wenus.z.willendorfu
09.08.05, 11:00
Przepraszam, jeżeli taki wątek już był (ja takiego nie znalazłam), ale co
kupiliście (lub dostaliście) całkiem niepotrzebnego dla swoich dzieci? Nie
mam na mysli po prostu bubli, typu zabawki z ostrymi elementami, ale
przedmioty, których nie mieliście potrzeby używać.
Zaczynam:
- puder dla niemowląt zakupiony jeszcze przed narodzeniem Frutki (nigdy go
nawet nie rozpakowaliśmy)
- kojec (mała bawi się na podłodze, a jak chcę ją umieścić na chwilę w
bezpiecznym miejscu, to wsadzam ją do łóżeczka lub do krzesełka do karmienia-
kojca absolutnie nie toleruje!)
A tak przy okazji, to czasem myślę, że zabawki też są zbędne dla dzieci. O
wiele ciekawsza jest np. łyżka cedzakowa, klucze, czy platikowa butelka