Zbędne zakupy dla niemowlęcia

09.08.05, 11:00
Przepraszam, jeżeli taki wątek już był (ja takiego nie znalazłam), ale co
kupiliście (lub dostaliście) całkiem niepotrzebnego dla swoich dzieci? Nie
mam na mysli po prostu bubli, typu zabawki z ostrymi elementami, ale
przedmioty, których nie mieliście potrzeby używać.
Zaczynam:
- puder dla niemowląt zakupiony jeszcze przed narodzeniem Frutki (nigdy go
nawet nie rozpakowaliśmy)
- kojec (mała bawi się na podłodze, a jak chcę ją umieścić na chwilę w
bezpiecznym miejscu, to wsadzam ją do łóżeczka lub do krzesełka do karmienia-
kojca absolutnie nie toleruje!)

A tak przy okazji, to czasem myślę, że zabawki też są zbędne dla dzieci. O
wiele ciekawsza jest np. łyżka cedzakowa, klucze, czy platikowa butelka smile
    • rybalon1 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 11:46
      a ja sobie bez kojca nie wyobrażam zycia w domu , moje dziecko to zywe srebro i tylko w kojcu moge go bezpiecznie zostawić ( nawet go polubił ale trzeba zaczac wczesnie go uzywac)
      a co do niepotrzebnyh zakupów to chyba jedynie posciel do wózka taka jak do łozczka tylko mniejsza (w sliczne misie ) nigdy jej nie uzyłam bo maly urodził się w listopadzie i uzywalam ciepłego spiworka i kombinezonu a potem na wiosne i lato moje dziecie było juz za duże no i nie lezało tylko siedziało w spacerówce - tak więc to był zbędny zakup i przydatny chyba tylko tym mamom którę urodzą latem , pozdr
    • wenus.z.willendorfu Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 11:52
      Przypomniała mi się jeszcze jedna zbędna rzecz: pościel (kołdra i poduszka)-
      mała nigdy ich nie używała, bo najpierw spała w beciku, potem w śpiworku, a gdy
      zaczęła wstawać i spiworek stał się już nieprzydatny, zrobiło się lato i córka
      śpi pod cienkim kocykiem (przynajmniej w teorii, bo najczęściej odkrywa się od
      razu).
    • mikanm Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 12:07
      Mi nie przydała się gruszka do nosa, w ogóle jej nie używam, nożyczki
      bezpieczne dla niemowląt bo używam obcinacza, myjka do kąpieli, parę pajacyków
      rozpinanych tylko na szyi i w kroku - beznadziejne do ubierania. i to chyba
      wszystko.
    • zbrojwskas oj sporo i niestety od znajomych 09.08.05, 12:15
      - gruszka do nosa
      -jeansy dla malucha(pomysl znajomych)
      -puder
      -kremy firmy P uczulenie
      -mydla - uczulenie
      -do kapieli- uczulenie
      - bardzo droga szczotka do wlosow (mala lysa juz buuuu)
      -sukienki - niewygodne
      -butelki chyba ze 20 , zostawilam 5 reszte oddalam innym
      -wyparzacz na pare ,ciagle trzeba go myc
      i wiele innych
      -staniki dla mam karmiacych,herbatki dla mam karmiacych,herbatki dla dzieci -mala ich nie lubi
      -3 odciagacze pokarmu
      i inne
    • ka-ja Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 12:24
      A u nas to chyba z 5 smoczków uspokajaczy wink)
      Kamil ich nie lubi.Za to rozbawila mnie koleżanka ,która w prezencie przyniosła
      własnie smoka,mówie jej,że jakoś Kamil nie chce,a ona "ale te są dobrej
      firmy".Muszę to szybko wyjaśnić małemu,że firmowe to trzeba wink)Póżniej
      uśmiałyśmy się obie;-000
      • zbrojwskas Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 12:34
        no wlasnie smoczki !!!ja chodzilam przebieralam , motylkowe ,kolorowe ,sylikonowe ,na herbatke , na mleko,twarde ,o sredniej wielkosci przeplywu a moja Nicole bije rekordy w wypluciu ich na odleglosc.

        raz dostalam smoczek dentamed dla dzieci bez zabkow i to samo , sa tez dla dzieci z zabkami takie specjalne i smiesznie wygladajace polecane przez dentystow sa drogie wiec chyba ich nie kupie bo te co ma sie nie przydaja.

        zabawki buble- zestaw dla dzieci od 3 ms takie grzechotki plasykowe jak je wyparzylam to pare sie zepsulo
    • sonnja1 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 12:37
      Moje niewypaly:
      1. nosidelko- ani raz nie uzyte,
      2. zbyt duzo ciuchow w malych rozmiarach, wiekszosc z nich zalozylam tylko raz,
      i dziecko wyroslo
      3. kremy pielegnacyjne do pupy- nie wiem po co, zaden z nich (mialam kilka)
      nawet w polowie tak dobrze nie chronil jak zwykla maka ziemniaczana
      4. gruszka do noska- nawet superman by nie umial uzyc jej skutecznie
      5. laktator. ani raz nie uzylam.
      • driadea Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:00
        1. Sudocrem - wysuszył pupę Glorki niemiłosiernie sad (używałyśmy potem dużo
        różnych - wszystkie ok., najwierniejsze byłyśmy kremowi ochronnemu nivea baby w
        białym, okrągłym blaszanym pudełku)
        2. Karuzela Canpolu - ładna, ale krótko się kręci, poza tym często pozytywka
        się psuje (nienaprawiealnie, niestety)
        3. Szelki do wózka - Gloria lubiła w spacerówce leżeć na brzuszku i z tej
        perspektywy oglądać świat, musiałabym nieustannie ją zapinać i odpinać
        4. Kaftaniki - miałam na szczęście tylko 2 szt.
        5. Nożyczki do paznokci (używamy cążków)
        6. termometr pływający - tylko przeszkadzał, a woda była za zimna w/g
        optymalnej jaką wskazywał termometr.
        7. Pieluchy Bella Happy Start - potem było mi w zasadzie wszystko jedno, ale
        dla noworodka najlepsze są Pampersy z tą chłonącą kupę siateczką.
        8. Wanienka i stelaż, delfinek- zbędny wydatek - kąpiemy małą w naszj wannie smile
        9. Biustonosze dla karmiących - miałam już chyba każdy, żaden się nie
        sprawdził, jak nie za mały, to znowu za szeroki pod biustem. Poza tym całkiem
        zbędny. Karmię już prawie dwa lata.
        10. Mydło - każde. Ja nie używam, co dopiero moje dziecko.
        11. Polak Kid Sport - ciężki, zbyt ciężki, w ogóle dużo braków - pozbyłam się
        go bardzo szybko na rzecz ukochanej inglesiny smile

        A teraz odsyłam do wątku, który ma długą historię, a temat porusza ten sam:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=13047696&a=13047696
        Pozdarwiam, Aga
      • jakasik Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 10.08.05, 07:48
        O przepraszam, ja gruszkę używam do teraz!

        A z rzeczy nieprzydatnych
        - puder
        - rożek (używam jako kołderkę)
    • kangur4 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 12:54
      Zbędne zakupy:
      - kaftaniki dla noworodka
      - śpiochy bez zatrzasków w kroku
      - sweter rozmiar 56, zakładany przez głowę (gdzie ja miałam oczy i rozum?)
      - "puchowy" kombinezon zimowy (Matylda całą zimę "przechodziła" w polarowym)
      - "zwykła" wanienka. Odkąd kupiłam taką z wyprofilowanym dnem, nie wyobrażam
      sobie kąpania w zwykłej wanience.
      - karuzelka nad łóżeczko
      - wszelkie sukienki (niewygodnie, a poza tym jakoś to niespecjalnie wygląda -
      łysa niemowlinka w sukience)

      Niektóre mamy piszą, ze nie przydała się gruszka do nosa. Ja używam, bo Matylda
      ostatnio miała katar i wyciągałam jej z nosa kilometrowe glutony. Zastanawiam
      się, czy mamom gruszka się nie przydała, bo dzieci nie miały kataru, czy są
      jakieś inne sposoby na pozbycie się glutonów? Chetnie sie dowiem, bo Matylda
      już gruszki nienawidzi.
      • sonnja1 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 12:58
        kangur4 napisała:

        >
        > Niektóre mamy piszą, ze nie przydała się gruszka do nosa. Ja używam, bo
        Matylda
        >
        > ostatnio miała katar i wyciągałam jej z nosa kilometrowe glutony. Zastanawiam
        > się, czy mamom gruszka się nie przydała, bo dzieci nie miały kataru, czy są
        > jakieś inne sposoby na pozbycie się glutonów? Chetnie sie dowiem, bo Matylda
        > już gruszki nienawidzi


        Synek mial kiedys megakatar. Mordowalam go ta gruszka chyba z kilka godzin-
        kilkanascie, moze kilkadziesiat prob. Zero efektu. Kupilam Fride- no, rewelacja.
        Wyszlo wszystko w mgnieniu oka.
        pozdr
        • boziaj Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:28
          My używamy aspiratora Frida i obie jesteśmy zadowolone smile
          z gruszką nie mam doswiadczenia
      • driadea Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:01
        Moja nie miala nigdy kataru, ale ja nigdy nie kupiłam gruszki, dlatego nie
        zaliczę jej do zbędnych wydatków.
        Pozdrawiam smile
        • mama-in-spe Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:17
          Chyba uniknełam nietrafionych zakupów, moze dlatego, że mialam z 15 list
          wyprawkowych i wyciągnęłam średniąsmile No moze wiązany kaftanik - kretyński
          pomysł, na szczęscie kupiłam tylko jeden.
    • pulpcik Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:14
      - kaftaniki
      - termometr kapielowy
      - większość zabawek smile
      • anka1 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:26
        - gruszka do nosa
        - podgrzewacz do butelek ( prezent ) - butle aventu do niego nie pasuja
        - zbyt duzo pieluch tetrowych - i tak musielismy na jednorazowki przejsc
        - sliniaki - moga byc z powodzeniem przez w/w tetre zastapione
        - chodzik - Maly szybko nauczyl sie chodzic i praktycznie chodzik byl uzyty
        tylko kilka razy
        • olida Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 10.08.05, 09:58
          - podgrzewacz - w domu micro, a na wakacjach czajnik elektryczny (gotuję a
          potem tylko lekko podgrzewam, rewelacja)
          - mata edukacyjna - wolę stojący pałąk np canpolu - połowę tańszy i 100 razy
          bardziej mobily - mogę odstawić, przytulić się do dziecka. A tak musiałam
          wczołgiwać się pod jakieś pałaki i gimnastykować się, żeyby wyjąć i włożyć
          dziecko.
          - faktycznie talk - użwywam od czasu do czasu, żeby użyć.
          - gruszka - używam patyczków do uszu - rewelacja.
          • malaga_1 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 11.08.05, 22:40
            - pokrowiec na przewijak (zbyt czesto w tkracie przewijanie Maly robi siusiu i
            pokrowiec od razu do prania, wiec teraz sluzy jako pokrowiec do maretarycka do
            wozka)
            - body z ciasnymi sciagaczami - koszmar przy zakladaniu
            - majtki z tzw sucha pielucha - (a co jak jest kupa , jeszcze wiecej roboty niz
            przy zwyklej tetrze),
            - pieluchy jednorazowe belli najmniejsze - kupilismy po jakims tygodniu czy 10
            dniach od narodzin i byly za male , ale Maly generalnie duzy sie urodzil
            - koszuli rozm 56-62 - najlepsze sa body i kaftaniki,a koszulki przez glowe
            zakladane malo praktyczne
            Ale na szczescie zbyt duzo przed urodzeniem nie kupowalam a teraz w trakcie
            wychodzi co jest potrzebne
            Teraz zastanawiam sie nad mata edukacyjna czy warto zainwestowac ??? Doradzcie
            Maly ma teraz 2 miesiace
            Kruzele z melodyjka lubi - kladziemy go w lezaczku a karuzele przypinamy do
            raczki wozka i dynda mu nad glowa - 15 - 20 min lubi sobie pare razy dziennie
            posluchac , wiec moze mata tez sie sprawdzi??
    • beti1970 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:19
      1. termometr do kąpieli - użyty raz, nie ma czasu na mierzenie, mierzymy ręką
      temperaturę wody
      2. biustonosz z odpinanymi miskami - bez sensu, wszystko mi się wywala smile wole
      zwykły i wyciaganie zawartości dołem
      3. pajacyki z wąskim otworem na głowę - zakładanie to horror
      4. śpiochy z rozpinanym dołem - milion zatrzasków - zatrzaskujemy 10 minut -
      mała robi w tym czasie błyskawiczną kupę i zabawa się zaczyna od nowa
      5. rożek bez sztywnych plecków - bez wkładu kokoswego - nie uzyty - gnie się w
      nim jak paragraf i wije
      na razie tyle

      no może jeszcze na razie łóżeczko wink mała śpi z nami w nocy - w dzień w
      łóżeczku
    • anias29 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:28
      Z zakupów własnych tylko zabawka-mata wodna, ale z podarków:
      - pościel do łóżeczka
      - myjka
      - kaftaniki
      - śpiochy, rampers i pajacyk nierozpinane w kroku.
      Aha, i dwa sweterki wydziergane przeze mnie własnoręcznie podczas ciąży. Synek
      do nich dorósł, jak zaczęły się upały, a teraz sweterki już za małe.
    • atenka11 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:33
      1.gruszka do noska
      2.szczotka i grzebyk
      3.kaftaniki i spioszki do 3 m-cy (pajacyki sa lepsze)
      4.grzechotki
      5.wanienka (lepiej z tata od poczatkusmile
      6.lezaczek nuuuda
      7. nosidelko uzywalismy tylko na wakacjach, woli wozek bo wiecej swobody ruchu.
    • monika26poznan1 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 13:58
      Dla mnie najwieksza porazka byly:
      -koszula dla mam karmiacych-strasznie niewygodna
      -spiochy(o tych rozpinanych tylko przy szyjce nawet nie wspomne)ja prawie od
      poczatku ubieram mala w body+spodenki+kaftanik
      -stanik dla karmiacych
      -koszulki dla niemowlat,rowniez strasznie niewygodne
      • barbi1 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 14:35
        1. kaftaniki,
        2. gruszka do nosa,
        3. podgrzewacz do butelek, gdyż karmię piersią,
        4. łyżeczka z melaminy do podawania lekarstw (za wielka)- używamy zwykłej małej
        metalowej łyżeczki do kawy,
    • clematis7 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 14:31
      -gruszka do nosa
      -ciuszki wkładane przez głowę rozmiar 56,62 i 68
      -jeansy
      -z 10 par sprezentowanuch bucików (używałysmy tylko skarpet atypoślizgowych)
      -mata edukacyjna i większość zabawek.
      A zabawek praktycznie nie kupuję, znacnzie więcej radości sprawiają
      najróżniejsze przedmioty "AGD" i to co znajdzie się w garażusmile
    • justinewal Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 14:37

      - wałeczek z misiem do unieruchomiania podczas snu (żeby się dziecko nie
      przekręcało) - dodam, że z pozytywką
      - dwa leżaczki/podpórki do wanienki - nawet nie rozpakowane
      - mydelniczka
      - milion kaftaników (używałyśmy tylko body + pajacyki ropinane od góry do dołu)
      - szklane butelki - ciężkie i szybko parzące
      Pzdr
    • ysssa Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 14:44
      1. pieluchy tetrowe - 40 szt - używam jednorazowych,
      2. puder - używam oliwki i sudocremu
      3. nożyczki do paznokci - używam obcinacza,
      4. gruszka do nosa
      • nadka1 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 14:58
        - bezpieczne nożyczki
        - termos do butelek(butelki avent się nie mieszczą)
        - myjka
        - foczka-leżaczek do kąpieli
        - termometr"kąpielowy"
        - podkład foliowy pod materac
        - śpiworek
        - puder
        - mydelniczka-miś służy teraz jako zabawka w kąpieli bo mydło się w niej nie
        mieści
        Ale za to bez gruszki do nosa nie wyobrażam sobie życia,nigdzie sie bez niej
        nie ruszam .Moja mała ma wiecznie problemy noskowe i bez niej niedałoby
        rady.Chciaż kupiłam nową,z grubą końcówką chcąc już wymienić i natychmiast ją
        wyrzuciłam.
        • mynia0 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 09.08.05, 22:20
          podgrzewacz - używam garnka z wodą,
          sterylizator - jak wyżej,
          wszystkie ciuszki nie rozpinane w kroku - koszmar!
          puder - w ogóle nie rozpakowany,
          i w ogóle kosmetyki - poza kremami ochronnymi używam wyłacznie oliwy z oliwek i
          szamponu Oilatum,
          termomert kapielowy - ręka mamy lepsza smile
          nożyczki z okrągłym końcem - albo nie umiem tego użyć, albo to tępe jak ...smile
          gąbka do mycia - nie wiem , po co kupiłam
          nawilżane chusteczki - wygodnie mi było w szpitalu, ale w domu zaczęły
          wysychać i obecnie używam waty i wody z kranu. a chusteczki sa do użycia w
          małych opakowaniach tylko na spacerze.
          łóżeczko - otrzymane w prezencie, ale niewymiarowe - męczę sie z doborem
          materaca, bo jeden za mały, drugi za duży i trzeba ścinać.

          natomiast bardzo sobie chwalę delfinka do kąpieli - moja córka go uwielbiała, a
          ja miałam wolne ręce przy kąpaniu. kupując termos od razu włożyłam butle
          Aventu - i sie zmieściła smile
    • e_rubi Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 10.08.05, 15:37
      - kolderka i poducha. komplety poscieli
      - gruszka do noska
      - rozek
    • monia1973 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 10.08.05, 16:27
      Grzebyk i od jakiegoś miesiąca szczotka- - mały urodził się z pięknymi lokami
      ale później tak mu włoski urosły, że nie idzie ich czesać, tylko po kąpieli
      wcieram oliwkę.
      Nosidełko, przy 7500, dłuższe noszenie grozi jednak odpadnięciem kręgosłupa,
      może się przyda jak będzie mozna nosić małego na plecach
      Wszelkie ubranka wciągane przez głowę (nie wiem jak nasze mamy dawały sobie z
      tym radę)
      Rękawiczki (nie zdały nawet egzaminu w szpitalu jako zabezpieczenie przed
      podrapaniem)
    • dominika8 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 10.08.05, 17:11
      1. pościel-śpi w śpiworku, albo pod kocykiem
      2. sukieneczki
      3. rękawiczki dla noworodka-urodziła się z krótkimi paznokietkami
      4. wszelkie maskotki
      5. śliniaki nieceratowe
      6. myjki i gąbki
      7. gryzaki
      8. kaftaniki ( nie kupowałam, ale dostałam)
      • margin1 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 10.08.05, 21:03
        Oj,
        - wózek Quinny SX, trójkołowiec - śliczny, ale niepraktyczny, fatalny niewypał!
        • saphaya Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 10.08.05, 22:44
          a moglabys napisac cos wiecej??? wlasnie na dniach chce kupic quinny freestyle
          trojkolowy...co z nimi nie tak??? bede wdzieczna za odpowiedz
        • akalinka Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 11.08.05, 15:10
          Muszę przyznać, że jestem zdziwiona. My też mamy wózek Quinny Speedy SX i jak
          na razie uważam to za jeden z bardziej trafionych zakupów. Co prawda gondola
          nie należy do największych, ale ogólnie z wózka jestem baaardzo zadowolona. Jak
          będziesz miała chwilkę to napisz dlaczego uważasz go za niewypał, bo bardzo
          jestem ciekawa.
          U mnie największym niewypałem okazała się karuzela na łóżeczko.
    • mama_patulki Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 10.08.05, 21:07
      Witam, u nas także pudeer stoi nie rozpakowany, nosidło - ani razu nie użyte,
      nożyczki do obcinania paznokci dla dzieci. Pozdrawiam
      • shiva772 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 10.08.05, 22:01
        Kurcze to ja mam inaczej:
        - lubię a nawet prefruję zwykłe śpiochy + kaftanik - do szału doprowadzają
        mnie te wszystkie zatrzaski w pajacykach (prezenty)a śpiochy tylko hyc na pupę
        i po dwa guziki na ramiączkach.

        - Gruszki nie kupowałam bo wiedziałam że tym to szybko mogę zrobić krzywdę -
        używamy soli fizjologicznej - po zakropieniu bum na brzuszek i wszystkie kozy
        wychodzą na zewnątrz z własnej woli.
        - dostaliśmy w prezencie kilka maści (alantan plus, penaten, nivea, sudocrem,
        johnson) ale dzięki allantanowi w zasypce mały nie miał ani jednego odparzenia
        więc po co nam maście przeciw odparzeniom?
        - niewypałem były tzw majtki z suchą pieluchą.
        Pieluchy tetrowe 20 sztuk - służą ciągle i do wszystkiego oprócz pieluchowania
        (używamy pampersów)hehe - - Ktoś napisał że ma niewymiarowe łóżeczko - ja też i
        jestem b.zadowolona - łóżeczko jest duuże - mały kręci się w nim jak chce, jest
        mu b. wygodnie. Jako materac służy zwykła gąbka (kupiona na wymiar w sklepie z
        dodatkami meblarskimi) i tu zdziwicie się alergolog polecała właśnie
        najzwyklejszą gąbkę jako najbezpieczniejszą - nie pyli się jak wszelkie gryki,
        kokosy i inne trawy morskie.
        - porażka to oliwka bambino (marka nie ma znaczenia to konsystencja jest do
        bani) używamy tylko mleczka pielęgnacyjnego Nivea a na buźkę Clobazy.
        - używaliśmy wszystko to czego większość ludzi nie używa a więc: leżaczka do
        kąpieli, gąbki do mycia używamy do dziś (myjki - gratisy do ręczników poszły na
        szmatki), nieodzowne są chusteczki nawilżane (noszenie wody i używanie
        ciągnącej się waty to nie dla mnie)
        - pazurki Mata obcinam własnymi nożyczkami z ostrymi końcówkami - te okrągłe
        ktoś nam dał ale wiedziałam, że to lipa. Kto wie po co to się produkuje?
        • 19maj Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 11.08.05, 11:40
          czemu piszecie że pościel wam się nie przydała?
          moja lista to
          -rożek
          -pajacyki bez zapięcia z przodu mam takie 3 dostałam raz ubrałam córeczkę jak
          miała 3 tygodnie koszmar może na starsz dzieci tak ale nie takie malutkie
          - baldachim do łóżeczka dla mnie zbędne nawet tego nie kupowałam
          -ocieplacz na butelki na próbę w domu włożyłam i po 1 godz było mleko zimne
    • veev Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 11.08.05, 12:37
      To u mnie dosc ulgowo przeszlo, nie przydal sie tylko puder i cale stosy
      kaftanikow i koszulek (zakup tesciowej), bo ubieram Mloda praktycznie tylko w
      body i spodenki lub spioszki, a na noc w pajacyki. Sukienki tez raczej zbedne.
      No i gdybym drugi raz kupowala wozek, to bym kupila o polowe lzejszy (mam Tako
      Julia, wszystko super, tylko wazy 17 kg).

      v.
    • wenus.z.willendorfu Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 11.08.05, 15:11
      I oczywiście gruszka do nosa i nożyczki dla niemowląt (one chyba nawet papieru
      nie są w stanie przeciąć...)
      • dziama3 Re: Zbędne zakupy dla niemowlęcia 11.08.05, 18:30
        Rożek, leżaczek do wanienki i gąbkowy materacyk też do wanienki, puder, krem do
        pupy (my używamy Sudocremu).
Pełna wersja