Doradźcie -muszę wrócić do pracy

08.08.05, 09:31
Mam do was pytanie z kim zostawiacie swoje maleństwa jak wracacie do pracy z mamą, teściową czy powierzacie obcej opiekunce. Olika będzie miała 5 miesięcy jak będę musiała wrócić a to już za dwa miesiące sad. Gdyby nie ta ch .. kasa to bym oddała całe swoje życie dla niej.
    • asialub1 Re: Doradźcie -muszę wrócić do pracy 08.08.05, 09:51
      Tez wróciłam do pracy jak mały miał prawie 5 miesiecy. Zostal z babcią, nie
      bylo zadnego problemu, małe dzieci szybciej sie przystosowuja do nowych
      sytuacji. Pracuje w szkole wiec w drugim semestrze bylo troche wolnego, teraz
      mam wakacje i synek jest ze mną. Od wrzesnia idzie do żlobka, jest juz
      zapisany.
      • gkjustyna Re: Doradźcie -muszę wrócić do pracy 08.08.05, 10:03
        ja poszłam do pracy gdy moje dziecko miało prawie 8m. Nie poszłabym gdyby nie
        ta kasa i pomimo ze jescze nie szukałam pracy oferta sama przyszła do mnie. A
        było to kuszące bo w moim zawodzie smile a wiecie jak ciężko z pracą...
        Córka jest teraz z teściową( mieszkamy razem więc innego wyjścia nie
        widzieliśmy) ale po mału zaczynamy z mężęm żałować ze poszłam ja proponowałam
        bym swoją mamę bo matka to nie to samo co teściowa chyba że masz do niej duże
        zaufanie i relacje między wami są ok bo ja tego powiedzieć nie mogę zanim
        cokolwiek zrobisz naciesz sie dzieckim i trzy razy pomyśl na forum pojawiało
        się wiele wątków teściowa czy żłobek i większość stawiała na żłobek...powodzenia
        • elami1 Re: Doradźcie -muszę wrócić do pracy 08.08.05, 10:15
          wróciłam do pracy jak synek miał 6 m-cy. Został z moją mamą, ale jest to
          rozwiązanie tymczasowe. Chciałabym chociaż żeby mama dociągneła z nim do
          półtora roku. Potem pójdzie do żłobka. Nigdy nie zostawiłabym Go z teściową,
          pomimo że nasze relacje nie są najgorsze
          • anna_maja77 Re: Doradźcie -muszę wrócić do pracy 08.08.05, 11:25
            wrocilam do pracy jak synek mial 6 mcy, teraz ma rok a ja troche zaluje, owszem
            finanse, kwestia przyszlosci, ale moze jednka ten rok warto bylo zostac i jakos
            bysmy sobie poradzili, choc wtedy chcialm wrocic i bylam pewno za pogodze prace
            i czas z synkiem. staram sie spedzac duzo czasu razem ma dobra opieke ale ...
            nasi rodzice mieszkaja daleko (ponad 300 km) i pracuja, wiec wybralismy
            opiekunke (wydawlo mi sie zlobek dla maluszka za malo osobowy), ktora wczesniej
            ze mna byla przez 2 tyg... teraz zastanawiam sie czy jednka ktos z rodziny nie
            bylby lepszy niz jednak zupelnie obca osoba. kapcerek ma bardzo dobre relacje z
            opiekunka, ale jednak nie sa takie jak z rodzina, bo jednak babcie - pomimo ze
            widzimy sie raz na kilka tygodni od razu nawiazuja z nim dobry kontakt. babcie
            daja swoje rady ale nie narzucaja, i jesli synek ma z nimi zostac to pytaja
            mnie o zasady opieki (tzn. w tym sensie ze to co my rodzice uwazamy powinno
            byc, kwestia stroju, jedzienia itd.) ale poniewaz to jednak okazjonalnie to co
            innego niz na codzien. mysle ze optymalne jesli babcia w poblizu ale nie
            mieszka razem i jesli sie uzgodni ze zasady sa takie jakie rodzice uwazaja za
            najlepsze dla dziecka.pozdrawiam
    • kama72 Re: Doradźcie -muszę wrócić do pracy 08.08.05, 11:12
      Ciesz się, ze jeszcze masz przed sobą 2 miesiące! Ja mam niecały miesiac i
      zaczynam wariować. Ani moja mama, ani teściowa nie mogą zając się małym więc
      skazana jestem na opiekunkę. Karmię tylko piersią, więc mam dodtakowy zgryz.
      Nie dośc tego, że odstawiam go powoli od piersi, to jeszcze:
      kto utuli go do snu? pogłaszcze po główce i ryjku?
      kto zacałuje mordkę, jak przebudzi sie z płaczem?
      kto ponosi na łapkach, pogłaszcze, poprzytula?
      kto pobawi się w nasze zabawy?
      kto z nim pogada i poopowiada mu świat?

      No i jak tu nie zwariować??????
      • anna_maja77 Re: Doradźcie -muszę wrócić do pracy 08.08.05, 11:29
        kama 72
        doskonale cie rozumiem...mialam i mam takie watpliwosci. chyba tylko dobra
        opiekunka. nasza od poczatku spiewa, duzo mowi, duzo spaceruje. i przytuli, i
        ukolysze - byl czas ze synek zasypial tylko na rekach - i wiem ze ona moze sie
        nim zajmie...(choc to dobre dla synka to mi zazdrosc czasem...choc wiem i synek
        okazuje ze ona nie zastapi mu nas)
        • kama72 Re: Doradźcie -muszę wrócić do pracy 08.08.05, 11:40
          No własnie! Nie pisałam o zazdrości! Jestem zadrosna jak nie wiem co o każdy
          jego gest i usmiech i każdą chwilę!! Taka ze mnie toksczna matka rośnie;o))
Pełna wersja