Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg

28.08.05, 19:39
Co prawda to mój drugi "płaczek" ale to było dwa lata temu i niemoge sobie do
końca przypomnieć jak to było. Ninka w tej chwili ma prawie 4 tyg. jak nie
spi (uspienie też kosztuje mnie tochę gimnastyki) to płacze. Połozona na
chwile płacze, ubierana, przewijana, kapana, też oczywiście na rękach jest
lepiej ale jak mam żyć z dwuletnim maluchem i takim krzykaczem. Nie moge jej
połozyc nawet na chwile obok siebie tylko ew. na kolanach i to też nie
zawsze, bo teraz sobie leży spokojnie a za chwile pręży krzywi a potem
krzyczy. Dodam że może mieć kłopot z wypróżnieniem się ale po wilekim krzyku
zawsze pielucha jest pełna.
Kolki to też może są, choć do diety przyczepic się nie mogę i lekarstwa też
stosuję, ona dość dużo nie śpi i własnie jak nieśpi to nic sie nie da
zrobić.
Może któraś mama ma jakieś sugestie może coś powinnam zrobić może coś jej
dolega bo głowa mi peka i zaczynam tracić cierpliwość. A wszystko to dzieje
się niezależnie od pory dnia.
    • kayah73 Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 28.08.05, 20:03
      Masz "wymagajace" dziecko, ktore wie doskonale jakie sa jej potrzeby i nie daje
      sie oszukac. Glowna potrzeba takiego malucha jest bliskosc. Serdecznie polecam
      zakup chusty badz nosidelka - wtedy dziecko jest przy Tobie a Ty masz wolne
      rece.
      Co jeszcze dzialalo z moja mala (rowniez bardzo wymagajaca) to zawiniecie jej
      w "nalesnik" i puszczenie jej glosno jakiegos szumu - odkurzacz, suszarka,
      radio nastawione na szum miedzy stacjami (glosno) + polozenie jej na boku, nie
      na plecach. Tak latwiej zasypiala i czasami dawala sie gdzies odlozyc.
    • xxx-x Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 28.08.05, 20:07
      Witam
      Może Twojemu "płaczkowi" jest za gorąco, może częściej podawaj pierś, bo może
      chce się "bąbelkowi" pić, może kładż na brzuszku. Nie mam pojęcia co jeszczesmile
      ja nie miałam takiej "beksuni"

      Pozdrawiam
    • sofi84 Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 28.08.05, 20:27
      podaj infacol. juz go komus radzilam na "niemowalkach" ale to naprawde zloty
      srodek na kolki i wzdecia. nie jedz do tego szczypiorku i cebuli smile i
      cebulopodobnych a jabłka piecz (nawet w mikrofali - pamietaj zeby nakłuć bo
      peknie) albo gotuj bo surowe tez szkodza
    • katarzynka25 Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 28.08.05, 21:20
      Właściwie to nic nie jem więc to nie "moja wina", karmie na żądanie więc
      najedzona jest, a i tak płacze. Rzeczywiście szym suszarki jej pomaga i
      pogrzewanie brzuszka, owijać nie owijałam, zacznę choć wydaje się że Ninka ma
      również napięcie mięśniowe i w tym przypadku niewiem czy powinnam to robić.
      Moja starsza córeczka stara sie jak może żeby Ninka nie płakała (choć ma
      niespeła dwa latka)a ja zastanwiem się co sie dzieje drugie "wymagające"
      dziecię? podobno to drugie zachowaniem rekompensuje płacze pierwszego a ja mam
      powtórke z rozrywki. ech help, załamka. Własnie owinełam Ninke i właczyłam
      suszarke -------
      • lilian_ka Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 28.08.05, 21:57
        Oj, ja mam dokladnie to samo... Albo i gorzej, bo czasem jak tak marudzi to i
        trzymanie na rękach nie pomaga. Moja malutka tez ma 4 tygodnie i nie wiem czemu
        tak placze i marudzi, bo wydaje sie ze wszystkie potrzeby ma zaspokojone
        (najedzona, kupa byla, cieplo... nie chodzi tez o potrzebe bliskosci, bo jak
        pisalam na rękach tez sie zlosci). Dzis zasnęla przy szumie odkurzacza, ale
        musialam postawic przy samym lozeczku zeby uslyszala przez swoj placz bo mam
        ultra silencer smile
        • kayah73 Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 28.08.05, 22:10
          lilian_ka napisała:

          > Dzis zasnęla przy szumie odkurzacza, ale
          > musialam postawic przy samym lozeczku zeby uslyszala przez swoj placz bo mam
          > ultra silencer smile

          smile

          Ja mam urzadzenie produkujace szum w kazdym pokoju. wink Z tego co mi
          powiedziano, szum musi byc glosniejszy od placzu dziecka, zeby moglo je
          uslyszec. Czyli w naszym przypadku suszarka nie zawsze dziala. wink

          Zawijanie bardzo ciasno w nalesnik nierzadko uspokaja placz natychmiast, ale
          wiem, ze nie kazde dziecko to lubi.

          Co u nas jeszcze niezle dziala, to noszenie malej w chuscie - wtedy jest
          scisnieta, blisko mnie i ja moge z nia chodzic czy tanczyc - taki
          nierownomierny ruch tez ja uspokaja, a rece mi sie nie mecza.
          • lilian_ka Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 29.08.05, 08:57
            kayah, a co to za urządzenie???
            • kayah73 Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 29.08.05, 18:38
              To nie jest jedno konkretne urzadzenie, chociaz z tego co wiem mozna kupic cos
              co produkuje wylacznie "white noise". U mnie najlepiej zdaje egzamin radio
              nastawione na szumienie.
    • sabcia7 Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 28.08.05, 22:09
      u nas bylo identycznie
      wiem ze to male pocieszenie ale u nas troche sie uspokoilo jak mały skonczyl 3
      mies. mimo wszystko dalej jest wymagający ale nie jest juz tak zle
      pozdrawiam cieplutko
      glowa do gory
      bedzie dobrze
    • katarzynka25 Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 29.08.05, 13:25
      No tak tylko ja mam jeszcze jedno dziecko małe!! które też potrzebuje okieki no
      i właśnie w tym sęk. Wydaje mi się że jednak maleńkiej cos dolega bo zdrowe
      niemowle jeżeli ma spełnione wszystkie potrzeby nie płacze napina się i pręży
      bez powodu tym bardziej że ostatnio jak ją karmię (oczywiście nie zawsze)spina
      się tak jakby chciała zrobić kupe a nic nie wychodzi, dodam że jak juz jest
      kupa to wydaje sie być w porządku.
      Muszę to zgłosić lekarzowi, choć jednen juz mówił że to co na buzi to i w
      brzuszku na buzia zsypana (wczesniej lekarz mówił że to potówki teraz że
      uczulenie)u mnie diata alergiczna (dla suchotników) w toku. A poprawy nie widać
      no gazy małej też żadko odchodzą.
      • elutach Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 29.08.05, 17:48
        A może to nieodbite powietrze przy jedzeniu, bo skoro płacze przed
        jedzeniem, .. Mój malutki tak ma i trzeba go odbić, wqtedy nie przebudza się
        podczas snu i nie pręży, albo jeszcze raz zweryfikuj dietę.
    • christych Re: Jak nieśpi to płacze kiedy to minie - 4tyg 29.08.05, 20:53
      Przerabiałam dokładnie to samo. Skończyło się po 3 miesiącu, ale popołudniowy
      kilkugodzinny nawet płacz trwał do skończenia 4 mies.
      Teraz znam przyczynę- niewyspanie. Mała niby spała dużo, ale baaardzo płytko,
      wszystko ją budzło i stąd to niewyspanie wieczorem. W nocy zawsze spała mocno,
      dlatego nigdy nie płakała.
      Teraz mamy ustalone godziny spania, których pilnujemy i jest ok! Córcia jest
      jednak nadal bardzo wymagającym dzieckiem, pieszczochemsmile
      Cierpliwości. Pozdrawiam.
Pełna wersja