ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE !

08.08.05, 17:45
Dziewczyny, moj synek prawie 5 miesieczny przechodzi ząbkowanie. Tak bardzo
jest nieznosny, placze, kzyczy ze juz rady nie daje. Wiem trzeba stosowac zel
na dziasla i panadol.
Chodzi mi tylko o pocieszenie, ze juz niedlugo bedzie lepiej i wogole smile
    • mpenzi Re: ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE ! 08.08.05, 18:11
      Moja Malaika ma 7,5 i tak jest odkąd miała 4 mies. Nie mam pojęcia kiedy
      zobacze pierwsze zeby ale pocieszam cię że nie jesteś sama ,jestem z tobą w 100
      procentach. Trzymaj się.
      • noemi.d Re: ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE ! 08.08.05, 20:29
        mój synek ma prawie 7 m-cy i od miesiąca na środkach przeciwbólowych,inaczej
        nie da rady, Z dna na dzień czekam na ząbki, i jakoś to znoszę...
        Łączę się w cierpieniu smile

        Aga mama Bartka
    • lud_mila Re: ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE ! 08.08.05, 20:45
      U nas jazda trwała od połowy piątego miesiąca tak do dziewiątego- wtedy na
      zewnątrz były już wszystkie jedynki i dwójki i zapanował spokój. Tzn jak się
      wyrzynały czwórki i trójki to zdarzało się jakieś nocne obudzenie, ale tak
      sporadycznie, że dla mnie te zęby wyszły niepostrzeżenie.
      • anielka25 Re: ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE ! 08.08.05, 20:51
        A ja ni z tego ni z owego zobaczyłam zęba u swojego 5,5 miesięcznego synka w
        sobote przez przypadek. Taka mała, prawa dwójka... Ucieszona że moje dziecko
        ząbkowanie przechodzi bezboleśnie , wykrakałam. Jazda zaczęła się wczoraj i
        nadal trwa... Płacz, krzyk, marudzenie, niemożność pozistawienia dziecka na
        chilkę w łóżeczku. Jeżeli do tej pory mogłam zrobić w domu przy nim wszystko,
        to zaczęło to graniczyć z cudem. Trwa to dopiero dwa dni ale jak długo jeszcze
        wytrzymam???
    • pdubno Re: ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE ! 08.08.05, 21:15
      dzieki dziewczyny. od razu mi lepiej ze nie jestem sama smile Moj synek ma juz
      dwie dolne jedynki widoczne. pozdrawiam
      • nadka1 Re: ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE ! 08.08.05, 21:21
        Wiem co czujesz!Moja 8,5 mies.córka też ma 2 ząbki(tzn.małe kawałeczki)i oboje
        z mężem nie dajemy rady.Mósimy uzbroić się w cierpliwość-jedyne wyjście!
    • mila255 Re: ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE ! 08.08.05, 21:18
      Myslalam ze tylko ja mam ten problem juz balam sie ze to kmoze cos innego ,
      nagle od tygodnia sie zaczelo cos dziac najpierw powitala nas temperatura
      powyzej 38 a teraz na maxa co wieczor jest strszny placz stosuje tantum verde
      zalecil peduatra bo synek grzechotka pozdzieral cale podniebienie i sachol a na
      wieczor daje pol czopka paracetamolu po godzinnym placzu mega palczu zasypia
      dzis to plaklam razem znim myslalm ze zeby to monet a wy mowicie o takim czasie
      boze . Lacze sie z wami i z naszymi pociechami.
    • martaniec2 Re: ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE ! 08.08.05, 23:22

      mójsynek ma osiem miesięcy i osiem ząbków od trzech miesięcy cierpi, ale pomaga viburkon. Nie stosuj silnych przeciwbólowych bo niszczą żołądek.
    • mkunka Re: ząbkowanie-juz nie daje rady :-( POCIESZCIE ! 09.08.05, 08:30
      my przechodziliśmy ząbkowanie przez tydzień i to ze zdwojoną siłą. synek miał
      gorączkę trzydniową, czwartego dnia dostał wysypki a piątego wyszły mu dwie
      dolne jedynki! (ma 7 miesięcy). marudny był przy tym niesamowicie, non stop
      jęczał -nawet nie płakał tylko właśnie jęczał. w nocy budził się chyba po 20
      razy. po wyrżnięciu się ząbków jeszcze przez dwa dni był marudny, aż wreszcie
      stał się pogodny i znów się śmieje.
      głowa do góry! wiem, że jest ci ciężko, ale widok pierwszego maluśkiego ząbka
      wszystko ci wynagrodzismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja