berecik7
13.08.05, 21:11
Słyszałam o buncie dwulatka, ale czy ktoś z was słyszał o terroryzującym
ośmiomiesięczniaku??? Wiem na pewno, że to terror, bo gdy tylko dostanie to,
czego chce (najczęściej na rączki), natychmiast przestaje płakać. Nie jest to
właściwie płacz, ale przeraźliwy krzyk, aż do utraty tchu. Czasem tracę już
cierpliwość i nie wiem, co robić...Poradźcie coś. Czy wasze maluchy też się
tak zachowują?