waters3
01.08.05, 21:36
Błagam o pomoc, jakieś wskazówki, może sprawdzone sposoby i rady na oduczenie
od cucusia!!! Nie chcę dziecka odstawiać od piersi, ale musze wrócić do pracy
za miesiąc. Ściągam pokarm małej (córcia ma 3,5 m-ca) ale ona jak widzi
butelkę to jakby widziała diabła. Tak potwornie krzyczy że aż się krztusi...
O smoczku uspokajaczu też nie ma mowy, zresztą nigdy go nie chciała i zawsze
wypluwała... Swego czasu się z tego ciesyłam bo myślałam że przynajmniej nie
będę miała kłopotu z odzwyczajaniem jej... co za ironia!!!! Błagam
wypróbowałam już 4 rózne smoczki, silikonowe, gumowe, różne butelki... Dotąd
mała karmiłam piersią w pozycji leżacej (bokiem do siebie) i wszystko było
ok... teraz jestem zrozpaczona... Jak ja wróce do tej pracy!!!! Błagam
pomózcie!!! Nie wiem czy w końcu ją "przegłodzić" i sama pociągnie wtedy z
butelki... Tylko czy nie zrobię jej krzywdy... Zazwyczaj pierś ssała co 2
godziny, a jak próbowałam być "twarda" i nie ryczeć razem z nią a dawać jej
tylko butelkę to potrafiła nie jeść przez 6 godzin.... POMOCY!!!!!!!!!