mistres
31.08.05, 11:08
OD poniedziałku wracam do pracy.wezme do opieki nianie ktora bedzie mi
dowozic dziecko do pracy na karmienie.ale moj synek dotychczas jadł na
zadanie.spodziewam sie ze karmiec od 9,30-17 godz moze byc i do 5.co zrobic
by ograniczyc wyjazdy niani do mnie.to 10 km w jedna strone i udreka.mały nie
bardzo akceptuje butelke.owszem wypija czasem cos ale niewiele ,np.teraz w
czasie karmienia piersia dawąłam w butelce herbatke i wypił ładnie 30ml.co
moge mu juz na chwile obecna podac?czy znacie jakies mleko sztuczne smakiem
zblizone do pokarmu?lub zeby było słodkie jak pokarm?albo czym posmarowac
smoczek by sie skusił ?miodem ?co robic?