co na złe sny?

30.08.05, 08:21
Moja mała od 2,5 m-ca budzi sie w nocy (a właściwie to przez sen) płacze,
krzyczy, aż do zanoszenia sie. W czerwcu byłyśmy przez tydzień w szpitalu i
od tej pory spokojne spanie się skończyło. Wiem, że bylo to dla niej
traumatyczne przeżycie, wiem że nie jest to ząbkowanie (bo to przechodzi
zupełnie inaczej). Dzisiaj w nocy płakała ok. 8 razy - nie dała się uspokoić,
po ok. pół godziny wreszcie zasnęła ale jeszcze przez godzine przez sen sie
zanosiła. Wygląda mi to na to, że jej się coś śni, albo sie czegoś boi. Co
mam zrobić żeby jej ulzyć (sobie tez)i żeby nie został jej jakiś uraz? Help !!
    • anka1 Re: co na złe sny? 30.08.05, 08:42
      ja bym radzila przez jakis czas spac razem z nia, zeby czula ze jestes blisko.
      wiem ze to moze byc uciazliwe, bo bedziesz spac czujnie jak krolik, ale teraz
      tez nie masz lekko. i na wszelki wypadek przebadaj jeszcze malutka czy na pewno
      ja wyleczyli ...
      • marta715 Re: co na złe sny? 30.08.05, 09:00
        dzięki za odzew !próby wspólnego spania tez mam za sobą - tez się budzi,
        czasami raz albo dwa czasami 8 razy. Jak spi tylko z mężem tak samo. Przebadana
        została tam i z powrotem, łącznie z alergia pasozytami, posiewem i inne -
        wszystko w normie. Ostatnio morfologia krwi wyszła na granicy normy
        (hemoglobina), ale przez 3 tyg. brała Ferrum, teraz bede robić kontrolne
        badania. Dodam, ze jak rano wstaje to jest wesolutka jak skowronek, pogodna i
        wypoczeta. I tylko my idziemy do pracy z oczami na zapałkach.
    • nadka1 Re: co na złe sny? 30.08.05, 10:25
      Jak wiesz moja też się budzi w nocy z płaczem ale rzadko-nie wiem czemu tez
      zwalam to na złe sny ale nie mam pojęcia czemu twoja córcia może budzić sie tak
      często nawet jak ty śpisz obok-nie wiem jak mogę ci pomóc.
      pozdrawiam
    • dzo_asia Re: co na złe sny? 30.08.05, 19:04
      Ja też zastanawiam się co poradzić na złe sny. Mój synek jest bardzo radosnym
      dzieckiem, często się śmieje. Ale jak zasypia to wszystko się zmienia,
      popłakuje sobie czasem po cichutku a czasem od razu jest przeraźliwy wrzask.
      Trudno go potem uspokoić. Nie wiem dlaczgo tak jest i co aż tak złego może mu
      się śnić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja