      zwrocil uwage, ze moje dziecko bez czapki jest (to byl srodek pazdziernika,
      cieply dzien - a czapki u nas sa albo na slonce, albo na zimne dni, albo na
      silny wiatr). Odpowiedzialam, ze MOJEMU dziecku czapka jest niepotrzebna smile
      Podejrzewam, ze w takiej sytuacji, jak Twoja, powiedzialabym, ze to zdrowie
      MOJEGO dziecka i to ja w razie czego bede z nim po lekarzach biegac, nie ona,
      wiec nie ma sie czym przejmowac. Oczywiscie wszystko grzecznie, acz stanowczo.
    • e_r_i_n Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 09:09
      No i przede wszystkim sie nie przejmuj. Ty jestes matka i znasz potrzeby
      swojego dziecka.
    • gagunia Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 09:33
      Bardzo rzadko mi sie zdarzaja takie uwagi. Zawsze wtedy mowie, ze ubieram go tak
      od urodzenia i nigdy mi nie chorowal.
    • wieczna-gosia Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 09:40
      dzieki nadobnej alucowej odpowiedam- bo religia mi na to nie pozwala wink
    • karina1974 Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 10:52
      dziś rano w autobusie słyszałam rozmowę 2 starszych pań – jak to ona (jakaś
      młoda znajoma matka) wyszła w sobotę po 9 rano z gołym dzieckiem na dwór, a
      zimno było.
      Ciekawe nie, bo u nas było 30st i straszny zaduch w sobotę od rana. Ale z tymi
      starszymi paniami tak to jest. One były uczone wg innej szkoły niż my smile -
      grunt to dobrze ubrać dziecko wink czyli ciepło.
      I o ile starszym panią sie nie dziwie to młodym matką tak! Tak scenka: jest
      upał, z mnie sie leje, przede mną pod bankomatem stoi matka z 2 dzieci. Ona
      roznegliżowana do oporu, one w polarkach!!! Albo idzie młode małżeństwo z
      dzidziusiem, też porozbierane, a dziecko pod kocem...
      • annka12 Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 15:11
        Ja ciagle zbieram za czapeczki -bo zawieje uszka!!!! Moja Lulu zawsze bez
        czapki jak cieplo-4 miesiace . Nawet ostatnio mlode mamy mnie opierniczyly
        heheheh Ja po prostu nie zwracam uwagi
        No i to samo ze skarpwtkami -w upale dzieci nie moga miec bosy nozek heheheh
        • karolcia111 Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 15:50
          ja konsekwentnie walczę z tesciami i na podobne pytania odpowiadam że dziecko
          jest ubrane bardzo dobrze. temat się ucina. na 100 takich pytań daję 100 takich
          odpowiedzi. ciekawe komu pierwszemu sie znudzismile))
        • karolcia111 Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 15:52
          ale i tak nikt chyba nie przebije babci która w czwartkowy upał ubrała na
          spacer wnuczkę (dziecko około 2 lata) w grube rajstopy!!!
      • burza4 Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 16:14
        karina1974 napisała:

        > dziś rano w autobusie słyszałam rozmowę 2 starszych pań – jak to ona (jak
        > aś
        > młoda znajoma matka) wyszła w sobotę po 9 rano z gołym dzieckiem na dwór, a
        > zimno było.
        > Ciekawe nie, bo u nas było 30st i straszny zaduch w sobotę od rana.

        bo im juz krążenie zamiera i wiecznie im zimnosmile moja babcia też wiecznie w
        sweterku, a ja się gotuję w koszulce na ramiona
    • koleandra Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 17:18
      Zdarzyło mi sie dostac pochwałę od mojej siostry że Natan bez czapki wyjeżdża
      na spacer. Uwag od starszych pań żadnych! smile
      A co do wizyt u lekarza to nikt mnie ostatnio nie przepuścił choć
      zarejestrowana byłam na wcześniejszą godzinę to szanowne panie siedziały tam
      wcześniej i musiałam czekać choć dziecko mi juz płakało bo chciało spać. Ale do
      tego się już przyzwyczaiłam, w czasie ciąży zawsze stałam w kolejkach i nikt
      mnie nie widział.
      • ibulka Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 18:54
        Jak Julcia była maleńka, miała kilka dni, to był październik, było już zimno.
        Ubrana była dość ciepło, jakaś starsza babcia powiedziała mi, że "malutka się
        zagotuje". Odpowiedziałam, że na pewno nic jej nie będzie i skoro jest tak
        gorąco, to niech sama zdejmie z siebie to futro. Obrażona babcia sobie poszła.
        Parę dni temu, żar się z nieba leje, idziemy z mężem i dzieciakami na basen.
        Wszystkie w majtusiach i cienkich koszulkach w wózku. I idzie jakaś babcia
        (chyba wracała z basenu) z wnuczką, dziewczynka ma mokre włosy i... rajstopy.
        Takie grube. Myślałam, że umrę, jak to zobaczyłam. Na dodatek babcia zarzuciła
        mi, że moje dzieci są za lekko ubrane. Chciałam odpowiedzieć że przecież nie
        wrzucęich do wody w kurtkach, ale mąż mnie zabrał... =P
    • inia25 Re: czemu tak cienko ubrała pani dzidziusia??? 01.08.05, 19:10
      ejka.pe napisała:


      Moje odpowiedzi to:


      a czemu tak cienko ubrała pani
      > dziecko?


      * bo tylko takie cienkie ubrania mam czyste



      nosek ma czerwony!


      * bo za dużo pije


      nie ma pani dla niej rajstopek?

      * mole zjadły

      a czemu bez
      > czapeczki?


      * bo ona oddycha przez głowe


      nie da pani się napic, przecież ma czkawkę!


      * niech sobie daje rade w zyciu


      rączki na pewno ma
      > zimne, nie ubierze pani? Dodam, że ostatnio było bardzo ciepło, i dzisiaj też
      > jest u nas w miarę, niemniej jednak w poczekalni u lekarza roiło się od pań,
      > zwłaszcza troszkę starszych, które doskonale wiedziały, jak postępowac z
      > dzidziusiem, i uprzejmie dawały mi do zrozumienia, że źle ubieram dzidziusia,
      > a dzidziuś ma ewidentnie nosek czerwony. Tak na marginesie, to Zuzia
      > podrapała go sobie troszkę dziś rano. Nie wiem, jak reagowac, staram się byc
      > grzeczna, ale trochę mnie to irytuje. I jeszcze jedno pytanie: czy
      > przepuszczają was ludzie, kiedy czekacie u lekarza? U nas zdarza się to
      > sporadycznie, a ja nie mam śmiałości poprosic, żeby pozwolili mi wejśc
      > najpierw.


      * a ja na chama mówie, ze mam pierszenstwo i pcham sie do lekarzasmile)))


      a ulubione odpowiedzi mojego meza na takie pytanka " DA RADE"smile)))


      pozdrawiam



      aaaaaaaaaa moje ulubione: "ojej ona tak szybko biega, przeciez sie moze
      przewrocic" moja odpowiedz " zapomnialam sznurka zeby ja do ławki przywiazac".

      Generalnie do takich uwag jestem malo sympatyczna!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja