aga_koszalin
06.09.05, 09:01
Od miesiąca podaję synkowi różnego rodzaju kaszki, ani jednej nie zjadł z
apetytem, tak jak np. zjada zupki. Podaję zupki,deserki i kaszki z łyżeczki.
Do deserkó az sie trzęcie, zupki też nie stanowią problemu, ale przy kaszce
to brak sił. Próbowałam kaszki kukurydzianej, ryżowych smakowych, ryżowej,
kukurydzianych z deserkiem i nic. Mimo, że słyszę burczenie w brzuszku u
synka to i tak mały odwraca główkę, marudzi i pluje. W efekcie więcej kaszki
jest na śliniaki, niż w brzuszku.Co mam zrobić, Jak przekonać malucha do
kaszek?
Czy tez tak macie?
Dzięki za pomoc.
Pozdrawiam
Agnieszka